Misja Greyhound

2020 Film
? 10.0 0.0 3
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny krytyków
6.3
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Kapitan Ernest Krause otrzymuje misję przeprowadzenia alianckiego konwoju przez naszpikowany niemieckimi okrętami podwodnymi Atlantyk.

  • 5.5

    Wydaje mi się, że problemem Misji Greyhound jest nadzwyczajny wydźwięk ekpresji - chodzi o to, iż pomimo samej otoczki bycia na pełnym morzu twórcy kładą ogromny nacisk na co nowe wybuchy,ataki czy też ruchy kamery,które mają podsycić emocje.Ok-rozumiem to,być może też tak wyglądała bitwa o Atlantyk-jednakże zabrakło mi tutaj jakości-niestety widać mały budżet,wszystko wygląda nadto komputerowo co sprawia,że nie porywa na tyle na ile powinno.Hanks sprawdza się w swojej roli dobrze i tyle.Średnie

  • 7

    1,5 godziny suspensu i czystej adrenaliny-nie ma może zbyt wiele czasu na rozwinięcie postaci czy tła historii, ale za to zostajemy rzuceni w sam środek oceanu i razem z załogą kapitana Krausego płyniemy przez Atlantyk. Z pewnością nuta świeżości dla spragnionych fanów kina w czasach pandemii. Zdecydowanie na plus.

  • 8

    (7,5) "Piekielnie dobra robota" Może wiele nie jest pokazane bo praktycznie cała akcja toczy się na mostku ale za to atmosfera osaczenia i emocje pierwszorzędne

  • 7

    Bardzo solidny, mocna zasłużona siódemka. Dobre zdjęcia, prawie jak w Dunkierce. Emocjonujący spektakl walki z U-botami. Dobrze dobrana muzyka. Jednak uważam to za niewykorzystany potencjał. Film jest za krótki, przez co akcja leci na łeb na szyję. Niemal cały czas widzimy tylko kapitana w akcji. Dużo się dzieje, owszem jest to dobre, ale brakowało trochę rozciągnięcia akcji, spowolnienia pomiędzy bitwami, dodania fabuły, refleksji. Dla mnie w tych klimatach ideałem jest Okręt z 1981 roku.

  • 7

    Jedli chodzi o efekty wygląda to dość tanio i amatorsko jak na duże kino z Tomem Hanksem ale to co sprawia ze tak dobrze ogląda sie to wojenne kino morskie to fakt iz film jest zwarty i trzymający w napięciu.
    Nawet jesli nie ma tu większych ambicji by mogło powstać kino konkurujace z Okrętem
    czy Dunkierka to jest wystarczająco satysfakcjonujacy na jeden raz by nie zatonac
    I utrzymać sie na wodzie