Miasteczko Twin Peaks

1990-1991 Serial
? 10.0 0.0 1
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny krytyków
8.7
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

W sennym i spokojnym miasteczku zostaje odnalezione ciało uczennicy, Laury Palmer.

  • Recenzje krytyków

    • Interakcje Coopera z każdym mieszkańcem to sceny-perełki. Ale nie tylko one zadecydowały o sukcesie produkcji ABC. Po prostu David Lynch zgrabnie balansuje między horrorem a zgrywą. Szczególnie widać to w bardzo dobrym pierwszym sezonie. Szkoda, że do końca nie udało się zachować odpowiednich proporcji. Druga seria w połowie traciła rytm i niektóre odcinki okazały się męczącą drogą prowadzącą na wysoki szczyt.

  • Recenzje użytkowników

    • 8

      Rozpościeranie małomiasteczkowego klimatu, aury tajemniczości i podświadomych doznać to mistrzostwo, nawet jeśli ma sporo dłużyzn.

    • 9

      S1- 9.0 | S2- 9.0 | Życzyłbym sobie więcej tak wciągających i zajebiście napisanych thrillerów. Te wątki to legenda.

    • 10

      Ja na razie: mój ulubiony serial wszechczasów. I nawet jeśli w pewnym momencie wątki zaczynają się dziwnie rozjeżdżać, nawet jeśli zabrakło w tym więcej pomysłów Lyncha, to jeśli on bierze się za kręcenie odcinka, to ło panie. Serial obezwładniający atmosferą od pierwszych chwil, bawiący się gatunkami, oczekiwaniami, konwencjami na wszelkie możliwe sposoby i pozostawiający pewne niedopowiedzenia, które nadal spędzają sen z powiek. No i jeszcze ta muzyka... Będę wracać, i to nie raz.

    • 7

      Kiedy impra jest za spokojna (S1), więc lecisz po alko, a jak wracasz Duchovny paraduje w sukience, Lynch liże się z małolatą i myślisz cotusięodjebało.jpg (S2)

    • 10

      Jedna z największych tajemnic lat 90-tych-kto zabił Laurę Palmer? Klimat, aktorstwo, realizacja,muzyka-wszystko tu jest absolutnie przegenialne-ciarki za każdym razem, kiedy słyszę motyw przewodni....Lynch w absolutnie najlepszej odsłonie!

    • 9

      Najbardziej chyba pokręcona rzecz jaka pojawiła się na małym ekranie w latach 90 , wyróżniająca się oryginalną i zawiłą intrygą , niepokojącą surrealistyczną atmosferą , specyficznym humorem oraz piękną , melancholijną muzyką. Kultowa klasyka TV do której się wraca.

    • 10
      Lex

      Damn good coffee! And hot!

    • 10

      Ma swoje słabe momenty, ale nadrabia resztą, zostanie ze mną na długo, absolutny faworyt

Najlepsze recenzje użytkowników

  • 10

    Ja na razie: mój ulubiony serial wszechczasów. I nawet jeśli w pewnym momencie wątki zaczynają się dziwnie rozjeżdżać, nawet jeśli zabrakło w tym więcej pomysłów Lyncha, to jeśli on bierze się za kręcenie odcinka, to ło panie. Serial obezwładniający atmosferą od pierwszych chwil, bawiący się gatunkami, oczekiwaniami, konwencjami na wszelkie możliwe sposoby i pozostawiający pewne niedopowiedzenia, które nadal spędzają sen z powiek. No i jeszcze ta muzyka... Będę wracać, i to nie raz.

  • 10

    Jedna z największych tajemnic lat 90-tych-kto zabił Laurę Palmer? Klimat, aktorstwo, realizacja,muzyka-wszystko tu jest absolutnie przegenialne-ciarki za każdym razem, kiedy słyszę motyw przewodni....Lynch w absolutnie najlepszej odsłonie!

  • 10

    Ma swoje słabe momenty, ale nadrabia resztą, zostanie ze mną na długo, absolutny faworyt

  • 9

    Najbardziej chyba pokręcona rzecz jaka pojawiła się na małym ekranie w latach 90 , wyróżniająca się oryginalną i zawiłą intrygą , niepokojącą surrealistyczną atmosferą , specyficznym humorem oraz piękną , melancholijną muzyką. Kultowa klasyka TV do której się wraca.