22 lipca

2018 Film
7.3

Pozytywnie oceniony przez krytyków

6.8

Pozytywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Po zamachu terrorystycznym chłopak, który przeżył atak, pogrążone w żałobie rodziny i społeczeństwo Norwegii pragną sprawiedliwości i wytchnienia.
6.8 10.0 0.0 15
Pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 80%
    pozytywnych
  • 15
    obejrzało
  • 8
    recenzji
  • 15
    ocen
  • 12
    pozytywnych
  • 3
    negatywne
  • 8
    Chłodne i surowe spojrzenie na ciągle jeszcze świeże wydarzenia. Z nikogo nie robi się tu potwora, a raczej próbuje tłumaczyć, ukazywać przyczyny i konsekwencje. Wszystko na prostym schemacie akcji-reakcji. Nie ma też rozlewów krwi, wrzasku, szlochania byle gdzie czy ideologicznego patosu.
  • 6
    Bardzo czekałem na ten film, a mimo wszystko dość się zawiodłem. Uważam, że Paul Greengrass ma talent do historii tego typu, ale tutaj jest to zbyt pogmatwane w strukturze. Nadal aktorstwo jest na dobrym poziomie, a obłęd problemu nadal jest uwypuklony, ale porównując pierwsze pół godziny i ostatnie pół, film zmienia się o 180 stopni co niekoniecznie jest dobrym wyborem.
  • 9
    Prosty i wstrząsający. Tragiczne wydarzenia pokazane z wyczuciem i odpowiednim dystansem. Forma filmu niemal dokumentalna. Dużo scen trzymających w napięciu, a cały film ogląda się z dużym zainteresowaniem.
  • 9
    Film jest genialny w swojej prostocie i szczerym przedstawianiu faktów i wydarzeń sprzed 7 lat. Bardzo dobrze zagrany i bardzo wiarygodny. Takich filmów nam trzeba.
  • 8
    mam mieszane uczucia, bo z jednej strony trudno się czepiać filmu, ale jednak reżyser nie poradził sobie z emocjami. bo film jest z nich wyprany. niestety mam wrażenie, że to nie jest zabieg zamierzony.
  • 5
    Liczyłem na znacznie więcej. Chłodny film na prawie każdej płaszczyźnie. Akurat w tym przypadku nie pomaga to obrazowi. Nie mogę więc wybaczyć Greengrassowi. Tak sztywnego emocjonalnie filmu na ważny temat i temat z potencjałem na poruszenie widza, nie widziałem już długo. Oczywiście sceny zamachu czy końcowe 10 minut mogą lekko naprawić to wrażenie, ale to przecież w dużym stopniu samograje.
  • 6
    Początek dał nadzieję na coś kapitalnego, ale im dalej w las tym bardziej przestaje angażować
  • 5
    Nadmiernie "celebrytyzuje" Breivika, a perspektywa dystansuje emocjonalnie, gubiąc dramaturgiczny ciężar. W tym temacie wolę paradokumentalizm Erika Poppe'a.