Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Inxeba. Zakazana ścieżka 2017

Kwanba, pod wpływem namowy ojca, zgadza się wziąć udział w tajemniczym rytuale męskiej inicjacji, który odbywa się na terenie RPA.
  • Reżyser: John Trengove
  • Scenariusz: John Trengove, Thando Mgqolozana, Malusi Bengu
  • Ostatnia aktywność: 19 listopada 2017 (29 dni temu)
  • Premiera w Polsce: 27 października 2017 (52 dni temu)
  • Premiera na świecie: 22 stycznia 2017 (330 dni temu)
NOWE! Teraz możesz spersonalizować wyniki filmów obserwując wybranych krytyków lub wybrane źródła.
6.0 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 86%
  • Liczba recenzji: 13 w tym 7 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 6
  • Liczba recenzji negatywnych: 1
  • Najlepszy film w nowościach: #52
  • Najpopularniejszy film w nowościach: #49

Recenzje

  • 7.5
    Surowa siła i nieprzewidywalność Inxeba. Zakazana ścieżka sprawiają, że mamy do czynienia z unikalną, bardzo interesującą produkcją.
  • 6.7
    Bez wątpienia daje nadzieję interesujący rozwój twórczości reżysera - mimo że w filmie można znaleźć kilka uproszczeń, zbyt dosłownych scen i schematycznie wykreowanych postaci.
  • 6.7
    Intymna opowieść prosto z Afryki o konflikcie z tradycją wyznaczającą krzywdzące miary męskości.
  • 6.0
    Dzikość i bezkompromisowość niektórych obrazów, proponowanych przez Trengove'a, pochłonięte zostają przez schematyczność i zamknięcie wątku w ramach, które już od kilku lat niekoniecznie się sprawdzają. W kategoriach filmów LGBT Inxeba sprawdza się raczej średnio.
  • 6.0
    Przykład narracji, w której obserwujemy bardzo różne modele funkcjonowania nieheteronormatywnych mężczyzn współcześnie. Jak na dłoni widać ogromny wpływ historii i tradycji tego kraju, która momentami jest tak radykalna ze względu na doświadczenie rasizmu i apartheidu.
  • 6.0
    Intrygująca lekcja obcej kultury oraz lewicowa wykładnia o tematyce "jak żyć, by być wolnym" - udana i przekonująca, jednak aż nazbyt rewolucyjna w anarchistycznym tego słowa znaczeniu.
  • 3.0
    Sprawia wrażenie filmowego ekwiwalentu wczasów all inclusive, na których dobrze bawić mogliby się tylko aroganci z dokumentów Ulricha Seidla. Lepiej zatem zawczasu wymeldować się i wrócić do RPA w towarzystwie bardziej wykwalifikowanych przewodników.
  • ?
    Ma do zaoferowania znacznie więcej niż melodramatyczne fabuły: przemyślany scenariusz oraz celną ilustrację społecznych mechanizmów.
  • ?
    Przez większość czasu obraz pozostaje ciemny, mroczny, atmosfera - ciężka, tempo - mozolne, tak jakby reżyser i na widzu testował sytuację bohaterów, którym przez ponad tydzień nie wolno zasnąć. To kino bezkompromisowe, wymagające, z jednej strony trudniejsze w odbiorze nie tylko niż przeciętna propozycja repertuarowa, ale nawet niż statystyczny art house, z drugiej - oferujące nietuzinkowe, niemal transowe przeżycie.
  • ?
    Reżysera "Inxeby" interesuje mimikra. Męskość jako synonim hipokryzji i konformizmu.
  • ?
    Być może najbardziej odważny i znaczący film naszych czasów.
  • ?
    Ukazuje w całej okazałości konflikt pomiędzy plemienną tradycją, a osobistą wolnością - z nich wygra tylko jedno.
  • ?
    Reżyser pięknie ukazuje to, jak ważna jest samoakceptacja i wiara w siebie i jak tragicznym w skutkach może być jej brak. Na pewno nie jest to film dla ludzi o słabych nerwach, ale za to posiada bardzo wyraźny, mocny przekaz.