Aktualizacja serwisu! Seriale, dziennik obejrzeń, "moja strefa", import i eksport, komentarze, konwersacje i wiele więcej. Sprawdź

Prawda

2019 Film
7.3 10.0 0.0 7
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.1
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Lumir wraca z mężem do matki - legendarnej aktorki, która zaniedbywała ją w dzieciństwie. Spotkanie po latach zamieni się w konfrontację, w trakcie której miłość zderzy się z tajonymi urazami, a prawda wreszcie ujrzy światło dzienne.

  • Recenzje krytyków

    • 8

      Niech Was nie zwiodą nowe dekoracje. Choć w "The Truth" Hirokazu Koreeda zamienił Tokio na Paryż, a obiektyw kamery skierował na wolną od trosk materialnych burżuazję, jego przepis na kino pozostał taki sam. Japończyk wciąż jest czujnym, a przy tym niezwykle czułym portrecistą skomplikowanych rodzinnych więzi. Nawet, gdy zdarza mu się rozdrapywać niezabliźnione rany na sercach bohaterów, nigdy nie zapomina założyć na nie kojącego opatrunku.

    • Niestety nie można powiedzieć, by Prawda wprawiała widza w ogromny zachwyt. Nie jest ona kinem szczególnie odkrywczym, czy przełomowym. Ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że Koreeda wyszedł obronną ręką ze swojej pierwszej przygody z europejskim filmem i stworzył naprawdę udane dzieło, wpisujące się w styl, do którego nas przyzwyczaił.

    • 8

      Kino o niedoskonałości prawdy i jednocześnie niegasnącej potrzeby obecności jej w naszym życiu. Mistrzowskie poszukiwanie ciepła i uczciwości.

    • Otwierający festiwal w Wenecji "La vérité" dowodzi, że zdolność do obserwacji intymności ludzkich więzów to nadal najmocniejszy punkt reżyserskiej wrażliwości Hirokazu Koreedy.

    • Drobne obsesje Koreedy znajdują odbicie w każdym języku. Prawda to film niepozorny, skrywający za zasłoną zwyczajności ogrom znaczeń i niuansów. Jest oddany we władanie kobiet, dla nich stworzony i ich sile poświęcony. Wydaje się przy tym zaginionym dziełem Oliviera Assayasa, emanując europejską lekkością i francuskim intelektem.

    • ?

      Przyznam, że poprzednie filmy Hirokazu Koreedy nie przemawiały do mnie ze specjalną siłą, wydawały mi się dość schematyczne i chłodne. Dopiero "The Truth" pozwoliła mi docenić jego kunszt jako obserwatora relacji interpersonalnych, mistrza niuansu, kolekcjonera ludzkich przejawów słabości i szlachetnych odruchów.

    • 6

      Japoński reżyser za mało wgryza się w temat i raczej nie prowokuje do refleksji. Jest w swojej strefie komfortu, ponownie opowiadając o relacjach rodzinnych. Nie schodzi poniżej pewnego poziomu, ale prawdę mówiąc, tym razem również nie zachwyca.

  • Recenzje użytkowników