Młody Predator, odrzucony przez własny klan, wyrusza na poszukiwanie godnego przeciwnika.
- Aktorzy: Elle Fanning, Dimitrius Schuster-Koloamatangi, Reuben de Jong, Michael Homick, Cameron Brown i 2 więcej
- Reżyserzy: Dan Trachtenberg, Patrick Aison
- Scenarzysta: Patrick Aison
- Premiera kinowa: 7 listopada 2025
- Premiera światowa: 5 listopada 2025
- Ostatnia aktywność: 30 grudnia 2025
- Dodany: 26 października 2024
-
Oceny krytyków
-
Oceny użytkowników
-
Recenzje użytkowników
-
Ci którzy narzekali na nudę w "Prey" nie powinni zbytnio kręcić nosami w tym względzie bowiem akcji i spektakularnych potyczek w 'Badlands' nie brakuje. To kawał rozrywkowego kina sci fi pełnymi garściami czerpiącego z gier, komiksów oraz obrazów Camerona. Jasne że fani oryginału będą zrzędzić bo diabeł zbierający trofea z ludzkich czaszek został tu sprowadzony do poziomu wzbudzającego sympatię bohatera pierwszego planu ale mnie to jakoś nie irytowało szczególnie mocno. Świetna Fanning!
-
8.58 listopada 2025
- 1
- Skomentuj
-
-
WięcejPowiew uczłowieczenia popularnego w kinie czarnego charakteru. A jednocześnie dowód, że nawet w kinie sensacyjnym najlepiej sprawdzają się kameralne, osobiste historie.
-
Predator: Badlands odświeża legendę, młody Yautja jako antybohater, znakomite efekty wizualne, solidna akcja i niespodziewana głębia emocjonalna. Film wciąga, a klimat sci-fi i survivalu bije mocno po głowie. Dla fanów serii to nowy klasyk.
-
7.52 grudnia 2025
- 1
- Skomentuj
-
-
Dobry czas mają ostatnio fani Predatora. Jest lepiej niż w Killer of Killers. Dobra muzyka, kreatywne sceny akcji, solidna fabuła o empatii, obronie słabszych i Ohana znaczy klan, świetny payoff z Dekiem wykorzystującym naturę Genny; świetny blockbuster. Dek, w odróżnieniu od poprzednich Yautja, ma jakiś charakter, do niego dołączają wygadana i zabawna Thia, oraz oczywiście uroczy stworek, z którym związany jest ciekawy twist. Nazywanie tego "Disneyem" to w tym kontekście komplement.
-
Scena otwierająca zapowiadała obiecujący epizod z życia kosmicznego łowcy gdzie stawka wydawała się ogromna, jednak wraz z pojawieniem się żenującego comic reliefu w postaci Fanning jako syntetyczki poziom stopniowo spada a w finale dostajemy girl power i film Marvela na pełnej gdzie tytułowy kosmita zostaje sprowadzony do roli popychla. Potwarz dla serii który gdyby powstał 20 lat temu zostałby powszechnie zjechany!