Grzegorz Fortuna

  • Średnia ocena: 5.9
  • Pozytywnych recenzji: 63%
  • Liczba recenzji: 19 w tym 19 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 12
  • Liczba recenzji negatywnych: 7

Szczegóły

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
    3
  • 8
    4
  • 7
    4
  • 6
    1
  • 5
  • 4
    2
  • 3
    1
  • 2
    4
  • 1

Recenzje

  • 9.0
    Korzystając z komedii i horroru, opowiada o doświadczeniu związanym z rasą i pochodzeniem w sposób bardziej dosadny i skuteczny niż tuzin smętnych filmów o niewolnictwie razem wziętych.
  • 4.0
    Wygląda tak, jakby jej twórcy próbowali za wszelką cenę obronić się przed wpadnięciem w sidła biograficznej sztampy - pozbawiony chronologii scenariusz skacze między kolejnymi dniami od morderstwa JFK do jego pogrzebu, operator Stephane Fontaine przykleja kamerę do głowy Natalie Portman, a ta ostatnia gra tytułową pierwszą damę na trzysta procent, nadgorliwie imitując wszystkie elementy jej stylu bycia.
  • 7.0
    Seksuologiczna kontynuacja kinowej sagi o bogach medycyny PRL-u wydaje się o wiele mniej udana niż jej kardiologiczny poprzednik.
  • 8.0
    Najbardziej błyskotliwa wizja relacji Batmana z Jokerem w historii kina i najciekawszy film o superbohaterach DC od czasów Tima Burtona.
  • 2.0
    Seks wygląda tu mniej zachęcająco niż w podręczniku do życia w rodzinie wydanym przez katolickich konserwatystów.
  • 9.0
    Zachwyca i emocjonuje, bo wszystkie jego elementy współgrają ze sobą jak najlepsza orkiestra. I dzięki temu można się w nim zakochać po uszy.
  • 9.0
    Szara strefa, która rozpościera się między jasną i ciemną stroną Mocy, jest tu większa niż kiedykolwiek wcześniej.
  • 3.0
    Niewiele mają więc wspólnego z efektowną tytułową fryzurą - pod tupecikiem pseudorealizmu jest tu kompletnie łyso.
  • 8.0
    Ogląda się ze sporym zainteresowaniem, rozwój akcji potrafi niekiedy mocno zaskoczyć, a inscenizacja poszczególnych scen (w szczególności tych najbardziej brutalnych) przypomina, że za kamerą stoi człowiek, który zafundował widzom kilka naprawdę wspaniałych filmów.
  • 4.0
    Skrajnie nieprzemyślany, niedorobiony, prowadzony ręką reżysera, który zachowuje się tak, jakby znudził go jego własny styl.
  • 8.0
    Zaskakująco szalony jak na film o facetach w garniturach.
  • 7.0
    Reżyser ogrywa te wszystkie metafory i inne tropy stylistyczne w sposób bardzo unikatowy i bardzo "swój".
  • 7.0
    Reżyser wyciąga kolejne asy z rękawa - a to zaskoczy wsadzonym nieco od czapy, ale diabelnie zabawnym numerem musicalowym, a to puści oko do fanów Sin City, a to rozbuduje do rozmiarów jednego z filarów fabuły wątek, który początkowo wydawał się jedynie żartem.
  • 7.0
    W parze z brutalnością Psów mafii idzie na szczęście realizm, który pozwala w ten obmierzły świat uwierzyć. Nie chodzi tu jednak tylko o realizm dotyczący scen strzelanin i pościgów czy o nieco chropowate, przybrudzone zdjęcia, ale o patologiczne wręcz przywiązanie do szczegółów.
  • 2.0
    Mamy w końcu do czynienia z jednym z najgorszych scenariuszy w historii współczesnego polskiego kina wojennego, który jakimś cudem przekuto w jeszcze gorszy film.
  • 2.0
    W pewnym momencie "Smoleńsk" przestaje być tylko filmem nieudolnym, paranoicznym i niezamierzenie śmiesznym, a staje się niestosownym narzędziem propagandowym.
  • 6.0
    Widać, że reżyserski duet myślał przede wszystkim o widowni wychowanej przez Internet, w którym trzeba przykuwać uwagę za wszelką cenę, a choćby kilkadziesiąt sekund przynudzania to samobójstwo.
  • 2.0
    Podobnie jak zdecydowana większość współczesnych przedstawicieli gatunku horroru amerykańskiego głównego nurtu, "Las samobójców" ujawnia objawy znacznej większości schorzeń, które trawią tenże gatunek w ostatnich latach.
  • 8.0
    Można zarzucić "Neon Demonowi", że o nic w tym filmie nie chodzi i że wszystko jest tu tylko dla chwilowego efektu. Problem w tym, że to film o świecie wielkiej mody, w którym żadne z powyższych oskarżeń nie ma racji bytu.