Wyścigowa legenda Sonny Hayes daje się namówić na powrót z emerytury, żeby poprowadzić zmagający się z problemami zespół Formuły 1 i zostać mentorem młodego mistrza kierownicy. Przy okazji dostaje szansę, by raz jeszcze stanąć na szczycie.
- Aktorzy: Brad Pitt, Javier Bardem, Damson Idris, Kerry Condon, Tobias Menzies i 15 więcej
- Reżyserzy: Joseph Kosinski, Ehren Kruger
- Scenarzysta: Ehren Kruger
- Premiera kinowa: 27 czerwca 2025
- Premiera DVD: 7 października 2025
- Premiera światowa: 25 czerwca 2025
- Ostatnia aktywność: 29 kwietnia
- Dodany: 6 lipca 2024
-
Oceny krytyków
-
Oceny użytkowników
-
Recenzje krytyków
-
WięcejF1: Film nie niesie ze sobą nostalgii, jaką miał Top Gun: Maverick, ale to wcale mu nie szkodzi. Tworzy własną legendę i robi to znakomicie. Kosinski udowadnia, że jest reżyserem, który z każdym kolejnym projektem przesuwa granice i wyznacza nowe kierunki. Pokazuje, że nie jesteśmy skazani na stare metody kręcenia filmów. Możemy je wymyślać na nowo. I za to jestem mu naprawdę wdzięczny. To jeden z tych twórców, którzy przywracają magię kinu.
-
WięcejCzym charakteryzuje się dobry film sportowy, poza oczywiście sprawnie dozowanym napięciem? Tym, że w atrakcyjny dla oka sposób przybliża daną konkurencję. Nie twierdzę, że po seansie zostałam fanem F1, na pewno jednak jest to teraz dla mnie sport o wiele bardziej interesujący niż wcześniej. I rozumiem, dlaczego ma tylu zwolenników na całym świecie.
-
WięcejCzy "F1" Kosiński to najlepszy film wyścigowy czy najlepszy film o Formule 1? W obu wypadkach odpowiedź brzmi: nie. Nadal "Wyścig" Rona Howarda pozostaje niepokonanym w tej kategorii, jednak reżyser nadal tworzy imponujący technicznie szoł. Może i historia czasami bywa zbyt znajoma, dialogi bywają sztampowe, zaś niektóre wyścigi zbyt efekciarskie, to bawiłem się świetnie niczym dzieciak. Jeśli szukacie świetnego blockbustera na początek sezonu letniego, może to być świetny początek tego okresu.
-
WięcejF1.Film miał poruszyć serca zarówno fanów Formuły 1, jak i tych, którzy z wyścigami nie mają nic wspólnego. W efekcie dostajemy produkcję solidną, mieszczącą się w środku stawki - punktuje, ale nie jest to spektakularne zwycięstwo. To nie film, w którym należy szukać głębokich przesłań. To rozrywka, którą trzeba chłonąć w rytmie ryku silników i zapachu palonych opon.
-
8.523 lipca 2025
- 1
- Skomentuj
-
-
Więcej"F1: Film" to dwuipółgodzinna reklama wyścigów Formuły 1. Zapłacą za nią widzowie i Apple Studios.
-
WięcejTo kino, które wygląda jak wyścig, ale nie daje poczucia rywalizacji. Wygląda jak triumf, ale nie niesie za sobą wysiłku. Wygląda jak opowieść, ale nie prowadzi przez żadną drogę. F1 to piękny, lecz pusty ruch - jak ekran startowy w symulatorze, który nigdy nie przechodzi do gry właściwej.
-
-
Recenzje użytkowników
-
WięcejPrawie wszystko się udało: fikcyjny zespół i fikcyjni kierowcy wprowadzenie do realnego świata, emocjonujące sceny wyścigów, znakomity podkład muzyczny (Led Zeppelin w pierwszej sekwencji miażdży), a jednak pozostaje w tej beczce miodu łyżka dziegciu - niepotrzebnie wprowadzone wątki absurdalne (członek zarządu) i liczne błędy w taktyce wyścigowej, ale i tak warto - koniecznie w IMAX
-
Joseph Kosinki to potrafi w kino sportu.Ubóstwiam Top Gun:Maverick, także gdzieś wiedziałem, że pod względem wizualno-technicznym ten film może być dobry. I nie zawiodłem się, świetne sceny wyścigów, genialny montaż, dźwięk - wszystko to aż czuć każdym porem ciała. Są momentami dreszcze, jest przyspieszony oddech i o to w tym gatunku filmów chodzi. Sama historia jest dobrze znana, ale są w Niej rewolty które mile zaskakują. Porządne kino sportu.
-
"Powoli znaczy płynnie, płynnie znaczy szybko" ;) I co z tego że finał do przewidzenia a realizmu o tyle o ile skoro są emocje i przed ekranem trzyma przez ponad dwie godziny. Na plus muzyka (dziwi brak nominacji oscarowej dla Zimmera), przynajmniej połowa soundtracku i dźwięk (oby była statuetka) Ps I pamiętajcie "to tylko szum" ;)
-
Gdy za sterami bolidu zasiada charyzmatyczny Pitt ,za kamerą stoi Joseph 'TG2' Kosinski a w czołówce pojawia się logo 'A Jerry Bruckheimer Production' to można być pewnym tego że czeka cię jazda bez trzymanki i solidna dawka adrenalinki. Przekozacki to film, stojący na wysokim poziomie pod względem technicznym (montaż i dźwięk to istna perfekcja). Jedynie scenariuszowo kuleje (banał i schematyzm) ale nadrabia to pędem i widowiskowością.
-