Serwis w nowej odsłonie. Największa aktualizacja w historii serwisu. Sprawdź
Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
  • Już po zwiastunie widać, że to coś superowego. Z tą elektroniczną lalką zaczyna być na początku pięknie, słodko, ale potem zaczyna się strasznie i groźnie.

  • Wprawdzie nie wychodzi poza utarte schematy ale na poziomie czysto rozrywkowym funkcjonuje jak należy bo bawiłem się naprawdę dobrze i to nawet pomimo faktu że filmowi brakuje solidnej oceny R oraz większej dozy napięcia i elementu zaskoczenia. Z przyjemnością obejrzę kolejny film z tą nową ikoną lalczanego horroru , gdy tylko powstanie.

  • Spodziewałem się czegoś znacznie brutalniejszego i złowrogiego, a dostałem ugrzecznioną wersję Laleczki Chucky z bebechami Terminatora. Twarz to oczywiście dolina niesamowitości co dodaje swego rodzaju "nawiedzonego" charakteru produkcji ale fabuła do bólu przewidywalna, a frajda z horroru +13 żadna.
    moja ocena: 65,8/100

  • Red

    Scena pod kawałek "Skatt Bros - Walk the night" kupiła mnie w całości! Ktoś może powie, że mało odkrywcze, ale sposób przedstawienia i kreatywność niektórych scen sprawia, że do dzieło na swój sposób bardzo świeże. Zupełnie nie przeszkadzało mi PG13, zapewne dlatego, że idealnie miesza proporcje między humorem a grozą, przez co nie podszedłem do tego filmu jak do typowego horroru, a bardziej do pastiszu - coś na wzór "Domu w głębi lasu".

  • Laleczka Chucky x TikTok. Nowe Child's Play jest lepsze, ale M3GAN to wciąż solidny film i niezły horror. Nawet jeśli trochę za wolny i za mało horrorowy.

  • Lalka, która opacznie rozumie dbanie o czyjeś dobro. To już było!

  • O dziwo lepsze dla mnie jako dramat o uzależnieniu technologią niż thriller z złą lalką/AI. Szczególnie, że pod koniec skręca w dość typowy i nudny finał.