Serwis w nowej odsłonie. Największa aktualizacja w historii serwisu. Sprawdź
Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.

Tylko sprawiedliwość

2019 Film
6.5 10.0 0.0 11
Pozytywnie oceniony przez krytyków
7.4
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Światowej sławy adwokat Bryan Stevenson wspomina sprawę skazanego na karę śmierci Waltera McMilliana, którego udało mu się wybronić.

  • Recenzje popularnych krytyków

  • Recenzje popularnych użytkowników

    • Niby fabularnie jest trochę pisany pod linijkę, ale dzięki niezłej realizacji oraz ciekawie poprowadzonym bohaterom, całość ogląda się całkiem nieźle.

    • 10 American Film Festival.Problemem tego obrazu jest fakt,że historię jaką opowiada znamy z wielu innych filmów.Jest to pewien schemat który po prostu przełożony na język filmu dobrze się sprawdza,można podejść do tego w sposób surowy,emocjonalny-do wyboru,do koloru.Jest to naprawdę porządnie skrojone kino,z dobrymi rolami,dobrym scenariuszem,ale nie zachwyciło mnie to na tyle,aby wybijać ten film na wyżyny kinematografii.Takich historii jak ta znam z wielu innych filmów-trochę tego za dużo...

    • ewenement - słaby dramat sądowy, jedynie sprzeciw wobec kary śmierci godny zauważenia

    • Historia opowiadana jest z perspektywy prawnika, a mimo to mamy możliwość poczucia więzi emocjonalnej z pozostałymi bohaterami. To co mi się podoba, to fakt, że nie ma wyraźnej linii postaci. Drugoplanowe wybrzmiewają jako pierwszoplanowe bądź odwrotnie, co nadaje im pełnego wymiaru.

    • Niesamowicie prosta opowieść która chwyta za serca

  • Najlepsze recenzje użytkowników

    • 10 American Film Festival.Problemem tego obrazu jest fakt,że historię jaką opowiada znamy z wielu innych filmów.Jest to pewien schemat który po prostu przełożony na język filmu dobrze się sprawdza,można podejść do tego w sposób surowy,emocjonalny-do wyboru,do koloru.Jest to naprawdę porządnie skrojone kino,z dobrymi rolami,dobrym scenariuszem,ale nie zachwyciło mnie to na tyle,aby wybijać ten film na wyżyny kinematografii.Takich historii jak ta znam z wielu innych filmów-trochę tego za dużo...

    • Niesamowicie prosta opowieść która chwyta za serca

    • Bardzo dobry dramat opart na faktach z niezłym aktorstwem ,klimatem i historią która łamie serce

    • Niby fabularnie jest trochę pisany pod linijkę, ale dzięki niezłej realizacji oraz ciekawie poprowadzonym bohaterom, całość ogląda się całkiem nieźle.

    • Film pod tezę, zrobiony od linijki, przez co można traktować jako the best of tego typu kina, choć przez większość czasu pozbawiony emocji i nieangażujący.

  • Nowe recenzje krytyków

    • Nie ma zbyt wielu błyskotliwych i świeżych momentów, a kilka ciekawych scen nie obroni ponad dwugodzinnego filmu, a jemu samemu bliżej do telewizyjnego przeciętniaka niż kinowego dramatu.

      Więcej
    • Co mnie najbardziej tu uderzyło, to fakt, że opowiadane tu wydarzenia miały miejsce pod koniec XX wieku w cywilizowanym kraju, który na dodatek miał wielokrotnie szansę uczyć się na własnych, bolesnych błędach.

      Więcej
    • Choć fabuła filmu jest niezwykle sztampowa jego emocjonalna intensywność wystarczająco motywuje widza do wołania o tytułową sprawiedliwość, a finałowa odezwa bohatera niesie pytanie oszałamiające w swej prostocie: "dlaczego w tego typu sprawach wciąż tak niewiele się zmieniło?".

      Więcej
    • Dość schematyczny i prostolinijny, poprawny i bezpieczny, a momentami wręcz nudny i banalny, wpisujący się w popularny obecnie trend rozliczeń i rewizji amerykańskiej historii. O dwie czy trzy patetyczne przemowy za dużo.

      Więcej
    • To film, który się bardzo dobrze ogląda. Na ekranie mamy prostą i ludzką historię, obok której trudno przejść obojętnie. W tym jest siła oraz moc. Przerażająco aktualny film.

      Więcej
  • Nowe recenzje użytkowników

    • Poprawny, ale bardzo nijaki. Mało tutaj sądu, dużo łzawych scen pokazujących, że "racism bad". No fajnie, ale laurkowy film tylko o rasizmie to za mało.

    • Niby fabularnie jest trochę pisany pod linijkę, ale dzięki niezłej realizacji oraz ciekawie poprowadzonym bohaterom, całość ogląda się całkiem nieźle.

    • Mega historia, fajnie to wszystko zagrało, nie dłużył się i na prawdę spoko obsada, może po za rodziną McMilliana.

    • Podobnie jak "Green Book", przykład poczciwego/dobrodusznego filmu na ważny temat. Zupełnie niczym się nie wyróżnia i nie ma większych ambicji (chyba, że bait na Oscary). Oczywiście jest smutna muzyczka, są smutne przemowy. No dość tanie granie na emocjach, a pod tym wszystkim jest tylko solidna rzemieślnicza robota.