Bardzo pozytywnie oceniony i uznany przez krytyków
7.7
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

Ojciec Zosi postanawia wydać ją za najbogatszego we wsi wdowca z dwójką dzieci, nie bacząc na to, że córka kocha ukraińskiego chłopca. Wkrótce życie lokalnej społeczności diametralnie zmienia II wojna światowa.

  • 9

    Tak jak w szkole na lekcjach języka polskiego obowiązkiem są lektury, tak na lekcjach historii obowiązkiem powinien być seans tego filmu. Pomnik dla zapomnianej tragedii zwykłych ludzi. Wstrząsnął mną do granic, siedział w głowie jeszcze długo po seansie. Nigdy nie zapomnę pełnej ludzi sali kinowej, i przejmującej, niemalże pogrzebowej ciszy po filmie.

  • 9

    Smarzowski osiągnął swoje opus magnum. Film jednocześnie brutalny, ale nie odbierający widzowi satysfakcji z tego co ogląda. Nie raz pozwala nam zachwycić się opowieścią, lecz i daje lekcje do przemyślenia tego jak upodlić się może człowiek niezależnie jakiej jest narodowości

  • 8

    Od początku można poczuć, że film nie będzie łatwy w odbiorze. Dowodzi tego choćby strona artystyczna, która stawia nacisk na realizm, ale także męczy bardzo chaotyczny montaż. Z drugiej strony równie wstrząsającego i odważnego filmu próżno szukać gdzie indziej.

  • 9

    Porażające kino. Zadbano o każdy detal (genialne zdjęcia) i brawa za precyzyjny obraz rzezi wołyńskiej. Czasem odrzucający przez swą realistyczną brutalność. W kinie robi ogromne wrażenie.

  • 8

    Bardzo dobry. To więcej niż film. Zostaje w pamięci.

  • 5

    Smarzowski myśli, że wszystko można załatwić przedwojennymi wstawkami o zamykaniu cerkwi i poczuciu niższości Ukraińców. A po wojnie uwypukla jedynie nocne spędy banderowców prawie jak zloty czarownic. Nawet nie dotyka wielu istotnych tematów determinujących eskalację nienawiści: religijnych, finansowych, majątkowych itp. Ten film na pewno nawet w części nie odpowiada na pytanie dlaczego do rzezi doszło, i dlaczego miała tak drastyczny przebieg.

  • 8

    Film bardzo potrzebny Polakom. Minęły dwa lata, a ja po dzień dzisiejszy pamiętam większość scen.

  • 8

    Smarzowski. Szokuje, pokazuje prawdę? Przepięknie pokazana ludowość.

  • 8

    Bałem się tego filmu ale mimo brutalności warto. Takie wydarzenia miały miejsce i trzeba o tym wiedzieć. Brawo za odwagę dla reżysera.

  • 8

    Wstrząsający.

  • 7

    Film jest brutalny, straszny, mocny, ale czy tylko to można było wykrzesać z tej historii?

  • 9

    Jeden z najlepszych polskich filmów jaki dotychczas oglądałem

  • 6

    Chwała Smarzowskiemu za podjęcie tak ważnego tematu, ale nie jest to dzieło kompletne. W pierwszych 30 minutach zamiast rozwodzić się nad ukazaniem dawnych wiejskich weselnych obyczajów, mógł pokazać wiele migawek z ówczesnych relacji pol-ukr. Tymczasem pod tym względem jest biednie. Sama rzeź pokazana jako spontaniczny ruch, jakby nie istniało OUN-B i UPA, przymus chłopów do zbrodni i narastający nacjonalizm. Film wiele nie wyjaśnia, ale trochę pokazuje.

  • 9

    Rewelacyjny słowiański klimat i świetna rola Michaliny Łabacz. Ogromny plus za realizm, zarówno odtworzenia tamtych czasów jak i brutalności. Problemy montażowe

  • 7

    Wspaniałe rozwinięcie fabuły. Na początku jest sielankowo, chwilami nawet zabawnie, a potem dostajesz obuchem w głowę...

  • 8

    Brutalnie szczere spojrzenie wstecz historii i rozliczenie z traumą Wolynska.Dla nas będzie
    jak sol przylozona do otwartej , nie zabliznionej rany.Dla tej drugiej strony - miejmy nadzieję moralnym i duchowym wyrzutem sumienia.Film Smarzowskiego moze rodzic trudne emocje,oby jednak była to lekcja dojrzałego wyciągnięcia wniosków na drodze pokoju i pojednania na przeciw zła nacjonalizmu i nienawiści.

  • 8

    Nie najlepszy film Smarzowskiego, przeszkadzało to, że nie zakończył wątków wszystkich postaci, ale niesamowicie daje do myślenia i wizualnie jest mistrzowski.

  • 9
    Lex

    Bardzo ciężki w odbiorze, momentami męczący i chaotyczny. Za to realistycznie obrazujący całe okrucieństwo. Bez wątpienia nie dla każdego.

  • 8

    Brutalny i mocny. Chyba w filmie zawarto cały zakres okrutności ludzkiej i mam na myśli nie tylko samą rzeź wołyńską, ale też to co pokazano wcześniej. Brak szacunku dla drugiego człowieka aż bije tutaj niemal prawie od początku filmu i przejawia się w wielu scenach. Można zwątpić w ludzkość. Jeżeli chodzi o techniczne sprawy to zapamiętam świetne zdjęcia. Krajobrazy są wspaniałe i dodają niezwykłego kontrastu. Największy minus to montaż przez co robi się czasami chaos.

  • 8

    Grubo ciosany, ale nie siekierą starego, a toporem Smoczego Dziecięcia. Naprawdę mocny film, a i łopatologiczny styl Smarzowskiego (jeszcze) aż tak nie boli.

  • 9

    Mogę przetrwać widok odciętych kończyn, rozciętych gardeł czy płonących zwłok, ale nie zdzierżę tak ogromnej ilości ludzkiej głupoty i znieczulicy.

  • 6

    Średnia Łabacz, marne efekty gore, rwane wątki, niejasne zakończenie... Za to bardzo podobają mi się motywy ludzi którzy potrafili pomagać w ciężkich czasach.

  • 8

    jeden z niewielu filmów, który niesamowicie wrył mi się w pamięć

  • 9

    Smarzowski nie ocenia, tylko podaje krwawą mieszankę do której wrzuca każdego po równo. Nie ma dobra i zła. Jest tylko nienawiść, którą sami sobie napędzamy.

  • 6

    Czas trwania daje o sobie znać, a i montaż na początku ma spore problemy. Śmieszne, że ludzie wynieśli ten film pod niebiosa, a to nawet nie jest TOP3 Wojta.

  • 8

    Świetny warsztatowo jak na polskie produkcje historyczne. Co jednak ważniejsze, film bardzo bolesny i prezentujący temat zaskakująco uczciwie.

  • ?

    Na razie zostawiam bez oceny. Zbyt wstrząsający obraz, by ocenić na trzeźwo. Nie dla wrażliwych.

  • 8

    Tam gdzie umarł Bóg. Smutny. Przerażający. Do bólu Prawdziwy. Film może nie wybitny, ale swój cel spełnia.

  • 6

    serduszko za część folkową

  • 9

    (FFG) Smarzol wraca do najwyższej formy! nie tylko doskonałe kino historyczne, ale w głównej mierze jakże aktualne dziś ostrzeżenie przed skutkami nacjonalizmów

  • 8

    Kino. Idź i patrz dopasowane do historii rzezi Wołyńskiej i zrobione w bardziej nowoczesny sposób. Szalenie mocne i odważne kino.

  • 6

    (5,5) "Agresja rodzi agresję, przemoc rodzi przemoc" Mocny, poruszający (szkoda że tylko przez ostatnie pół godziny) ale też chaotyczny i najzwyczajniej nużący (przez pierwsze dwie godziny)