Renegaci (2017)

5.0 10.0 0.0
  • Niepolecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 38%
  • Liczba recenzji: 9 w tym 8 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 3
  • Liczba recenzji negatywnych: 5

Szczegóły

Siły specjalne amerykańskiej marynarki odkrywają skarb znajdujący się na dnie bośniackiego jeziora.
  • Reżyser: Steven Quale
  • Scenariusz: Luc Besson, Richard Wenk
  • Premiera w Polsce: 1 września 2017 (18 dni temu)
  • Premiera na świecie: 13 lipca 2017 (68 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
  • 7
  • 6
    3
  • 5
    2
  • 4
    1
  • 3
    2
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 6.7
    Żadna rewolucja, ale sprawnie zrealizowane, sympatyczne oglądadło, troszkę w stylu lat dziewięćdziesiątych: z łobuzerską energią, trochę ideowe, no i niepozbawione cieniutkiej warstewki lukru.
  • 6.4
    Zaskakująco uczciwy film, który daje widzowi dokładnie to, co obiecuje zwiastun - lekką acz angażującą rozrywkę w starym stylu.
  • 6.0
    Miało być nowe Złoto dla zuchwałych, wyszedł film o nurkowaniu. Faceci z płetwami nie są dla mnie synonimem dobrego kina akcji.
  • 5.0
    Nawet, gdy wspaniali amerykańscy żołnierze zejdą pod wodę, to akcji w tych scenach jest tyle, co fal na tafli jeziora. Można tylko rozłożyć nogi i dać się ponieść smacznej drzemce.
  • 5.0
    Nie bawią ani znikomą akcją, ani też ciekawymi bohaterami czy samym skokiem na głębiny skrywające złoto. To piękna wydmuszka, w którą nieco życia tchnął J. K. Simmons, ale o której zapomina się zaraz po wyjściu z kina.
  • 4.0
    Po zwiastunach można było odnieść wrażenie, że do czynienia będziemy mieli z filmem akcji z dodatkiem komedii. Okazuje się jednak, że wszystko, co Renegaci mieli najlepszego do zaoferowania, to sam zwiastun.
  • 3.5
    Jeżeli ktoś nastawiał się na obraz na miarę Złota dla zuchwałych czy choćby Złota pustyni srogo się zawiedzie. Renegaci to rachityczne i mocno infantylne kino, posiadające tak wyidealizowanych bohaterów, że aż nudnych.
  • 3.0
    W swojej skończonej powadze i całym kiczowatym majestacie - przypominają hity z pasma nocnych marków, które nasi ojcowie oglądali z rumieńcami na twarzy i butelką piwa w ręce.
  • ?
    Film, który da się obejrzeć, ale który niczym nie zaskakuje. Ot, trochę strzałów, trochę złota i czołg.