Uciekaj! (2017)

7.5 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 47 w tym 36 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 36
  • Liczba recenzji negatywnych: 0

Szczegóły

Czarnoskóry mężczyzna udaje się ze swoją białą partnerką do posiadłości jej rodziców.
  • Reżyser: Jordan Peele
  • Scenariusz: Jordan Peele
  • Premiera w Polsce: 28 kwietnia 2017 (115 dni temu)
  • Premiera na świecie: 23 stycznia 2017 (210 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
    2
  • 8
    15
  • 7
    14
  • 6
    5
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 9.5
    Unikalna produkcja, zabawna i przerażająca zarazem, wymykająca się prostemu zaszufladkowaniu. To postmodernistyczne dzieło, wykuwające swoją oryginalność w ogniu nawiązań i schematów. Cytując klasyka, "uczta kinomana".
  • 9.0
    Korzystając z komedii i horroru, opowiada o doświadczeniu związanym z rasą i pochodzeniem w sposób bardziej dosadny i skuteczny niż tuzin smętnych filmów o niewolnictwie razem wziętych.
  • 8.5
    Jest tym szlachetnym przykładem ważnego, zaangażowanego filmu, który równocześnie jest kapitalną, świetnie zrealizowaną rozrywką.
  • 8.3
    Choć z każdego kadru bije ironiczne spojrzenie na ukryty pod poprawnością polityczną rasizm, to "Uciekaj!" zachwyca jako inteligentny horror, który nie tyle powoduje podskakiwanie na krześle, ile ciągły niepokój podczas całego seansu. Wyśmienita rozrywka.
  • 8.3
    Naprawdę wciągająca, inteligentnie poprowadzona przez reżysera, krwawa jatka.
  • 8.3
    Świetna metafora społecznych relacji w USA.
  • 8.0
    Przedstawia niezwykle interesującą historię, trzymającą w napięciu, gdzie nie tryska krew na lewo i prawo i nikt nie wyskakuje co dwie minuty w takt głośnej muzyki. To znacznie subtelniejsze i przez to znacznie bardziej interesujące kino.
  • 8.0
    Potrafi przestraszyć, rozśmieszyć i sprawić że poczujesz się niewygodnie.
  • 8.0
    Bardzo dobrze nakręcony thriller, inteligentny i wciągający.
  • 8.0
    Ciężko mi ukryć fakt, że jestem bardzo mile zaskoczony tą produkcją. Nie widziałem zbyt wielu horrorów w ostatnich latach, ponieważ świadomie omijam filmy z tego gatunku szerokim łukiem, lecz gdyby wszystkie były tak dobrze skonstruowane jak "Uciekaj!" musiałbym zmienić zdanie.
  • 8.0
    Swoją błyskotliwością i świeżością zdecydowanie wychodzi przed szereg. Debiutujący reżyser Jordan Peele spisał się na medal.
  • 8.0
    Reżyser studzi emocje tak długo jak trzeba, wykorzystując każda minutę do swojej wykwintnej gry. Efekt jest znakomity - to jedna z najciekawszych produkcji, które w ostatnich tygodniach pojawiły się w polskich kinach.
  • 8.0
    Lubię taką zabawę w kino, więc bawiłem się bardzo dobrze, ale rozumiem, że nie każdy musi to podzielać, szczególnie jeśli oczekuje jednego konkretnego gatunku filmowego, który zostanie wzięty na poważnie i zrobiony zgodnie z szablonem. Tym, którzy lubią wyjść poza narzucane ramy - spodoba się.
  • 8.0
    Świetny debiut reżysera Jordana Peele'a. To produkcja, która łączy w sobie wiele gatunków i wychodzi z tego coś całkowicie oryginalnego i zaskakującego.
  • 8.0
    Daje nadzieje wszystkim fanom gatunku, że idą dla nich lepsze czasy. Twórcy coraz częściej szukają ciekawych opowieści, których w kinie jeszcze nie było.
  • 8.0
    Straszy i bawi, a takie skrajności doskonale sprawdzają się na ekranie.
  • 8.0
    Niejednokrotnie bawi, wprawia w osłupienie, straszy, ale co najistotniejsze - nie pozwala nudzić się nawet przez chwilę.
  • 7.5
    Naprawdę godny polecenia. Momentami jest to bardziej thriller niż horror, ale nadal to pozycja, która wciągnie widza w swą historię, choć pewne uwagi można mieć do samego, nieco zbyt przewidywalnego, zakończenia.
  • 7.0
    Może nie stanowi intelektualnej uczty podczas seansu filmowego, jednak jest to zdecydowanie solidna pozycja kinowa, z którą warto się zapoznać - widza na pewno nie zmęczy, a dostarczyć może i odrobinę rozrywki.
  • 7.0
    Dzieło Peele'a nie jest w żadnym wypadku przełomowe dla horroru i czerpie z jego tradycji garściami, jednak przykrywa to wszystko warsztatową finezją, umiejętnym wplataniem nowoczesnych rozwiązań w sprawdzone klisze i dużym stopniem samoświadomości.
  • 7.0
    Jedna z tegorocznych perełek, a przy okazji także jeden z najciekawszych horrorów ostatnich lat.
  • 7.0
    Cokolwiek by się pod tym stylistycznym stonowaniem kryło, film jest dobrym przykładem udanego miszmaszu gatunkowego oraz nieskomplikowanego, lecz nie wyzutego z ukrytych znaczeń kina, które z pewnością dostarczy godnej rozrywki większości lubujących się w mrocznych klimatach widzów.
  • 7.0
    Łączy błyskotliwe poczucie humoru i znajome gatunkowe konwencje w świeżą oraz przenikliwą satyrę na problemy rasowe we współczesnej Ameryce.
  • 7.0
    Ciekawa propozycja filmowa i to nie tylko dla miłośników horroru, ale też dla widzów, którzy lubią komedię.
  • 7.0
    Przykład tej ciekawszej gałęzi kina grozy, skupionej nie na atawistycznych lękach, które wynieśliśmy jeszcze z dżungli, lecz na społecznych bolączkach.
  • 7.0
    Najbardziej przewidywalny film tego roku. Poza tym nie można o nim powiedzieć nic złego.
  • 7.0
    Mało jest w kinie tak udanych (choć powtarzam, że to przypadek irytująco zachowawczy) gatunkowych mariaży.
  • 7.0
    Obraz, który ciężko nazwać efektownym (jest za to efektywny w tym co robi), a straszenia wielkiego tutaj w zasadzie nie ma. A przynajmniej nie będzie to straszenie dla samego straszenia. Przygotujcie się jednak na dyskomfort i atmosferę paranoi na wysokim poziomie.
  • 7.0
    Udany film. Nie wymęczony łączący ze sobą różne elementy pasujące do siebie niczym dobrze ułożone puzzle w układance.
  • 7.0
    Reżyser-debiutant z ironicznym wyczuciem zaprzęga horrorowe klisze w służbie społecznej satyry na współczesną Amerykę.
  • 7.0
    Filmów o napięciach rasowych oglądaliśmy już na pęczki. Ale takiego jeszcze nie. Obok tego horroru nie wolno przejść obojętnie.
  • 6.7
    Spodziewałam się kolejnej nieciekawej wariacji na temat zabijania, a dostałam coś, co wymagało ode mnie myślenia, a nie tylko tępego wpatrywania się w ekran i liczenia zwłok. Jordan Peele spisał się bardzo dobrze, po tak udanym debiucie nie mogę się doczekać jego kolejnych obrazów, najlepiej kolejnych historii oscylujących gdzieś pomiędzy thrillerem a horrorem z nutką komizmu.
  • 6.7
    Całkiem udany thriller i bardzo ciekawy debiut fabularny, który jednak nie jest aż tak przewrotny, wyróżniający się jaki chciałby być.
  • 6.7
    Jest pełen metafor i zgrywa się z gatunkowych schematów, ale jednocześnie, szukając inteligentnego sposobu na krytykę społeczną, mniej mądrze zmierza do oczywistego finału.
  • 6.0
    Pomimo wielu plusów nie można jednak oprzeć się wrażeniu, że film nie wykorzystał w pełni swojego potencjału, gdyż w ostatecznym rozrachunku otrzymujemy nieco schematyczny i dość przewidywalny obraz, który trochę postraszy ale i ubawi. Poprawnie zrealizowane kino rozrywkowe, przed którym nie trzeba uciekać.
  • 6.0
    Bardzo intrygujący film, który w wielu aspektach spełnia swoje zadanie naprawdę dobrze. To 90 minut, porządnego suspensu, ale te minuty są przepełnione problemami, które nie pozwalają filmowi, osiągnąć czegoś więcej.
  • ?
    To coś więcej niż tylko ambitne kino rozrywkowe. To ciekawy, nieoczywisty głos na temat rasizmu.
  • ?
    Byłby świetnym filmem, który poleciłbym bez mrugnięcia okiem, nie tylko fanom tego gatunku, ale wszelkim miłośnikom mocnych i niezapomnianych wrażeń, gdyby nie jego finał, który jest przykładem zmarnowania potencjału.
  • ?
    Jest filmem zdecydowanie godnym uwagi - i może stanowić naprawdę ciekawy punkt wyjścia do rozważań o przemianach kina grozy, łączeniu różnych gatunków filmowych, autotematyzmie w kinie, a także kwestii społecznych.
  • ?
    Jeśli przymkniemy oko na jedną, moim zdaniem dość przesadzoną scenę hipnozy z udziałem głównego bohatera, to całość okaże się bardzo spójna i zrealizowana naprawdę dobrze. Mogę szczerze polecić ten film, jako naprawdę niezłą rozrywkę.
  • ?
    Nie jest dziełem wybitnym, nie jest dziełem szczególnie odkrywczym, ale jest bardzo dobrym horrorem wykorzystującym jeden oryginalny pomysł, dzięki któremu kilka mniej oryginalnych widzianych wielokrotnie znów przyjmiemy z niekłamaną przyjemnością.
  • ?
    Rewelacyjnie błyskotliwy, świeży, przerażający, a miejscami nawet zabawny dreszczowiec, który zdecydowanie warto zobaczyć.
  • ?
    Jestem prawie pewien, że niedługo stanie na jednej półce z takimi arcydziełami gatunku jak wspomniany film Romana Polańskiego czy "Lśnienie" Stanleya Kubricka - mimo że robi znacznie większe ustępstwa na rzecz kinematograficznej pulpy, z której korzysta ze wszech miar świadomie.
  • ?
    Jest przykładem na to, że horror może być dziełem sztuki, powstającym w kontrze do ludzkich lęków i słabości.
  • ?
    Mimo jednak, że w zakończeniu Uciekaj! traci nieco impet, a po zasugerowaniu pierwszych fabularnych odpowiedzi, reszta staje się już przewidywalna, debiut Peele'a obroni się jednak dzięki inteligentnemu scenariuszowi, świetnemu balansowaniu między komizmem a grozą oraz umiejętną zabawą konwencją.
  • ?
    Nie jest to film świetny, ale na pewno na tyle oryginalny, że zapada w pamięć i zostaje z nami na dobre. Do tego plus za walory kulturowo-socjologiczne.
  • ?
    Dobre, rozrywkowe kino, które na pewno nie boli.