Odbieranie filmu dosłownie mija się z celem i zakończy konsternacją za każdym razem. Nie tęsknię za analizą poezji na języku polskim, ale z otwartymi ramionami witam filmy niedające mi spokoju, dopóki nie zrozumiem, co autor mógł mieć na myśli... szczególnie jeżeli są to horrory.