7.4 10.0 0.0 20
Pozytywnie oceniony przez krytyków
5.9
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Diego de Zama to zarządca rezydujący na peryferiach XVIII-wiecznej hiszpańskiej kolonii. Żyje w stanie ciągłego oczekiwania na awans.

Trudno zaakceptować mi identyfikowanie "Zamy" jedynie z rozliczeniem kolonialnym, bo dla tak oryginalnej duszy artystycznej, jaką jest Lucrecia Martel, owa tematyka wydaje się być aż nazbyt wtórna. Podobnie jak sprowadzenie całej, bezsprzecznie hipnotycznej produkcji, do zwykłego manifestu antysystemowego przeszytego satyrą, bo wtedy spokojnie można by było mu przylepić łatkę latynoamerykańskiego Zezowatego Szczęścia.