Aktualizacja serwisu! M.in. import z IMDb. Sprawdź

Na zawsze Laurence

2012 Film
? 10.0 0.0 4
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny krytyków
7.5
Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

W trzydzieste urodziny Laurence wyjawia swojej dziewczynie, że chce być kobietą. Oboje stawiają czoła procesowi zmiany płci.

  • 8

    Dolan tworzy głęboki obraz historii miłosnej i przemiany mężczyzny. Symboliczne sceny, motyl, wodospad, cegła. Czy jeżeli się kochamy możemy być ze sobą?

  • 6

    Reżysersko bardzo dobry, ale za mocno rozwleczony. Historia nie złapała mnie tak bardzo. Ostatnie sceny jednak to mistrzostwo. Soundtrack działa, jak zwykle u Dolana.

  • 8

    Oj, Panie Dolan, zrobił pan film pełen ochów i achów. Wygląda i brzmi zjawiskowo, emocje wylewają się strumieniami, a historia ustępuje tutaj miejsca ludziom.

  • 8

    Dolan to wirtuoz stylistyki i znów to udowadnia. Film do mnie trafił, trąci niepokojem, a ten wypełnia od środka. Szybko tracił tempo, powinien trwać krócej.

  • 9

    Takie kino kocham. Za doskonałe, wnikliwe przedstawianie relacji, za umiejętność oddania każdego skrawka emocji, za poruszanie ważnych tematów, za dojrzałość.
    I nasuwa się pytanie - dlaczego krytycy nie lubią Dolana? Duża część recenzentów (kuriozum to wypowiedź Łukasza Maciejewskiego w dziennik.pl) z poczuciem niczym uzasadnionej wyższości, bez jakiejkolwiek pokory, refleksji, wnikliwości, znajomości psychologii związków wydają swoje negatywne oceny.

  • 9

    Lekko przydługa, gargatuniczna i ornamentalna, ale urokliwa opowieść o dwóch osobach w przyciasnym kadrze. Kamera, dekoracje, muzyka i Fred - synestetyka!

  • 8

    Chociaż nie tak dobry jak pierwsze dwa 'Dolany', to zaskakująco dojrzały (także porównując z poprzednikami), biorąc pod uwagę wiek reżysera.

  • 6

    TV. Niestety tragicznie rozwlekły, film trochę jak robiony przez Almodovara, ale mniej szokujący i z dużo ciekawszą warstwą wizualną.

  • 6

    Dolan nie udźwignął do końca żadnego z tematów. Rozmywa się przez te prawie trzy godziny, choć ma świetne "Dolanowskie" momenty. Suzanne Clément genialna!