Predator

2018 Film
5.3

Negatywnie oceniony przez krytyków

4.8

Negatywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Wzbogaceni o DNA innych gatunków międzygalaktyczni łowcy przybywają na Ziemię, aby rozpocząć polowanie.
4.8 10.0 0.0 45
Negatywnie oceniony przez użytkowników
  • 38%
    pozytywnych
  • 45
    obejrzało
  • 20
    recenzji
  • 45
    ocen
  • 17
    pozytywnych
  • 28
    negatywnych
  • 5
    Beztroskie robienie sobie jaj i bezczeszczenie postaci Predatora w imię lekkiej i naprawdę zabawnej rozrywki okupione masą kretynizmów logicznych, brakiem jakiegokolwiek napięcia, żałosną akcją oraz zbyt dużą ilością żartów z cyklu "Twoja stara jest tak stara, że gra w Koło Fortuny w pralce".
  • 7
    Ten film to Predator dla całkiem nowej publiki. Odchodzimy od zabijania po cichu i od polowania w ukryciu. Film sam śmieje się ze swojego pierwowzoru, a widzowie dostaja dużo zabawnych onelinerów z rozbryzgami krwi i flaków. Produkcja nie powala ale jak na popcornowe kino - borni się bardzo dobrze.
  • 4
    Miał to być powrót do klasyki, film o kosmicznym łowcy pełen akcji i trzymający w napięciu. Niestety gdzieś w trakcie fazy planowania, ktoś wpadł na kiepski pomysł zrobienia parodii Predatora. The Predator to ociekająca głupotą głupawa komedyjka,przykład gwałtu na uznanej marce-wielka szkoda.
  • 4
    Zastanawiam się zawsze, jak dochodzi do tzw. odświeżania serii, co twórcy mieli na myśli. Rozumiem,że tu chodzi o całą machinę zarabiania pieniędzy. Ale jak to nie wychodziło już kiedyś z tym bohaterem, to dlaczego to ciągnąć? Nie mam pojecia... Ogólnie film na jeden raz, nie wnosi nic nowego, nie ukazuje predatora w jakiś super nowy sposób. Miało być poważniej ale lżej a wyszło jako tako. Czy to ma sens? No właśnie... Do obejrzenia dla zwolenników Predatora, reszta może sobie te pozycje darować
  • 6
    Jest głupi jak but, a Predatora niepotrzebnie zastąpiono jego ulepszoną wersją. Jednak humor wypada świetnie, sceny akcji - porządnie, a całość dostarcza rozgrywki. Shane Black dostarczył coś nowego do serii i się cieszę z tego powodu, że nie zdecydował się zrobić niemalże filmu niemal identycznego do "jedynki".
  • 6
    Nie był taki zły, trzeba do niego trochę dystansu a okaże się całkiem przyjemną rozrywką :)
  • 2
    W tym filmie tylko efekty specjane "działają". Poziom kina sensacyjnego na ogół nie jest wysoki, ale tym produktem można przebijać jego dno.
  • 2
    Naiwnie wierzyłem w bończuczne zapowiedzi pana Black'a, że jego film będzie prawdziwym widowiskiem. Ten obraz jest raczej zemstą reżysera za przedwczesną śmierć jego bohatera z 1987r. Fabuła nie istnieje, predatoropsy i predoatorobroń są żałosne, zaś dialogi głównych postaci są mocno komediowe i to w niezdrowych proporcjach. Po seansie, jako fan najlepszego łowcy w dziejach kina czuję się tak, jakby mnie opluto. Żałuję tylko, że Pan Shit Black nie wisi dalej w dżungli.
  • 4
    Scenariusz to jedna wielka bzdura. Namiastka guilty pleasure jest, ale tylko dlatego, że lubię te bromanse Blacka. Jeśli masz słabość do b-klasowego kina VHS z lat 80-90 być może znajdziesz coś dla siebie. Kategoria R wykorzystana na suche, wulgarne żarty i tanie gore w CGI.
  • 6
    Fabularnie nowy "Predator" przypomina bardziej splot przypadkowych zdarzeń niż trzymającą się kupy historię. Jest za to krwawo i brutalnie, co tutaj sprawdza się niemal idealnie. Nie ma co ukrywać, że Shane Black świadomie nakręcił film dla widzów, którzy pamiętają jeszcze epokę kina akcji lat 80. i wciąż żywią do niej ciepłe uczucia. Dobra, niezobowiązująca rozrywka - i tak z pewnością miało być.
  • 6
    Film o wiele lepszy niż go opisują krytycy. Komedia akcji czego sie nie spodziewałem, krwawa komedia akcji trzeba dodać i bardzo dobrze, bo gore to jedna z rzeczy które w takim filmie musza być. Przyjemny akcyjniak, niby nic, a cieszy.
  • 6
    Spodziewałam się czegoś znacznie gorszego, ale byłam mile zaskoczona. Chemia między aktorami była niesamowita i to chyba była jedyna rzecz która dobrze działała w całym filmie
  • 5
    Podobnie jak Terminator 3 - nie ma opcji, żebyśmy dorównali oryginałowi to zróbmy z tego komedyjkę. Niestety słabą. Chcieli odzwierciedlić jakiś klimat ale wyszła niesmaczna, źle zmontowana papka pełna sucharów. Taki Obcy 4, którego szczerze nienawidzę.
  • 6
    Shane Black w piękny sposób prześmiewa konwencję filmów z lat 80, nawet pierwszego Predatora, gdzie Black był jednym z twórców. Relacja między naszą zwairowaną ekipą jest fantastyczna, a sam Predator i historia to tylko dodatek.
  • 5
    Shane Black równie bardzo kocha oryginalnego Predatora, co umie pisać skrzące się dialogi, ale ten film to niestety bałagan. Nieskładna mieszanka czarnej komedii, ledwo poprawnego akcyjniaka, kina klasy B, a całość została oblana niedorzeczną wręcz ilością bzdur i absurdów. Efekt końcowy nie ma szans usatysfakcjonować praktycznie nikogo.
  • 5
    30 lat temu na Predatora ustawiały się tasiemcowe kolejki po bilety. Naturalną rzeczą były kontynuacje, ale żadna z nich nawet do pięt nie dorosła pierwowzorowi. Nie inaczej jest z tą najnowszą. Wygląda ta produkcja na film odpowiedni do obejrzenia w domu, z możliwością zatrzymywania, albo i nawet przewijania. Bo obejrzeć może i warto - swój oryginalny styl ma, tyle że jest to pomysł na komedię. Więcej: https://www.wodaiogien.com/single-post/2018/09/17/Predator-–-kolejki-na-Złotej-ocena-510
  • 5
    Ja ogromnie szanuję Blacka za IM3 czy Nice Guys i szanuję go też za fragmenty tego filmu, który broniłby się tylko wtedy, gdyby nie wchodził w skład franczyzy.
  • 0
    Oglądając ten film miałem nadzieję że chociaż zasłuży na ocenę 1 przy dobrym zakończeniu filmu niestety nie wiem jak to wyglądało w wersji z napisami ale przy dubbingu posikalem się ze śmiechu
  • 6
    Idiotyzm scenariusza na poziomie AVPR, ale jest ogromny dystans i Key, co automatycznie podnosi prestiż filmu. Przekombinowany, krwawy, po co ten dzieciak?
  • 6
    Film klasy B, który ogląda się świetnie. Kupuję w 100% taki rodzaj humoru ("kosmiczny piesek" aportujący granat, predator opisany jako "Whoopi Goldberg z kosmosu"). Żywa, dobrze zrealizowana akcja oraz ciekawe postaci (zarówno pierwszoplanowe, jak i drugoplanowe). Odpowiednio dobrana obsada. Rodzinka w składzie: Jacob Trembley - syn Boyd Hoyda Hoolbrok - ojciec i Yvonne Strahovski - matka prezentuje się dobrze. Do tego fajna chemia pomiędzy członkami "grupy drugiej".