Początkujący, ale pełen dobrych chęci anioł Gabriel wywraca do góry nogami życie ubogiego magazyniera i opływającego w luksusy kapitalisty.
- Aktorzy: Seth Rogen, Aziz Ansari, Keke Palmer, Sandra Oh, Keanu Reeves i 15 więcej
- Reżyser: Aziz Ansari
- Scenarzysta: Aziz Ansari
- Premiera kinowa: 31 października 2025
- Premiera światowa: 6 września 2025
- Ostatnia aktywność: 26 grudnia 2025
- Dodany: 20 sierpnia 2025
-
Oceny krytyków
-
Oceny użytkowników
-
Recenzje krytyków
-
WięcejBardzo podobał mi się dobór aktorów, zwłaszcza Keanu Reevesa w roli anioła z małymi skrzydełkami. To idealny kontrast do jego poprzednich występów kuloodpornego króla kina akcji. Do tego mamy jeszcze Setha Rogena w roli obrzydliwie bogatego kapitalisty, który będzie musiał przewartościować swoje priorytety, po tym jak Gabriel zamieni jego życie z życiem biednego Arja.
-
WięcejAziz Ansari Aniołem stróżem gwarantuje przede wszystkim iście udaną rozrywkę z niemałym polem do refleksji. Choć komedia ta nie oferuje wyszukanych zabiegów na poziomie fabularnym czy stylistycznym, wykorzystany w niej humor, dynamika między bohaterami, a także aktualność przekazu, sprawiają, iż jest to obraz, który pozostawi widza z uśmiechem na ustach, a niektórych być może przekona nawet do ponownego obejrzenia.
-
WięcejKeanu Reeves w "Aniele Stróżu" odsłania swoją zupełnie inną twarz. Zamiast pistoletu ma skrzydła, a w miejsce zemsty oferuje empatię. I choć bywa odrobinę naiwny, ma w sobie tyle ciepła, że trudno się nie uśmiechnąć.
-
-
Recenzje użytkowników
-
Lekka, błyskotliwa komedia, w której nieporadny anioł Gabriel miesza w życiach bezdomnego i krezusa, prowadząc do zaskakujących i zabawnych wniosków. Charyzmatyczna obsada (Aziz Ansari, Seth Rogen, Keke Palmer, Sandra Oh i Keanu Reeves) robi tu świetną robotę, a film z wdziękiem łączy humor, ironię i szczyptę metafizyki, nie popadając w nachalne morały.
-
WięcejPotwierdza powszechne stwierdzenie iż punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nawet anioły mają problemy z szerszą percepcją. A Keanu Reeves po raz kolejny ratuje ludźmi przed nieszczęściem. Po wyjściu z kina z pewnością można zlikwidować jedną z codziennych przywar: nie esemesować w trakcie jazdy samochodem.
-
Gdyby Frank Capra robił "Niespodziewaną zamianę miejsc", mając wrażliwość Prestona Sturgesa, miał szacunek do Wendersa i żył w 2025 roku, zrobiłby "Good Fortune". Istnieje sformułowanie: natychmiastowy klasyk - i taki jest "Anioł stróż". Fabuła jest ambitna, a scenariusz godny Billego Wildera. Również wtedy, gdy podejmuje trudne tematy roku 2025 - pokazując, że go widzi, dostrzega, zna. I chociaż nie ma żadnych rozwiązań, szczególnie na masową skalę, to przypomina: warto żyć dalej.
-
Oklepany motyw księcia i żebraka zamieniających się życiami. Plot twist jest taki, że anioł, który za to odpowiada jest niekompetentny, więc aż takie banalne to nie jest, tym bardziej, że gra go Keanu Reeves, ale dramaturgia leży, przesłanie jest błahe i przewidywalne. Z lepszymi aktorami przynajmniej wyglądałoby to mniej sztucznie. Sympatyczny, ale niestety mocno letni film. Też lubię oglądać małe słonie w internecie!
-