Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź
7.1 10.0 0.0 14
Pozytywnie oceniony przez krytyków
7.1
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Léo mieszka na ulicy i żeby przeżyć, spotyka się z mężczyznami za pieniądze. Kocha się w chłopaku, który go ochrania przed niebezpiecznymi ludźmi.

  • Premiera kinowa: 31 maja 2019
  • Premiera światowa: 10 maja 2018
  • Ostatnia aktywność: 2 maja
  • Dodany: 28 lipca 2018
  • Recenzje krytyków

    • Miłośnicy dobrze zarysowanych character studies nie powinni długo zastanawiać się nad wizytą w kinie: Sauvage to film, który zwyczajnie trzeba zobaczyć. Niech o jego świetności świadczy fakt, że, poza klasykiem Van Santa, przypomina jeszcze "Nie całuję" André Téchiné'a oraz "Mężczyznę zranionego" w reżyserii Patrice'a Chéreau.

    • 8

      Debiut reżysera Camille'a Vidal-Naqueta jest taki jak jego główny bohater, czyli szczery i niepokorny, a przy tym surowy w formie. Wnikliwie obserwuje gejowskie środowisko, pokazując je bez upiększeń i nie stroniąc od tematów tabu.

    • 8

      Kino przygnębiające, będące trudnym, ale szalenie cennym doświadczeniem.

    • 6

      Wiadomo, że motywacje to nieostra materia. Jeśli więc w snuciu psychologicznych domysłów widzicie główną przyjemność płynącą z seansu, cieszcie się i radujcie, bo czeka Was wielka zgadywanka. W pełnych bólu oczach Félixa Maritauda dostrzegam jednak zbyt wiele niewiadomych, by z pełnym przekonaniem trzymać za niego kciuki.

    • 7

      Udany debiut. Camille Vidal-Naquet jest bezkompromisowy i szczery w opowiadanej historii. Buduje intrygujący portret gejowskiej społeczności, ale cały czas pozostaje wrażliwy na głównego bohatera.

    • 6.7

      "Sauvage" stanowi bowiem ciekawy wyrywek historii, prezentujący pewien zwodniczy punkt widzenia głównego bohatera i błędne koło, z którego trudno się oswobodzić. Film zderza romantycznego, zagubionego bohatera z brutalną rzeczywistością, pokazując co sentymenty są w stanie zrobić z człowiekiem. Ciekawa produkcja, która choć nie wychodzi poza pewien schemat, jest tak wyraziście opowiedziana, że pozwala z zainteresowaniem śledzić historię.

    • ?

      Na pierwszy rzut oka, można twórcy zarzucić powielanie klisz związanych tak z prostytucją, jak i homoseksualizmem. Bardzo silnie narzucają się na przykład porównania z innym francuskim tytułem, opowiadającym podobną historię - pochodzącym sprzed prawie trzydziestu lat "Nie całuję" André Techinégo. Tyle że Vidal-Naquet nie robi kina społecznego, nie celuje też w dramat psychologiczny o dylematach "pracownika seksualnego". Interesuje go inny, zresztą również bardzo francuski temat.

    • 7

      Bez wątpienia po raz kolejny Maritaud stworzył rolę, która nie pozostawia obojętnym. Obraz jego ciała, na którym dosłownie zapisują się kolejne doświadczenia życiowe, zostanie w pamięci na długo.

    • 7

      Wybory, których dokonuje główny bohater "Sauvage", trudno widzom zrozumieć, a tym bardziej nie są ich w stanie zaakceptować. Nie zmienia to faktu, że choć filmowi Camille Vidal-Naqueta daleko do ideału, to z pewnością jest to dzieło zasługujące na uwagę.

    • ?

      Twórcy "Sauvage" odważnie podejmują krytykę postkolonialnych praktyk ujarzmiania i ujednolicania, tworząc film oddający wykluczonej grupie przestrzeń wyzutą z kategoryzacji. Vidal-Naquet przedstawia swoich bohaterów z dużą wrażliwością przede wszystkim jako ludzi, a nie stereotypowe figury. Nie próbuje też szukać złotego środka na problem wykluczenia, tylko zdaje się sugerować, że jeśli dzikus chce być dziki, to tylko dzięki empatii możemy go nie oceniać i nie dyskryminować.

  • Recenzje użytkowników