Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

Małgosia i Jaś

2020 Film
6.3 10.0 0.0 13
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.2
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Głód i brak pracy, zmusza rodzeństwo Małgosię i Jasia do opuszczenia rodzinnego domu. Jedyna znana im droga wiedzie przez niekończący się las, który jakby pulsuje jakimś odwiecznym życiem.

  • Recenzje krytyków

    • 7

      Zabawa oczekiwaniami publiki kończy się, niestety, na poziomie wybitnej filmowej formy. Jak na nieoczywistą, zdawałoby się, opowieść o tym, że sojusz ze złem może być szansą na emancypację, "Małgosia i Jaś" ostatecznie okazują zbyt oczywiści.

    • Pozostaje jednak "Małgosia i Jaś" efektownym horrorem, bo oryginalne opowieści Grimmów były przecież pełne brutalnych metafor, niewypowiedzianego tragizmu i mrocznej symboliki. Jeśli ktoś na obecnej scenie kina grozy miał poradzić sobie z baśniową renarracją, to chyba właśnie Perkins. I zaskoczenia nie ma: film w jego wydaniu stanowi odważną wariację na temat klasycznego utworu, w której germański folklor ludowy przeplata się ze współczesnym wyczuciem gatunku.

    • 8.8

      Prosty film, a jednak rzuca wielkie wyzwanie zachęcające do spoglądania poza treść. Wyzwanie, które zdecydowanie warto podjąć.

    • Reinterpretacja klasycznej baśni, która mogła być jednak o wiele lepsza.

    • 4

      Historia jest praktycznie przezroczysta, zaś bohaterowie snują się po ekranie bez większej witalności oraz kierunku. Nie chodzi tu nawet o podążanie za jakimś konkretnym MacGuffinem, lecz o danie widzowi poczucia, że jest w tej całej historii jakaś celowość.

    • 6

      Twórcy Małgosi i Jasia mieli w ręku bardzo dobre karty. Wystarczyło ułożyć je w odpowiedni sposób, a dostalibyśmy kolejny, w ostatnim czasie, wyjątkowy horror. Niestety, nie udało się, a wynik pracy Oza Perkinsa jest co najwyżej poprawny. Zabrakło konsekwencji w budowaniu klimatu.

    • 3.9

      Wielka szkoda, że baśniowa opowieść, do której zaprosił nas Oz Perkins, okazała się rozczarowaniem. Bardzo chciałem, aby ten film mi się spodobał, ponieważ uwielbiam, gdy w pełni potrafię wczuć się w przedstawiony na ekranie klimat. Z lepszym scenariuszem i bardziej dopracowaną historią byłby to, już w lutym, jeden z lepszych filmów roku.

    • ?

      To nie jest horror, w którym szkielety wyskakują z szafy z upiornym klekotem kości, reżyser woli się raczej skupić na budowaniu niepokojącego nastroju znacznie bardziej subtelnymi metodami. I udaje mu się to znakomicie. Trochę straszy, ale raczej każe zastanowić się nad porządkiem rzeczywistości, rozbija pewność dotyczącą konstrukcji świata i daje do myślenia.

    • 6

      Tak bardzo nie chciał być klasycznym horrorem, że ostatecznie prawie wcale nim nie jest, ale paradoksalnie za to należą mu się słowa uznania.

    • 6

      Urzeka wizualnym pięknem oraz posępną atmosferą, ale jednostajne, powolne tempo narracji będzie dla wielu widzów testem na wytrzymałość.

  • Recenzje użytkowników

    • 7

      Kocham tę Perkinsową atmosferę niepokoju, psychodeliczną muzykę i prześliczne kadry. Baśń w swojej pierwotnej formie, zbyt przerażająca by opowiedzieć dzieciom jak było naprawdę.

    • 5

      klimat ma, ale fabuła zbyt oczywista

    • 7

      Całkiem udana i klimatyczna produkcja mająca pomysł na siebie z dobrze nakreśloną główną bohaterką, przyzwoitymi kreacjami aktorskimi oraz świetnymi zdjęciami.

    • 4

      Jestem trochę rozczarowany seansem.Po dość intensywnym zachwalaniu mi tej produkcji,postanowiłem podejść do tematu.Niestety nie jest to nic nadzwyczajnego.O ile wizja"horrorobaśni"jest ciekawym podejściem,to jednak klimat filmu nie stawia go na piedestale.Narracyjnie miał być powolny i gdzieś to doceniam ale zabrakło mi w tym wszystkim tempa-wiem brzmi to śmiesznie może,ale momentami dłużyło mi się to wszystko.Zabrakło tutaj zacięcia rzemieślniczego-dużo pomysłów było a wyszło jako tako.A szkoda

    • 8

      Powolny i niezwykle klimatyczny horror, który nie posługuje się tanimi sztuczkami jak jumpscare'y i zachwyca swoimi zdjęciami czy muzyką.

    • 7

      Film zdenerwuje fanów jumpscare'ów, choć tych też nie brakuje, dzięki wyjątkowo spokojnemu tempu oraz naciskowi na atmosferę i nastrój. Dialogi nie są zbyt ekscytujące, narracja bywa czasem nawet tandetna, ale aktorstwo i warstwa techniczna sprawiają, że chce się poznawać tę historię. Mnie urzekł, choć chyba nie do końca go zrozumiałem.

    • 6

      Ciekawy acz miejscami dość toporny

    • 4

      Zamiast grozy i napięcia, nuda i ładne kadry, które po pewnym czasie przestają robić wrażenie. Zbyt znana historia, z feministycznym wydźwiękiem.

    • 6

      W porównaniu z innymi filmami reżysera ten jest dokładnie po środku. Brak tu klimatu i historii ze Zła we mnie, ale i tempo historii i senna narracja nie wpada w taką skrajność co "I am the pretty thing(...)". Historia przygotowana przez Oza kolejny raz oferuje bardzo powolną narrację, co niewątpliwie może odrzucić wielu widzów, jednak przez prześwietne zdjęcia, ciekawy klimat i kilka prześwietnych pomysłów warto mu dać szansę, nawet jeśli z kina pewnie jak i ja wyjdziecie nienasyceni.

    • 3

      Kupiłam bilety z myślą, że wybieram się na horror... Był nudny, a jedyne co miało być straszne to lejąca się krew z rury ... cały czas czekałam na rozwinięcie akcji, ale nic się nie wydarzyło. Wiele osób z nudy wyszło z kina . Tandeta !

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 6

    Ciekawy acz miejscami dość toporny

  • 7

    Film zdenerwuje fanów jumpscare'ów, choć tych też nie brakuje, dzięki wyjątkowo spokojnemu tempu oraz naciskowi na atmosferę i nastrój. Dialogi nie są zbyt ekscytujące, narracja bywa czasem nawet tandetna, ale aktorstwo i warstwa techniczna sprawiają, że chce się poznawać tę historię. Mnie urzekł, choć chyba nie do końca go zrozumiałem.

  • 7

    Kocham tę Perkinsową atmosferę niepokoju, psychodeliczną muzykę i prześliczne kadry. Baśń w swojej pierwotnej formie, zbyt przerażająca by opowiedzieć dzieciom jak było naprawdę.

  • 4

    Jestem trochę rozczarowany seansem.Po dość intensywnym zachwalaniu mi tej produkcji,postanowiłem podejść do tematu.Niestety nie jest to nic nadzwyczajnego.O ile wizja"horrorobaśni"jest ciekawym podejściem,to jednak klimat filmu nie stawia go na piedestale.Narracyjnie miał być powolny i gdzieś to doceniam ale zabrakło mi w tym wszystkim tempa-wiem brzmi to śmiesznie może,ale momentami dłużyło mi się to wszystko.Zabrakło tutaj zacięcia rzemieślniczego-dużo pomysłów było a wyszło jako tako.A szkoda