6.1 10.0 0.0 26
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.5
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Zima 1968 roku. Ciesząca się ogromną popularnością Judy Garland przybywa do Londynu na serię koncertów.

  • Recenzje krytyków

  • Recenzje użytkowników

    • 6

      smutna historia, film długo się rozkręca, jest trochę przegadany, ale wchodzi na bardzo wysoki poziom, głównie dzięki wyrazistej głównej roli

    • 7

      To po prostu przyzwoity film biograficzny o Judy Garland ze świetną Renée Zellweger, który całkiem nieźle eksploruje problemy osobiste tejże osoby.

    • 7

      10 American Film Festival.Judy to idealny przykład poprawnie poprowadzonej filmowej biografii-nic w tym filmie nie sprawia,aby wywyższyć go poza rangi tzw. poprawności-mam tu na myśli oczywiście kwestie realizacyjne.Jednak jest jeden punkt który sprawia,że film ogląda się z zapartym tchem,jest czasem emocjonalny rollercoaster a do widza przychodzą pewnego rodzaju refleksje na temat kruchości,nostalgii i tej odrobiny szaleństwa w ludziach-tym punktem jest Renee Zellweger-piękny aktorski powrót.

    • 7

      Kapitalna Renée Zellweger. Reszta - trochę mniej. To porządna produkcja, która nie obiera ścieżki typowej dla wielu biografii o muzykach, ale ma swoje wady.

    • 8

      Scenariusz nie jest popisowy, Renée Zellweger niesie bagaż emocjonalny na swoich plecach, lecz w tym przypadku wybaczam, gdyż emocje są nad wyraz prawdziwe.

    • 3

      film taki se, Zellweger taka se, sztampa i wieje nudą

    • 7

      Zellweger + końcówka cudo.

    • 6

      Trochę naciągane to 6, ale dzięki śpiewającej Renee i poruszającej końcówce podciągam. No bo nie oszukujmy się, jest to biografia, których już były dziesiątki jak nie setki, czyli stronnicze opowiadanie o wielkiej gwieździe, trudnym dzieciństwie i używkach. No i co do samej gry Renee mam dość mieszane uczucia - na scenie wypada świetnie, ale poza nią, mimo że dobrze naśladuje Judy, wydaje się aż zbyt groteskowa. Może jakieś 40 lat temu bardziej bym docenił taką rolę.

    • 6

      Przyjemny, choć miejscami nudny, biopic do oglądania, wyróżniający się wyłącznie genialną rolą Renée Zellweger. Co za głos!

    • 7

      Babka miała ciężki żywot, brawa dla Zellweger!

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 7

    10 American Film Festival.Judy to idealny przykład poprawnie poprowadzonej filmowej biografii-nic w tym filmie nie sprawia,aby wywyższyć go poza rangi tzw. poprawności-mam tu na myśli oczywiście kwestie realizacyjne.Jednak jest jeden punkt który sprawia,że film ogląda się z zapartym tchem,jest czasem emocjonalny rollercoaster a do widza przychodzą pewnego rodzaju refleksje na temat kruchości,nostalgii i tej odrobiny szaleństwa w ludziach-tym punktem jest Renee Zellweger-piękny aktorski powrót.

  • 7

    Kapitalna Renée Zellweger. Reszta - trochę mniej. To porządna produkcja, która nie obiera ścieżki typowej dla wielu biografii o muzykach, ale ma swoje wady.

  • 8

    Scenariusz nie jest popisowy, Renée Zellweger niesie bagaż emocjonalny na swoich plecach, lecz w tym przypadku wybaczam, gdyż emocje są nad wyraz prawdziwe.

  • 7

    Niekoloryzowany, depresyjny portret artystki Judy Garland, skrojony pod Oscary i pewnie zbyt blisko schematycznej biografii, wyróżnia się jednak spektrum emocji, które Zellweger wylewa w swojej życiowej roli. Film pozostaje w intrygującej kontrze do wyśpiewanego w finale, a najbardziej znanego, oscarowego utworu "Over the Rainbow", gdzie "marzenia naprawdę się spełniają", a "życie jest piękne". Cieszy wrażliwość filmu, wątek walki o dzieci, pozostawia niedosyt przedstawienie dziecięcej Judy.

  • 6

    smutna historia, film długo się rozkręca, jest trochę przegadany, ale wchodzi na bardzo wysoki poziom, głównie dzięki wyrazistej głównej roli