Anihilacja

2018 Film
7.1

Pozytywnie oceniony przez krytyków

7.4

Pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Biolożka wyrusza na tajemniczą wyprawę tam, gdzie prawo natury nie istnieje.
7.4 10.0 0.0 38
Pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 92%
    pozytywnych
  • 38
    obejrzało
  • 19
    recenzji
  • 37
    ocen
  • 34
    pozytywne
  • 3
    negatywne
  • 8
    Nie będę ukrywać, iż "Anihilacja" była jedną z najmocniej oczekiwanych przeze mnie produkcji tego roku. Po zakończonym sensie muszę powiedzieć, że się nie zawiodłem! Alex Garland kolejny raz dostarczył bowiem dzieło, które nie stara się na siłę przypodobać masowemu odbiorcy nastawionego się wyłącznie na, że tak to określę "podziwianie widoczków". Podsumowując. Jeśli tak jak ja preferujecie ambitniejsze kino SF to koniecznie musicie obejrzeć "Anihilację".
  • 8
    Niezwykle ciekawy i pomysłowy. Nie jest to może wielka produkcja powodująca opad szczęki, ale ma swój klimat. Zakończenie rewelacja.
  • 9
    Mimo, że jest naprawdę trudny już w procesie oglądania, to jednak zakończenie niepokoi, tak bardzo, że boję się ten film obejrzeć jeszcze raz. Dla tych, którzy uwielbiali Ex Machinę i dla tych, których sztampowość i powtarzalność horrorów jest ich największą wadą, polecam ten rollercoaster mentalnych i filozoficznych zagadek i destrukcji.
  • 8
    Jest trudny i dlatego ciężko było mi go ocenić, ale jestem pewien, że to bardzo solidny film. Intrygujący, świetnie wyglądający i ambitny. Warto obejrzeć.
  • 10
    Uwielbiany przez krytyków, hejtowany przez publiczność. Ja w tym przypadku wyjątkowo staje po stronie tych pierwszych. Mistrzowskie hard sci-fi, głębia zarówno treści jak i bohaterów, a do tego fajerwery wizualne. 10/10
  • 9
    Niesamowite sci-fi! Garland dostarczył nam film, gdzie każdy z nas odbierze to inaczej. Zdecydowanie jego interpretacja książki, która stanowiła podwaliny pod scenariusz, przysporzyła się na dobre filmowi. Warstwa audio-wizualna to cudo i idealnie wpisuje się w wykreowany świat. No i to pierwszy film, gdzie słabe efekty specjalne są uzasadnione nie przez mały budżet.
  • 9
    wizualnie i muzycznie cudeńko, reszta też nie najgorzej. nie wiem skąd takie kontrowersje wokół tego filmu, bo moim zdaniem jest bardzo udany.
  • 8
    Co ciekawe film wzbudzał we mnie niepokój mimo, że akcja początkowo przebiegała pośród pięknych i delikatnych "darów" natury, to dosyć nietypowy zabieg jeśli chodzi o tego typu filmy, dobry początek. Napięcie zbudowane jest bardzo umiejętnie, z każdym krokiem głównej bohaterki robiło mi się coraz duszniej i bardziej onirycznie co odbijało się na moim poczuci komfortu. Scena z niedźwiedziem oraz ta w rytm muzyki moderata - the mark to sceny do których wracam rok po seansie, to o czymś świadczy.
  • 9
    Z początku lekko przynudzał, ale jestem w stanie to wybaczyć, bo musiał, przedstawienie postaci itp. Ale reszta.....oh bOi. Napięcie w każdej sekundzie, efekty specjalne, które powalają, scena z niedźwiedziem, przez którą miałem ciary. A finał...damn. Nie mam absolutnie pojęcia, co tam się stało, ale mam to gdzieś, bo koniec tak mnie zahipnotyzował, że dopiero na napisach zorientowałem się, że mi oczy wyschły, bo wogóle nie mrugałem. Doprawdy, uzależniające, przedziwne arcydzieło <3
  • 9
    Film z gatunku "czuj, a nie gadaj". Parę głupotek po drodze się, owszem, pojawia, ale w obliczu tego, jaki filozoficzny burdel w głowie pozostawia po seansie, durnotki te nikną jak Tessa Thompson pośród kwiatów. LSD w stanie czystym, doświadczenie nieporównywalne z niczym innym, a przede wszystkim otwarta na wszelakie interpretacje wciągająca opowieść o ludzkiej skłonności do autodestrukcji. Gdyby "Stalker" i "The Last of Us" mieli dziecko i wysłali je do klasy o profilu biologicznym.
  • 6
    Twórcy przesadzili, zrobili za dużo otwartych furtek dla tego świata. Nie powinno być tak, by widz dopisywał 3/4 scenariusza we własnej głowie. Przekombinowany.
  • 7
    W końcu film Sci-Fi, który nie stawia na bezmyślną rozrywkę, a zaprasza widza do wielowymiarowej dyskusji
  • 8
    Ciekawy i pomimo małego budżetu, prześliczny film o samozniszczeniu.
  • 7
    Arrival spotyka The Thing? Kosztem tej niezbyt wciągającej ekspozycji rozwinąć wątek filozoficzny, a postaci lepiej rozpisać. Rozwiązania scenariuszowe w punkt.
  • 6
    Uwielbiam jak filmy Garlanda są pociągająco nieludzkie. Nigdy mnie tak brzuch nie bolał podczas seansu. Zakończenie top.
  • 9
    Lata temu wchłonąłem trylogię za jednym zamachem, a teraz dostaję jej przetrawioną wersje od Alexa Garlanda z błogosławieństwem VanderMeera. Czego chcieć więcej?
  • 7
    Świetny pomysł, choć ma się wrażenie, że dałoby się z niego wyciągnąć więcej. Końcówka to mistrzostwo, ale efekt psują wątpliwe decyzje fabularne.
  • 8
    Niekiedy ociera się o kino klasy B, ale jeśli miałoby tak wyglądać, to chcę takiego więcej. Zadaje wiele pytań bez odpowiedzi, a ostatnie 20 min to majstersztyk.
  • 9
    Jeszcze bardziej niepokojący od Ex Machiny, pozostawiający po sobie abstrakcyjny niepokój. Genialne Sci-Fi, Panie Garland, czapki z głów. Film roku 2018.

Aktywne