Der Goldene Handschuh

2019 Film
6.0

Pozytywnie oceniony przez krytyków

?

Czeka na przynajmniej 3 oceny użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
6.0 10.0 0.0 7
Pozytywnie oceniony przez krytyków
  • 71%
    pozytywnych
  • 7
    recenzji
  • 7
    ocen
  • 5
    pozytywnych
  • 2
    negatywne
  • 8
    Akin stworzył swoje własne "pachnidło mordercy". W sposób przerysowany, ale przy tym dosadny ukazał mechanizmy człowieka odczłowieczonego, zdehumanizowanego, który nie wyznając wartości wyższych, zagubił się w świecie i jedyne co potrafi, to niszczyć. Niszczyć życie swoje i cudze.
  • 7.8
    Twórcy lubią babrać się w bagnie, wciągać nas do niego i sprawiać, że po powrocie z kina najchętniej wzięlibyśmy prysznic i chociaż da się wyczuć, że Akin z premedytacją celował w szokowanie, "Złotej rękawicy" nie brakuje treści, dzięki czemu ostatecznie w pamięci pozostaje nie tylko cały ten syf, ale również przejmująca historia dogorywania na samym dnie człowieczeństwa.
  • 7
    Jako zapis zbrodni ogląda się Złotą rękawiczkę jak ponurą, sfabularyzowaną kronikę policyjną, w której nie ma miejsca na skróty, czy delikatne zabiegi. Złota rękawiczka nie sprawdza się może jako thriller, wątki fabularne wyglądają jak dodane po to, by tylko uatrakcyjnić miałką historię, ale na poziomie wykreowanej atmosfery film Akina nie ma sobie równych.
  • 6
    Podczas filmu można odwracać wzrok, zatykać nos i zadawać w próżnię pytanie: "po co?", "po co to pokazywać?". Odpowiedzi oczywiście nie otrzymamy, ale seans czystej okrutności, brudu przemocy i obskurności nienawiści może zadziałać jak szczepionka. Uczulić na agresję i bestialstwo, które w kinie tak łatwo przychodzi twórcom estetyzować, a przez to je umniejszać.
  • 6
    Jeśli ktoś przy okazji "Domu, który zbudował Jack" poczuł, że tu Lars von Trier zdeptał jego strefę filmowego komfortu, Fatih Akin podjął rękawicę i poszedł jeszcze dalej niż etatowy skandalista europejskiego kina.
  • 4
    Nie przekonuje ani koncepcyjnie, ani fabularnie, ani znaczeniowo. Akin nie dostarcza nam w zasadzie żadnej refleksji na temat postaci Honki i jego zła, zawodzi też na poziomie filmowego rzemiosła, mogącego przynajmniej uczynić z seansu ciekawe doświadczenie.
  • 3
    Kiedy już wydawało się, że po "Domu, który zbudował Jack" nie da się stworzyć bardziej odpychającego filmu z pogranicza arthouse'u i torture porn, rękawice von Trierowi rzucił Fatih Akin. I podbił stawkę: liszaje na rękach, wyżarte potem plamy na koszuli, wydzieliny wszelakiej maści, lepy na muchy i robaki, porno zdjęcia na ścianach.