Szanujemy Twoją prywatność i przetwarzamy dane osobowe zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych. Razem z naszymi partnerami wykorzystujemy też pliki "cookie".
Zamykając ten komunikat potwierdzasz, że zapoznałeś się z polityką prywatności i akceptujesz jej treść.
? 10.0 0.0 1
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny krytyków
?
Oczekuje na przynajmniej 3 oceny użytkowników

W przeciwieństwie do części pierwszej muzyka schodzi tutaj na drugi plan, na pierwszy natomiast wysuwa się sam Bruce McDonald, a raczej jego wizerunek, którym się bawi.

Więcej

Komentarze 0

Nie znaleziono komentarzy.