Twój Vincent (2017)

7.8 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 97%
  • Liczba recenzji: 45 w tym 34 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 33
  • Liczba recenzji negatywnych: 1

Szczegóły

Bohaterowie obrazów Vincenta van Gogha przedstawiają historię życia oraz tajemniczej śmierci artysty.
  • Reżyser: Dorota Kobiela, Hugh Welchman
  • Scenariusz: Hugh Welchman, Dorota Kobiela, Jacek Dehnel
  • Premiera w Polsce: 6 października 2017 (14 dni temu)
  • Premiera na świecie: 12 czerwca 2017 (130 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
    2
  • 9
    6
  • 8
    12
  • 7
    9
  • 6
    4
  • 5
  • 4
    1
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 10.0
    Dla mnie jest to kino totalne, gdzie wszystkie klocki pasują do siebie idealnie, bez żadnej zbędnej sceny, dialogu, postaci.
  • 10.0
    Dzieło sztuki nie tylko ze względu na technikę jego wykonania i ogrom włożonej w niego pracy - to także poruszająca historia opowiedziana słowem i obrazem.
  • 9.0
    Nie jest jedynie wirtualnym muzeum czy ćwiczeniem stylu.
  • 9.0
    Szalony pomysł, który dzięki tytanicznej pracy artystów zachwyca w kinie od pierwszej do ostatniej minuty.
  • 9.0
    Zachwycająca animacja o wspaniałym artyście, którą śmiało można uznać za kamień milowy w historii kina. Wizyta w kinie obowiązkowa!
  • 9.0
    Produkcja ta nie stanowi wyłącznie fenomenu wizualnego - fabuła przypomina dramat w guście Orsona Wellesa - "Obywatel Kane".
  • 9.0
    Ten film jest w stanie po prostu powalić, zdumieć i pokazać wielkość polskiego kina. Jestem pewien, że mogą pojawić się zarzuty przerostu formy nad treścią i sam nie obraziłbym się, gdyby fabuła była ciut bardziej rozbudowana i głębsza, ale to jest tylko mały szkopuł.
  • 9.0
    Efekt mozolnych starań nad "Twoim Vincentem" jest wręcz znakomity! Pierwszy na świecie film stworzony techniką malarską zapiera dech w piersiach od pierwszego kadru.
  • 8.5
    To nie jest zwykły film. To produkcja powstała z miłości do artysty oraz będąca niesamowitym hołdem dla jego twórczości, oraz wpływu na późniejsze generacje malarzy. Tę miłość i poświęcenie widać oraz słychać w każdej klatce obrazu.
  • 8.3
    Gatunkowy misz-masz, zaskakujący, ale bardzo udany.
  • 8.0
    Moje zachwyty nie dotyczą jedynie strony formalnej. Mając przed sobą taki ogrom pracy technicznej, łatwo było zaniedbać scenariusz. Na szczęście "Twój Vincent" nie jest kolorową wydmuszką, bo twórcy mają nam nie tylko coś do pokazania, ale również coś do powiedzenia.
  • 8.0
    Prawdziwa uczta dla oczu, ale też najbardziej zapadający w pamięć tegoroczny obraz z uwagi na finezję i wirtuozerię wykonania.
  • 8.0
    Mimo wad scenariusza, których znaczenie dla całości zależy od subiektywnego odbioru widza, ta jedyna w swoim rodzaju produkcja niewątpliwie potrafi zachwycić.
  • 8.0
    Porywające dzieło sztuki i wciągający kryminał w jednym.
  • 8.0
    Bywały filmy, które wykorzystywały podobną technologię produkcji filmów animowanych, jak chociażby głośne "Przez ciemne zwierciadło" Richarda Linklatera, ale Dorota Kobiela, Hugh Welchman oraz cała reszta ekipy wniosła "Twojego Vincenta" na zupełnie nowy poziom, który zapewne jeszcze przez długie dekady nie zostanie powtórzony.
  • 8.0
    Nie jest jednak tylko pięknym ruchomym obrazem, lecz broni się również fabularnie. Ukazana historia jest prosta, ale ciekawa i bardzo dobrze poprowadzona.
  • 8.0
    Moje największe obawy przed obejrzeniem "Twojego Vincenta" dotyczyły nie strony formalnej, którą doświadczymy w kinie po raz pierwszy, co fabularnej. Na szczęście animacja dostarcza nie tylko rozkoszy dla oka, ale jest także prawdziwą próbą gatunkową angażującą widza od samego początku.
  • 8.0
    Na szczęście to nie jest wyłącznie popis wielkich zdolności i ciężkiej, kreatywnej pracy, a z zacięciem kryminalnym poetycka i bardzo niekonwencjonalna, ale przede wszystkim czuła biografia o prekursorze sztuki nowoczesnej.
  • 8.0
    To - dosłownie i w przenośni - autentyczne dzieło sztuki.
  • 8.0
    Budzi podziw i wprawia w zdumienie. To nie jedynie wyjątkowe widowisko filmowe, lecz kinematograficzne przeżycie, oddające czym jest magia kina.
  • 7.0
    Ambitne osiągnięcie w sztuce animacji, jednak z kilku powodów daleko mu do arcydzieła. Jest odczuwalne to, że wyjątkowa wizja konwencji estetycznej znacznie wyprzedziła sensowny pomysł na historię.
  • 7.0
    Każda ze scen emanuje doskonałością, pokazując nową jakość sztuki filmowej.
  • 7.0
    Jest najprawdziwszą ucztą dla zmysłów. Trzeba podkreślić, że film nie tylko wygląda, ale i brzmi - muzyka Clinta Mansella wspaniale do niego pasuje.
  • 7.0
    Myślę, że film odbiór filmu może być bardzo zróżnicowany wśród osób o odmiennym guście. Na pewno zostanie cieplej przyjęty przez zakochanych w sztuce van Gogha i niekonwencjonalnej formie niżeli przez oczekujących tradycyjnej biografii czy animacji.
  • 7.0
    Ambicje twórców znacząco wykraczają jednak poza chęć stworzenia doskonałej imitacji dzieł geniusza. Kobiela i Welchman zapragnęli zrozumieć holenderskiego malarza nie tylko jako artystę, lecz także człowieka.
  • 7.0
    Ciężka praca imponuje przez całość trwania projekcji. Gorzej z warstwą fabularną filmu.
  • 7.0
    Na dużym ekranie obrazy zaczynają żyć, a twórcy znakomicie poruszają się po twórczości swojego bohatera i dostarczają widowni pod tym względem wiele satysfakcji. Im lepiej znamy twórczość Vincenta van Gogha, tym więcej radości przyniesie nam ten seans.
  • 7.0
    Mimo tych kilku zastrzeżeń jestem pewien, że "Twój Vincent" będzie światowym wydarzeniem - właśnie ze względu na swój realizacyjny rozmach. To, co w nim najważniejsze - skala projektu, oddanie stylu mistrza i jego kreatywne wykorzystanie - potrafi oszołomić.
  • 7.0
    Niezwykle cieszy to, że kreatywna warstwa wizualna idzie w parze z niebanalnym podejściem do filmowej biografii. Dzieło nie jest zupełnie pozbawione wad, bo można zarzucić mu kilka scenariuszowych uproszczeń spowodowanych głownie ograniczeniami medium. Jednocześnie są one jego największymi atutami, które czynią z Twojego Vincenta artystyczny neo-noir, o którym nie śniło się malarzom.
  • 6.7
    Właściwie obie rzeczy się sprawdzają - i forma, i treść. Przy ich odmienności, chyba jednak niefortunnie zostały połączone.
  • 6.7
    Moje oczy zostały nakarmione prawdziwą sztuką. Zostałem oszołomiony obrazami. Niestety umysł mój pozostał po seansie niedopieszczony.
  • 6.7
    Imponuje formą, za jej sprawą przejdzie do historii. To więcej niż ożywione obrazy Van Gogha, to impresje inspirowane jego twórczością. Gorzej jest z warstwą fabularną, która skrywa się pod malarską animacją.
  • 6.5
    Jakkolwiek doceniam oryginalny pomysł i niemały wysiłek malarzy, to przez większą część seansu nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że całe to przedsięwzięcie jest nieco "przepędzlowane".
  • 4.0
    Jeśli film nie niesie głębszego artystycznego przesłania, staje się tylko kopią, kliszami tego, co już powiedzieli inni.
  • ?
    Fantastyczny film o geniuszu, który odkryto za późno. Wzruszające momentami, piękne widowisko na temat samotności wśród ludzi, niezrozumienia i zagubienia, ale też dążenia do szczęścia.
  • ?
    Wzruszający, pełen emocji spektakl w fantastycznej oprawie artystycznej, jednocześnie przybliżając postać słynnego malarza.
  • ?
    Zasłużył na wszelkie pochwały, pozytywne recenzje i, mam nadzieję, na Oscara.
  • ?
    Kompendium wiedzy na temat twórczości słynnego artysty i naprawdę imponujące od strony wizualnej przedsięwzięcie.
  • ?
    Mało jest filmów animowanych, w których technika animacji i sytuacja dramatyczna tworzyłyby tak nierozerwalną symbiozę.
  • ?
    Oprócz ciekawego scenariusza, który pozwala zanurzyć się w biografię van Gogha na tyle, by oprócz genialnego postimpresjonisty dostrzec w nim nadwrażliwego, targanego wewnętrznymi konfliktami człowieka, "Twój Vincent" to zjawiskowy popis współczesnej technologii.
  • ?
    Na rezultat końcowy składają się zatem wybitna animacja, udany film biograficzny i co najmniej satysfakcjonujący kryminał.
  • ?
    Jedno z najpiękniejszych wizualnie filmowych przeżyć, jakie kiedykolwiek miałem okazję doświadczyć.
  • ?
    W sferze fabularnej rasowy kryminał, z dociekającym do prawdy, upartym detektywem amatorem. Ale przede wszystkim - wizualna niespodzianka, do której wielbicielom malarstwa Van Gogha same śmieją się oczy.
  • ?
    Obraz, który wizualnie zmienia kino! Cieszę się, że właśnie na T-Mobile Nowe Horyzonty odbyła się polska premiera tego filmu, bo jak mało który, ten właśnie poszerza horyzonty języka filmowego. I zachwyca!
  • ?
    Coś, co trudno się opisuje. To po prostu trzeba zobaczyć. Te 80 minut seansu zapadnie wam w pamięć!