Katarzyna Szpot-Prusak

Krytyk
  • Ostatnia aktywność: 16 grudnia 2020
  • Dodany: 19 grudnia 2020

Ostatnio zrecenzowane

  • 8

    Debiutujący twórca oszczędnie dozuje bowiem napięcie, precyzyjnie wyznaczając horyzont poinformowania. Kluczy między stawianymi przez widza hipotezami, drążąc luki w ekranowym dzianiu się i podsuwając mylące tropy, by następnie w odpowiednim dla budowanej intrygi momencie wypełnić kadry znaczeniem. Udaje mu się zamknąć w tej spokojnej, kameralnej historii nie tylko opowieść niezwykle intensywną emocjonalnie, ale także gorzką prawdę o świecie organizowanym przez społeczne nierówności.

  • 7

    W stale pędzącym ku lepszemu życiu świecie wraz z wyjazdami członków społeczności cichną kolejne domostwa, znikają maleńkie biznesy, wymierają wielowiekowe tradycje. I choć japońskiemu twórcy niejednokrotnie braknie zaufania do odbiorcy i nie udaje mu się ustrzec dzieła przed nadmiernym sentymentalizmem, do ostatniego ujęcia pozostaje wierny rozwijanej wizji i wrażliwy na bolączki współczesności.

Najwyżej ocenione

  • 8

    Debiutujący twórca oszczędnie dozuje bowiem napięcie, precyzyjnie wyznaczając horyzont poinformowania. Kluczy między stawianymi przez widza hipotezami, drążąc luki w ekranowym dzianiu się i podsuwając mylące tropy, by następnie w odpowiednim dla budowanej intrygi momencie wypełnić kadry znaczeniem. Udaje mu się zamknąć w tej spokojnej, kameralnej historii nie tylko opowieść niezwykle intensywną emocjonalnie, ale także gorzką prawdę o świecie organizowanym przez społeczne nierówności.

  • 7

    W stale pędzącym ku lepszemu życiu świecie wraz z wyjazdami członków społeczności cichną kolejne domostwa, znikają maleńkie biznesy, wymierają wielowiekowe tradycje. I choć japońskiemu twórcy niejednokrotnie braknie zaufania do odbiorcy i nie udaje mu się ustrzec dzieła przed nadmiernym sentymentalizmem, do ostatniego ujęcia pozostaje wierny rozwijanej wizji i wrażliwy na bolączki współczesności.

Najniżej ocenione

  • 7

    W stale pędzącym ku lepszemu życiu świecie wraz z wyjazdami członków społeczności cichną kolejne domostwa, znikają maleńkie biznesy, wymierają wielowiekowe tradycje. I choć japońskiemu twórcy niejednokrotnie braknie zaufania do odbiorcy i nie udaje mu się ustrzec dzieła przed nadmiernym sentymentalizmem, do ostatniego ujęcia pozostaje wierny rozwijanej wizji i wrażliwy na bolączki współczesności.

  • 8

    Debiutujący twórca oszczędnie dozuje bowiem napięcie, precyzyjnie wyznaczając horyzont poinformowania. Kluczy między stawianymi przez widza hipotezami, drążąc luki w ekranowym dzianiu się i podsuwając mylące tropy, by następnie w odpowiednim dla budowanej intrygi momencie wypełnić kadry znaczeniem. Udaje mu się zamknąć w tej spokojnej, kameralnej historii nie tylko opowieść niezwykle intensywną emocjonalnie, ale także gorzką prawdę o świecie organizowanym przez społeczne nierówności.

Jeżeli jesteś Katarzyna Szpot-Prusak, to możesz połączyć konto z profilem krytyka i uzyskać dostęp do panelu administracyjnego krytyka. Połącz z krytykiem