Serwis w nowej odsłonie. Największa aktualizacja w historii serwisu. Sprawdź
Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
  • Jak śpiewał nasz rodzimy klasyk - trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym. Na szczęście dla nas Jonathan Tropper wiedział to doskonale i mimo naszego marudzenia i utyskiwania na obniżony poziom finałowej serii, udało mu się zamknąć Banshee w naprawdę dobry i satysfakcjonujący sposób.

    Więcej
  • Przykuwa uwagę, zaskakuje, a nawet wzrusza. Kapitalny serial, który co prawda lekko się pogubił, jednak skończył tak, jak na to zasługiwał.

    Więcej
  • Oferuje bezpretensjonalną rozwałkę, która nie udaje czegoś większego. I można ja sobie obejrzeć, by rozluźnić się w przerwie między "Grą o tron" a przypomnieniem sobie "Breaking Bad".

    Więcej
  • Choć telewizja kablowa pełna jest seriali wielkich, takich jak "Mad Men", "Breaking Bad", czy "Homeland", to jest w niej również miejsce dla swoistego placu zabaw jakim jest "Banshee", gdzie można poszaleć z treścią i wprowadzić Cię w opowieść, która jest cholernie dobrą rozrywką. Przecież kiedyś trzeba się wyłączyć.

    Więcej