Aktualizacja serwisu! M.in. audiorecenzje (podcasty). Sprawdź

Krzysiu, gdzie jesteś?

2018 Film
6.8 10.0 0.0 30
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.6
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Krzyś dorósł i gdy znajduje się na życiowym zakręcie, przyjaciele ze Stumilowego Lasu przybywają, by mu pomóc.

  • Premiera kinowa: 17 sierpnia 2018
  • Premiera światowa: 30 lipca 2018
  • Ostatnia aktywność: 6 czerwca
  • Dodany: 7 marca 2018
  • 5

    Dla większości mniejszych i większych widzów będzie to piękny ukłon i powrót do stumilowego lasu. Niestety dla mnie to była owszem może i sentymentalna podróż, ale wyjątkowo nierówna - pod względem wizualnym piękny, jednak od strony scenariusza jak i samej narracji film ten ma wiele sobie do zarzucenie. Mnie Marc Forster tym filmem nie kupił, może to wina polskiego dubbingu? Któż to wie, polecam dla rodzin z dziećmi oraz fanów historii ze Stumilowego Lasu!

  • 7

    Trochę dwa różne filmy, z czego jeden sprawia wrażenie jakbym widział go już wcześniej, ale to jedna z tych produkcji, które bardzo dobrze używają nostalgii.

  • 6

    2/3 w moim odczuciu naprawdę udane, choć później Disney poszedł w zupełnie coś innego, by również dzieci miały jakąś frajdę z tego filmu.

  • 7

    Przyjemna podróż po nostalgii, która jednak wygląda jak dwa różne scenariusze połączone na prędce w jedno. Poza tym wydaje mi się, że to wszystko już wcześniej widziałem.

  • 8
    Lex

    Sentymentalna podróż w przeszłość. Tylko tyle, a może aż. Uroczy film..

  • 5

    Przeszedłem trochę obok tego filmu. Konstrukcyjnie prościzna, a i emocjonalnie czy moralizatorsko nie chwyta tak jak by mógł. Jako sama przygoda wypada tylko ok. Kłapouchy to jednak złoto.

  • 6

    Gdyby nie przesłodzony trzeci akt, byłby piękną melancholijną historią o wspomnieniach

  • 7

    Może jest bardzo przewidywalny i zachowawczy,a zakończenie jest dosyć kiepskie, ale ja uwielbiam Kubusia i jego gromadkę.

  • 6

    Zbędny cały wątek "ekspodycji", w ogóle nie podoba mi się pomysł wyciągania pluszaków z wyobraźni Krzysia i ich interakcje z przypadkowymi ludźmi. Reszta na plus.

  • 9

    Wplątanie zwierzątek z opowiadań o Kubusiu Puchatku do dorosłego życia, pełnego problemów i niegodziwości przynosi zaskakująco ciekawe efekty.
    Dawno nie było w polskich kinach filmu tak uroczego, tak sympatycznego, tak optymistycznego. Prawdziwy rarytas na wypad z całą rodziną. Nie można nie pokochać tej wersji przygód Kubusia i zwierzaków z magicznego lasu, którzy chcieli pomóc w dorosłym życiu swojemu dawnemu przyjacielowi.

  • 8

    Nostalgiczna podróż do własnego dzieciństwa w uroczej, zabawnej i wzruszającej opowieści z mądrym morałem. Świetny projekt pluszaków. Recenzja: tiny.cc/uhd5wy

  • 9

    Cudowny, fantastyczny, magiczny. Niesamowity powrót do dzieciństwa

  • 7

    Czy masz lat 20, 40 czy 60, nie rezygnuj z wewnętrznego dziecka. Bo balonik i miodek są też bardzo ważne. A z nierobienia niczego powstają fajne cosie:)

  • 7

    Dawne wspomnienia znów powracają z Kubusiem Puchatkiem i z Krzysiem.Disney zaczyna kolejną opowieść, gdzie Krzyś jest już starszy i znów spotyka swoich dawnych przyjaciół.Film z aktorami bardzo fajnie wyszedł, tak samo z Kubuśem i jego kolegami.Czasami film się przedłuża, ale warto ten film obejrzeć z całą rodziną.

  • 8

    Bardzo przyjemny i chwytający za serce film. Dla fanów Kubusia i Krzysia pozycja obowiązkowa. Animacja zwierzaków jest po prostu genialna.

  • 7

    przeurocze, umiejętnie uderzające w odpowiednie struny, bezpretensjonalnie zabawne. i te pluszaki!

  • 6

    Tylko Kubuś i jego ogólna uroczość przemawia za filmem. Morał jest taki sobie. Ale płakałam za każdym razem jak masz Misiu się odzywał, niby taki głupiutki, ale ma gadane. Inne zwierzaki też są super, chociaż takie ciemne i sprane. Ale w końcu tyle lat...

  • 5

    Oh, jakie to było nudne i nijakie. Aż się sama sobie dziwię, że mi się średnio podobało.

  • 7

    Mocne, słodko-gorzkie kino ze zbyt disneyowskim finałem. Szczerym złotem tego filmu jest ta banda pluszowych zwierzaków z Kubusiem i Kłapouchym na czele.

  • 7

    W chwili w której mieszkańcy lasu wkraczają do świata realnego film traci urok. Ale nie na tyle żeby nie docenić jego wartości i przesłania. Warto zobaczyć.

  • 6

    Pocieszny - słowo-klucz. Może i bywa naiwny i dziecinny, ale to Kubuś - on i jego ferajna skutecznie wywołują banana na twarzy mimo schematycznego scenariusza.

  • 8

    Cudownie ciepły, mądry, uroczy. I te wspaniałe dialogi. Dobrze jest wracać do Kubusia i wszystkich przyjaciół, aby przypominać sobie, co tak naprawdę jest ważne

  • 7

    W gruncie rzeczy nie robi co prawda z własnym konceptem nic wielkiego, jest raczej wtórny, przewidywalny i dość naiwny... Ale jednocześnie jest w nim tyle serducha, że nie mógłbym się w nim nie zakochać! Powrót do świata Milne'ego był dla mnie równie fascynujący i satysfkacjonujący, co dla Christophera Robina, a mimo wszystko chyba głównie o to chodziło. Ewan McGregor jest tu rewelacyjny i dopełnia pięknego, nostalgicznego dzieła perfekcyjnie oddając zwykłą, najprostszą dziecinną radość.

  • 8

    W momencie usłyszenia melodii i zobaczenia pierwszych klatek filmu, niemalże natychmiastowo odczuwa się rosnącą gulę w gardle.

  • 6

    Niestety nie mogło być równie smutnego i dramatycznego zakończenia. Druga cześć dużo słabsza. Pierwsza, w której dominuje smutek i dramat wypada o wiele lepiej.

  • 6

    Taki film depresja z masą mgły i jednym małym misiem.

  • 7

    Niby nostalgiczne odcinanie kuponów, ale zrobione całkiem sympatycznie i sprawnie. Krzyś kiedyś musi dorosnąć i pożegnać się ze stumilowym lasem.

  • 7

    aww, pluszaki

  • 6

    Pamiętajmy że dzieciństwo to etap życia o którym nie powinniśmy zapominać. Ewan McGregor fantastyczny jak zwykle.

  • 8

    hmmm totalna jazda na nostalgii. mocno mroczny, ciemny, ale dobry. tylko postać Krzysia ehhh.... ps. kłapouchy kradnie cały film

  • 6

    Historia to typowa miła sztampa, szkoda że bez wątku z prawdziwego życia Krzysia. Bardzo fajna animacja Kubusia i spółki.

  • 6.5

    Spodziewałem się czegoś lepszego. Plus za sentyment. Polecam obejrzeć zeszłoroczny Goodbye Christopher Robin, który opowiada historię prawdziwego Krzysia.

Wyświetlasz wyniki bez 1 duplikatu. Wyświetl wszystkie wyniki