Aktualizacja serwisu! Sprawdź
? 10.0 0.0 0
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny krytyków
5.0
Negatywnie oceniony przez użytkowników

Salisa jest Tajką. Ma dwadzieścia lat. 2557 to jej Film. To są jej wspomnienia. Wspomnienia zapachu ziemi po deszczu. Długich nocy spędzanych w barbarzyńskich klubach i alejkach dzielnicy Krung Thep. Jej znajomi to Tajowie, ale i obcokrajowcy, wszyscy to męty społeczne. Wspomnienia o miłosnym trójkącie, o obrabowaniu i zdradzie. Wspomnienia o paranoi przed wojskowym zamachem stanu. Wspomnienia o zabójstwie i ucieczce. Ta podróż kończy się na pokrytych kurzem połaciach Isaan. Duchy 2557.

1

Kobieta w koszulce ze swastyką zamyka kota w lodówce - ostrzeżeniem przed debiutem niemieckiego twórcy z inklinacjami azjatyckimi.
Jak się okazuje rok 2557 może wyglądać nie tak jak w wielu predykcjach filmów science-fiction.
Ogląda się ten film z narastającą irytacją, próbując zrozumieć o co reżyserowi chodziło. Bo nie miał ani pomysłu, ani własnej wizji, ani odpowiednich środków wyrazu. Może praca operatora odrobinę ratuje całość, ale nie na tyle żeby przełknąć wszechobecny bełkot.

Komentarze 0

Nic nie znaleziono.