Bezszyldu

  • Średnia ocena: 6.1
  • Pozytywnych recenzji: 60%
  • Liczba recenzji: 65 w tym 62 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 37
  • Liczba recenzji negatywnych: 25

Szczegóły

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
    3
  • 8
    13
  • 7
    12
  • 6
    9
  • 5
    11
  • 4
    4
  • 3
    8
  • 2
    2
  • 1

Recenzje

  • ?
    Sarkastyczny humor, świetne sceny kaskaderskie i barwne sceny walk nakręcają całą akcję. Stąd też pomysł na tytuł, ponieważ sposób kręcenia scen walk przypomina ten z Kingsmana i Johna Wicka.
  • 8.3
    W życiu obejrzałem wiele niepokojących, obrzydliwych i dziwacznych produkcji, ale mało która wywarła na mnie takie wrażenie jak Kuso. Fani campu, surrealizmu i kina klasy B, którzy szukają jak najbardziej osobliwych doznań będą bawili się znakomicie.
  • 5.0
    Jest bardzo ładnym spektaklem, ale niezbyt kompetentnym i angażującym emocjonalnie filmem. Luc Besson był tak zafascynowany kreowaniem światów i kosmitów, że zapomniał umiaru, przez co panuje bałagan.
  • 5.0
    Choć doceniam próbę dojrzalszego podejścia do tematu, nie byłem w stanie oprzeć się wrażeniu, że jestem na pokładzie tylko dla dźwięków synthpopu i łamania kości.
  • 9.0
    Świetne zwieńczenie trylogii. To inteligentne podejście do kina rozrywkowego z niesamowitą narracją, grą aktorską, niebanalną fabułą i komentarzem. Stoi na najwyższym poziomie, zarówno technicznie, jak i dramaturgicznie.
  • 8.0
    Budzi dokładnie takie wrażenia, jakie wzbudzają koty same w sobie. "Kedi- sekretne życie kotów" jest naładowany ciepłem, słodyczą. Widać w tym autentyczne zamiłowanie twórców do kotów, ich fascynację i zrozumienie.
  • 8.0
    Jest obrazem, jak na standardy dość klasycznej historii wojennej, bezkompromisowym. Od strony formalnej film jest niemal ćwiczeniem montażowym rozciągniętym do pełnego metrażu. W opozycji do popularnych serii strzelanek osadzonych w realiach wojny, film nie epatuje przemocą i nie sili się na tani patos, jak Przełęcz Ocalonych.
  • 5.0
    Imponujące, ale niekonsekwentne dzieło.
  • 8.0
    Jest jednym z najciekawszych filmów grozy ostatnich lat. Oferuje zupełnie inne podejście do horrorów - zamiast typowych jump scare'ów, czy upiorów wyskakujących zza szafy, sięga po coś dużo bardziej wyszukanego i sugestywnego.
  • 8.5
    Gdyby był zrealizowany bardziej kameralnie, mógłby posłużyć jako wyraz głosu pokolenia. Mimo tego i tak w filmie wybrzmiewa ten kontekst. Baby niczym każdy nastolatek z słuchawkami na uszach, ucieka i szuka swojego miejsca. Widz w fotelu kinowym ucieka wraz z nim, w krainę napakowaną testosteronem i oryginalnym pastiszem kina akcji. Cudowna jazda.
  • 2.0
    Zdecydowanie jeden z najgorszych filmów tego roku. Nie reprezentuje absolutnie niczego. Jest tylko festiwalem nudy i żenady.
  • 8.5
    Udowadnia wielki kunszt reżyserski. Rzadko w kinie mamy do czynienia z tak płynnie, przejrzyście i błyskotliwie montowanymi różnymi planami czasowymi.
  • 7.5
    Jest niezmiernie angażującym, trzymającym w napięciu dramatem psychologicznym. Nie tak intensywnym, enigmatycznym i niepozwalającym spać spokojnie jeszcze wiele dni po seansie jak wybitne Rozstanie, ale to wciąż film bardzo dobry, ponownie udowadniający maestrię reżysera w swojej metodzie.
  • 4.5
    To film, z seansu którego możecie wyjść w dowolnym momencie i powrócić tak samo swobodnie. Jeśli nawet zaczniecie oglądać od połowy i poczujecie się zagubieni w narracji, rozpoczęcie seansu na nowo prawdopodobnie niewiele pomoże.
  • 3.0
    Zawodzi absolutnie na całej linii. Posiada momenty w których ogląda się nawet znośnie, jako guilty pleasure - sceny akcji są zrealizowane poprawnie, a fanów horrorów może na chwilę ucieszyć widok zombie, albo gotycka scenografia. Całość niestety psuje fatalny scenariusz, nudna para bohaterów, oraz źle zbilansowany ton.
  • 7.5
    Nie jest najlepszym filmem superbohaterskim ostatnich lat. Brakuje oryginalności i konsekwencji w scenariuszu, ale i tak jest poprawą względem poprzednich produkcji DCEU. Nie jest kolejnym teledyskiem, chaotycznym zlepkiem wątków, tylko zamkniętą historią o bohaterach z charakterem, których naprawdę da się lubić.
  • 8.0
    Dla cierpliwych i nieoczekujących sensacyjnych fabuł czy ucieczki do innego świata, będzie to kawał intrygującego kina. Mistrzowsko zrealizowana panorama społeczna zamknięta w ciasnych przestrzeniach, mogąca służyć za auto-diagnozę także dla naszego społeczeństwa. Takich filmowych wydarzeń nie przeżywa się często.
  • 7.0
    Ustępuje wielu produkcjom Ghibli, ale nadal pozostaje jednym z najbardziej oryginalnych filmów w historii studia. Posiada fantastyczną oprawę wizualną i atmosferę, ale niestety też pewne dłużyzny i umowności. Nie jest to produkcja doskonała, ale na tyle szczera, wyjątkowa i momentami urzekająca, że warto dać jej szansę.
  • 6.5
    Jak każdy inny sequel dużego blockbustera ma swoje problemy. Jednak nadal jest on dobrym filmem rozrywkowym. Wszelkie niedoskonałości tuszuje luz, który czasem mimo swojego wymuszenia działa.
  • 8.5
    Szczery, inteligentny, wzruszający i jednocześnie zabawny.
  • 4.0
    Od trzydziestu lat nie powstała żadna całkowicie udana i satysfakcjonująca odsłona, a fani postawili swoje poprzeczki tak nisko, że to dziś komiczne. Wszystko jest o tyle irytujące, bo dziełom Ridleya Scotta, doskonałym od strony filmowej, tak niewiele brakuje. Tylko dobrego scenariusza.
  • 7.0
    Dzieło Peele'a nie jest w żadnym wypadku przełomowe dla horroru i czerpie z jego tradycji garściami, jednak przykrywa to wszystko warsztatową finezją, umiejętnym wplataniem nowoczesnych rozwiązań w sprawdzone klisze i dużym stopniem samoświadomości.
  • 3.0
    Jest dziwnym tworem. To film pisany na kolanie. Promują go tylko głośne nazwiska i selekcja do złotej palmy. Gwarantuje, że nic ciekawego poza tym tutaj nie znajdziecie.
  • 6.5
    Nie był konieczną kontynuacją, pierwsza część idealnie funkcjonuje jako zamknięta historia. Nie dostarcza wiele nowego, powtarza dobrze znane chwyty i rozwiązania, ale dzięki sprawnej reżyserii, dobrze napisanym dialogom i świetnemu aktorstwu ogląda się przyjemnie.
  • 5.0
    Nie jest złym filmem, tylko przeciętnym. Nie budzi silnych emocji, ale tempo jest na tyle szybkie, że nie zdąży nas znużyć.
  • 6.0
    Jeśli chodzi o kwestie realizacyjne, czy aktorskie to wyszło naprawdę dobrze. Gorzej jednak z treścią, szczególnie kiedy spojrzymy na film przez pryzmat oryginału.
  • 3.0
    Nie ma nic gorszego niż tak zwany przeterminowany film. Obraz, który stosuje chwyty gatunkowe, które były niemodne już kilka lat temu. Tego typu dzieła to przewlekłe nowotwory kina gatunkowego. Niestety Amok jest jednym z nich.
  • 5.0
    Daleko mu do szmiry, ale jest on obecnie zbyteczny. Wygenerowany komputerowo Mercedes, który ma mienić oczy widzom.
  • 6.0
    Nietypowy. Kuszący swoją strukturą, wywołujący dyskusje, krążący wokół ważnego tematu. Jednocześnie jest to film niepełny, czasem szarżujący, gubiący tempo wątpiący w swoją moc.
  • 5.0
    Film trochę jak jego protagonista - ma dobre intencje, chce dla nas jak najlepiej, ale czasami próbuje za bardzo i być może potrzebuje trochę dystansu. Potrafi zirytować swoich przerośniętym ego i przekonaniem o własnej słuszności, ale nie na tyle, żeby stracić do niego sympatię. Nie oczekujcie zachwytów, a kilku mądrych refleksji i emocjonalnego otulenia.
  • 6.0
    Jest dużo prawdziwej emocji w T2, ale jeszcze więcej nieprzyjemnej wtórności i wspomnianej wcześniej niespójności, braku spinającej wszystko centralnej idei. To nie jest w żadnym wypadku zły film - nic, co tak tryska kreatywnością i unika skrótów nie może być nazwane całkowitą stratą czasu.
  • 8.5
    Znakomite pożegnanie z Wolverinem w wykonaniu Hugh Jackmana. Film idealnie rozwija, podsumowuje postacie znane z cyklu i jednocześnie oddaje ich komiksowego ducha.
  • 4.0
    Rozczarowuje na każdej płaszczyźnie i jak myślę większość z nas prędzej zapamięta go jako "ten kiczowaty filmik, w którym Andrew Garfield widzi w swoim odbiciu ikonę Chrystusa", niż godne zapamiętania dzieło mistrza kina.
  • 5.0
    Skromny, ale i bezpieczny. Jest to wada. Ten film powinien gryźć wściekle, rozpalać do czerwoności, zadawać pytania. Zamiast tego mamy uproszczony dramat jednostki, który zmierza donikąd.
  • 6.0
    Jest przewidywalny, dosyć monotonny, mało oryginalny i bez większych ambicji, mimo to nie nudzi. Nie dałbym mu nominacji do Oscara, ale mógłbym polecić na rodzinne, niedzielne popołudnie - jako film lekki, krzepiący i mało wymagający.
  • ?
    Psychologiczny, klaustrofobiczny. Czyli taki, który całkiem nieźle ukazuje duszność relacji rodzinnych.
  • 8.5
    Film na pierwszy rzut oka niedostępny, oklepany i niespecjalnie angażujący po głębszym poznaniu okazuje się być znakomitym filmem. Dojrzałym emocjonalnie, koncertowo rozegranym i odegranym, a także zrealizowanym w stylu Mike'a Leigh pierwszorzędnym dramatem.
  • 9.0
    Jest świetny na wielu płaszczyznach - zarówno jako adaptacja komiksu, parodia, komedia, czy kino familijne. Praktycznie pozbawiony wad, może zniechęcić jedynie ludzi nieprzekonanych do konceptu Lego, albo niezainteresowanych popkulturą, czy samym Batmanem. Reszta będzie bawiła się znakomicie.
  • 3.0
    Hasło reklamowe brzmi "Najpierw oglądasz. Potem umierasz". Faktycznie, można umrzeć... z nudów. Rings nie jest może najgorszym horrorem ostatnich lat. Nie jest to też szczególnie żenująca produkcja, tylko nijaka, nudna i zwyczajnie niepotrzebna.
  • 5.0
    Interesująca stylistycznie biografia, której obecnie mało w kinie popularnym. Stuprocentowo skoncentrowana na swojej bohaterce, jednocześnie naprawdę oryginalna pod względem wykonania. Jednocześnie jest to obraz nijaki, bezpłciowy o którym nie będę długo pamiętał.
  • 7.0
    Chociaż nadal powtarza błędy reżysera, jest jednak wyraźnym krokiem w dobrym kierunku. Film przerysowany i pełen nieścisłości, ale mimo wszystko wciągający, emocjonujący i świetnie zagrany.
  • 7.5
    Jako reanimacja gatunku naprawdę martwego spisuje się fantastycznie. Jest też najładniejszym hołdem dla magii kina w tej dekadzie.
  • 3.0
    Zwykła strata czasu, popis nieudolności reżysera i scenarzysty. Nazwisko nie czyni dobrym reżyserem. Daleko padło jabłko od jabłoni.
  • 3.0
    Z chęcią obejrzałbym tą dwójkę w jakiś innym filmie. Inteligentnym, szanującym widza, przemyślanym i interesującym filmie. Wszystkie te określenia niestety nie pasują do "Pasażerów", który okazał się być komercyjnym chłamem z znanymi twarzami na plakacie.
  • 5.0
    Twórcy nie mieli żadnych ambicji, nie próbowali w niczym dorównać swoim poprzednikom. Po prostu otrzymaliśmy przeciętne widowisko, które można bez problemów obejrzeć i szybko zapomnieć.
  • 9.0
    Niezwykle intrygujący i tajemniczy. Wciąga w swój osobliwy świat, pełen mrocznych sekretów.
  • ?
    Patetyczny, przewidywalny, płaski.
  • 7.5
    Jest co prawda mało oryginalny i chwilami przewidywalny, ale potrafi autentycznie wciągnąć i wzbudzić emocje. Wątki melodramatyczne smucą a akcja trzyma w napięciu. Udany seans dla fanów zombie movie i egzotyki gwarantowany.
  • 7.5
    Mógłbym co prawdy narzekać, że cały ten rytm życia jest jednak sztucznie pozorowany, że czasem wkrada się banał, a czasem robi się zbyt ironicznie. Ale nie potrafię. Potrzebujemy takich filmów. Potrzebujemy filmów, które swoją oczywistością zachwycają.
  • 3.0
    Dziewczynę z Pociągu można porównać do tytułowej bohaterki w scenach upojenia alkoholowego - chwieje się, nie wie co ze sobą począć i coś bełkocze pod nosem. Pusta wydmuszka owinięta ładnym sreberkiem. Film nudny, na siłę przekombinowany i zwyczajnie irytujący.
  • 8.0
    Jeżeli zawiedliście się filmem z poprzedniego roku, drażniły Was liczne podobieństwa do Starej Trylogii, narzekaliście na brak nowości, tak Łotr 1 powinien spełnić Wasze oczekiwania. Jeżeli jednak liczycie na klasyczny, gwiezdnowojenny klimat i kolejny wielki rozdział gwiezdnej sagi, to niestety możecie się zawieść.
  • 7.0
    Posiada swoje wady, ale sama historia, aktorstwo, czy realizacja zasługuje na uznanie. Udany reżyserski powrót Mela Gibsona.
  • 8.0
    Nie jest może najlepszym dziełem Chan-Wook Parka - niektóre twisty wydają się wymuszone, gagi drażnią, a mimo to dostarcza praktycznie wszystko, czego miłośnicy reżysera powinni się spodziewać.
  • 6.0
    Jeżeli kochacie filmy z przełomu lat 40. i 50. XX wieku to gwarantuje wam, że docenicie ten film. Z kolei jeżeli nie przepadacie za tego typu kinem, to wciąż zostaję wam strawne romansidło bez tanich chwytów. To całkiem sporo jak na dzisiejsze standardy.
  • 7.5
    Przykład bardzo dobrego "popcorniaka". Film niezbyt ambitny, czy oryginalny, ale dostarczający sporej frajdy.
  • 7.0
    Poza montażem realizacja stoi na wysokim poziomie. Nie ma momentu, w którym można odczuć ograniczenia budżetowe, jak to często w polskich filmach bywa.
  • 6.0
    Rozwieszony pomiędzy familijnym kinem, klasycznym amerykańskim kinem katastroficznym i Kubrickowskim spojrzeniem poza gwiazdy. Wbrew pozorom to film bardzo niepewny swojej tożsamości gatunkowej.
  • 5.0
    Dziwny eksperyment. Formalnie przerasta autora, tak o dwa metry. Pozostaje nam do oglądania słodka wydmuszka, która nieustannie robi duże płaczliwe oczy do widza.
  • 7.5
    Oryginalne, szczere i odważne kino.
  • 5.0
    Nie umywa się do pierwowzoru - nie dostarcza ani klimatu mangi, ani ciekawej historii i postaci. Sam sceny akcji są najwyżej poprawne - efekty wizualne potrafią robić wrażenie, ale sporo psuje niska ilość klatek.
  • 6.0
    Dosyć banalne torture porn z mrocznym przesłaniem, gęstym klimatem, oraz z fantastycznymi zdjęciami. Tylko tyle i aż tyle.
  • 4.0
    Rozciągnięty do granic możliwości, pusty, pretensjonalny bełkot, który udaje że jest czymś więcej, niż tanim exploitation. Nie jest nawet dobrym shockerem, bo z czasem wszelkie brutalne sceny zaczynają tylko męczyć i irytować.
  • 2.0
    Miał być blockbusterem w wykonaniu Rosjan, a zamiast tego wyszedł film klasy B z kategorii "tak złe, że aż dobre". Jest to produkcja na tak żenująco niskim poziomie i z tak bezczelnie skopiowanymi pomysłami, że całość wzbudza uśmiech politowania.
  • 3.0
    Miał być wielkim powrotem japońskiej serii. Filmem który z jednej strony odwoływał by się do korzeni Godzilli, a z drugiej ukazywał zupełnie nowe spojrzenie. Niestety zawodzi na całej linii.