Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
7.0 10.0 0.0 9
Pozytywnie oceniony przez krytyków
6.7
Pozytywnie oceniony przez użytkowników

Borykając się z poczuciem winy po oddaniu do sierocińca adoptowanego Polo, młoda tancerka zaczyna realizować swój spontaniczny plan.

Ema wypełnia więc próżnię za pomocą tańca, za pomocą ciała, które bucha ogniem, licząc, że pośród zgliszcz wyłoni się pełnoprawny model rodziny. Dysfunkcyjnej, ale jednak rodziny i tak jak Marker liczył, że dzieci budowlańców będą się kiedyś tylko w budowlańców bawić, tak Ema liczy na to, że jej dziecko nie będzie musiało w przyszłości wzniecać pożarów.

Więcej

Komentarze 0

Nie znaleziono komentarzy.