Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź
4.3 10.0 0.0 14
Negatywnie oceniony przez krytyków
4.0
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Dwoje policjantów zostaje oddelegowanych do rozwiązania tajemnicy morderstwa lekarza, specjalisty od przeszczepu szpiku i szefa firmy działającej na polu transplantologii.

  • Recenzje krytyków

    • 4

      Z fabuły nie wynika zatem nic poza rzuconymi w eter hasłami: Korupcja, Czarny Rynek, Obcy Kapitał. A jednak ogląda się to bez bólu. Mamy tu kilka niezłych, względnie dynamicznych sekwencji - nawet jeśli mijają, zanim zdążą się na dobre rozkręcić.

    • 5

      Dziwny to film, bo chociaż igrający z naszą pamięcią, to dostarczający jakiejś tam zdawkowej rozrywki, szczery w swoim rozszczepieniu, a jeśli ma być kolejnym zwiastunem nowej ery kina gatunkowego w Polsce, to polecam sprawdzić, w jakiej epoce znajdujemy się teraz. Ja nazwałbym ją "niby dzwoni, ale wciąż nie wiadomo, w którym kościele".

    • 5

      Sługi wojny obiecują dużo więcej, niż są w stanie dostarczyć. Widz nie będzie się na nich niemiłosiernie nudzić, ale też nie wyjdzie usatysfakcjonowany. Raczej szybko zapomni o tym, że w ogóle był na nim w kinie.

    • 7

      Może poszczycić się kilkoma trafionymi onelinerami. Jak przystało na polskie kino, wulgaryzmów tu nie brakuje, ale nie sprawiają wrażenia wepchniętych na siłę, co jest kluczowe. Dzięki temu można liczyć na sporą dawkę humoru i trzymające w napięciu śledztwo, które może nie przynosi zaskakującego rozwiązania i emocjonującego finału, ale nie pozwala się nudzić.

    • 5

      "Sługi wojny" po "Sługach bożych" wtapiają się w podobny klimat. Znów coś tam się plącze na najwyższych stopniach władzy, ale z naszymi twórcami trudno zrobić z tego lepszy pożytek od pokazania kilku biustów, jakiejś tam intrygi, wprowadzenia dużej ilości epitetów i jednej czy dwóch scen akcji. Na przytrzymanie większej uwagi to jednak trochę za mało.

    • 4

      Nie wiem, czy będzie trzecia część "Sług", ale lepiej pozwolić tej serii umrzeć. Albo zmienić reżysera i scenarzysty, by bardziej dopieścili swoje dzieło, nie popadając w miałkość oraz nudę.

    • ?

      Każdy widz, który zna zarys fabuły z trailera, będzie kilka kroków przed bohaterami.

    • 1.8

      Mógłbym oczywiście spuścić kurtynę miłosierdzia na te błędy, gdyby fabuła była choć trochę wciągająca, gdy tymczasem w tym filmie na każdym kroku wieje potworną nudą, a obraz, który miał być wciągającym akcyjniakiem, zawiera ledwie dwie niezgrabne i wtórne sceny akcji, przy czym jedna z nich to pościg po dachach wrocławskich kamienic, tj. formuła, która nie grzeszy oryginalnością i pojawiła się już w dziesiątkach filmów.

    • 4

      "Sługi wojny" miały szansę być sprawnym i emocjonującym kinem gatunkowym, ale niestety finalnie otrzymaliśmy film, który widza zaskoczyć może co najwyżej ilością fabularnych absurdów. Szkoda pomysłu i niewykorzystanego potencjału obsady, szczególnie kobiecej części, bo Maria Kania i Karolina Czarnecka zasłużyły na ciekawsze kreacje.

    • 4

      Kolejna tegoroczna próba zrobienia w Polsce dobrego kryminału kończy się fiaskiem. Sługi wojny to film równie mdły i nieciekawy co Sługi boże, w którym zupełnie nie widać postępu i wyciągania wniosków przez reżysera.

  • Recenzje użytkowników

    • 5

      Przeciętny i scenariuszowo i realizacyjnie. Kilka trafnych tekstów "nie ma grawitacji - to życie jest takie ciężkie". Ładne sceny erotyczne. Recenzja: https://www.wodaiogien.com/single-post/2019/08/04/S%C5%82ugi-wojny-%E2%80%93-grawitacja-ocena-610

    • 3

      Gdyby nie to, że byłem sam z przyjacielem na sali kinowej i nie robiliśmy beki z niektórych scen, to bym pewnie zasnął na seansie. Dodajmy do tego słabą intrygę, okropne dialogi, dziury fabularne, zbędny romans, a ostatecznie dostajemy paździerz, który zostanie (słusznie) pominięty przez niemal wszystkich, bo nie dostał niemalże żadnej promocji (też słusznie).

    • 3

      Rozciągnięty do granic możliwości odcinek Ojca Mateusza. Nudny realizacyjnie z okropnymi momentami dialogami i słabymi rolami.

    • 2

      Dlaczego dałam się namówić na obejrzenie tego czegoś? Już wiem, bo we Wrocławiu. Żenujące dialogi, wstydziłam się za grę aktorską. Jeden punkt za panią minister

    • 4

      Chociaż początkowo cała intryga potrafi zaangażować widza, z czasem wszystko traci jakikolwiek ład i porządek, żeby na koniec tylko rzucić rozwiązaniem. Dialogi momentami są tak wybitnie złe, że zastanawiam się jak ktoś mógł na to w ogóle wpaść. 100% Stramowskiego w Stramowskim.

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 3

    Rozciągnięty do granic możliwości odcinek Ojca Mateusza. Nudny realizacyjnie z okropnymi momentami dialogami i słabymi rolami.

  • 4

    Chociaż początkowo cała intryga potrafi zaangażować widza, z czasem wszystko traci jakikolwiek ład i porządek, żeby na koniec tylko rzucić rozwiązaniem. Dialogi momentami są tak wybitnie złe, że zastanawiam się jak ktoś mógł na to w ogóle wpaść. 100% Stramowskiego w Stramowskim.

  • 3

    Gdyby nie to, że byłem sam z przyjacielem na sali kinowej i nie robiliśmy beki z niektórych scen, to bym pewnie zasnął na seansie. Dodajmy do tego słabą intrygę, okropne dialogi, dziury fabularne, zbędny romans, a ostatecznie dostajemy paździerz, który zostanie (słusznie) pominięty przez niemal wszystkich, bo nie dostał niemalże żadnej promocji (też słusznie).