Pokot (2017)

6.2 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 70%
  • Liczba recenzji: 58 w tym 37 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 26
  • Liczba recenzji negatywnych: 11

Szczegóły

W Sudetach dochodzi do serii morderstw, których ofiarami są myśliwi. Wobec bezradności policji śledztwo rozpoczyna emerytowana inżynierka.
  • Reżyser: Agnieszka Holland, Kasia Adamik
  • Scenariusz: Olga Tokarczuk, Agnieszka Holland
  • Premiera w Polsce: 24 lutego 2017 (178 dni temu)
  • Premiera na świecie: 12 lutego 2017 (190 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
    1
  • 8
    5
  • 7
    8
  • 6
    12
  • 5
    6
  • 4
    4
  • 3
    1
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 9.0
    Prowokuje do dyskusji.
  • 8.3
    Wysublimowana produkcja, z inteligencją, wrażliwością i "ikrą".
  • 8.0
    Warto poświęcić czas by obejrzeć coś wartościowego.
  • 8.0
    Intryga trzyma w napięciu, postaci są zindywidualizowane, a Holland z dużym wyczuciem i szacunkiem podeszła do wyzwania, jakim było zmierzenie się z językiem literackim Olgi Tokarczuk.
  • 8.0
    Agnieszka Holland, pomimo łączenia gatunkowych łat thrillera i kryminału najprostszym ze szwów, tworzy film świeży, idiosynkratyczny, niepokojący, przesycony metafizyką i absurdem.
  • 8.0
    Gatunkowa hybryda, uszyta z wielu, czasem wykluczających się elementów. Choć w kilku miejscach się pruje, pozostaje udanym, niezwykle oryginalnym i odważnym filmowym przedsięwzięciem.
  • 7.5
    Hybryda gatunkowa, ale przede wszystkim dzieło wkurzone i wygłaszające rock and rollową mowę o przepaści, nad którą stoi cywilizacja, w niepozornej, malowniczej przestrzeni. Milczenie nie przynosi spokoju, a zazwyczaj krzywdę i nadchodzącą katastrofę.
  • 7.5
    W pełni autorska, spełniona adaptacja. Przykład kina, które fascynuje i budzi emocje - nawet, jeśli są to emocje bardzo skrajne: od konsternacji, przez rozbawienie, aż po zachwyt.
  • 7.2
    Choć reżyserce udało się doskonale poprowadzić grupę aktorów, a operatorom Jolancie Dylewskiej i Rafałowi Paradowskiemu uchwycić piękno Kotliny Kłodzkiej, to nie można powiedzieć, aby "Pokot" był filmem bez wad. Przede wszystkim rażąca jest plątanina wątków, za którą widzowie niezaznajomieni z książką będą obwiniać Holland. Lecz to w jej mocy było uporządkowanie scenariuszowego chaosu, co niestety nie udało się do końca.
  • 7.0
    Kawał solidnego, nietypowego kina - bardzo współczesnego, zrobionego z werwą, bazującego na ciekawym materiale książkowym. Film zagrany jest wyśmienicie i zostawia widza z poczuciem dobrze spędzonego czasu. Szkoda, że zabrakło kilku szlifów, by produkcja ta stała się lepsza niż "dobra".
  • 7.0
    Ciekawa produkcja zasługująca na zainteresowanie polskiej publiczności. Nie czeka odbiorcy typowy kryminał, a raczej ciekawy portret nie tylko osobowości, ale i natury.
  • 7.0
    Fantastyczne zdjęcia, wiele pięknych mastershotów oraz długich ujęć, w których kamera płynie przez kolejne pomieszczenia, sprawiają, że film jest prawdziwą ucztą dla oka.
  • 7.0
    Może nie jest filmem wybitnym, ale jest dobry. Porusza ważne problemy społeczne.
  • 7.0
    W "Pokocie" jest thriller, zagadka, humor, romans, świetna muzyka i aktorzy. Ale i tak zjedzą Agnieszkę Holland za ten film. Za politykę.
  • 6.7
    Mamy do czynienia z mocno oryginalnym filmem, nie tylko jak na polskie kino.
  • 6.7
    Holland stworzyła swój najbardziej ironiczny film. Przewrotny, inteligentny, skłaniający do dyskusji na temat stanu umysłu współczesnych ludzi, nie tylko Polaków.
  • 6.7
    Ponadgatunkowa hybryda wygrywa dzięki maestrii połączenia, montażu. Suniemy z obiektywem Jolanty Dylewskiej przez tajemniczą Kotlinę Kłodzką, wkradamy się do chaty Duszejki, brniemy przez lasy i śniegi, składamy wizyty w mrocznym miasteczku.
  • 6.5
    Ogromna szkoda, że ważny temat został tak niefortunnie potraktowany. Wyszłam z kina mocno rozczarowana i zniesmaczona.
  • 6.0
    Nietypowy. Kuszący swoją strukturą, wywołujący dyskusje, krążący wokół ważnego tematu. Jednocześnie jest to film niepełny, czasem szarżujący, gubiący tempo wątpiący w swoją moc.
  • 6.0
    Całkiem skutecznie miesza gatunki.
  • 6.0
    Jest filmem problematycznym. Konsekwentnym i do bólu subiektywnym. Eksperymentującym i zamkniętym jednocześnie. Dobrze poprowadzonym, ale pozbawionym iskierki, która pociągnęłaby za sobą widza.
  • 6.0
    Może oczarować. Ale może również irytować i drażnić. Może także śmiertelnie znudzić.
  • 6.0
    Jeden z lepszych filmów Holland pod względem realizacji, świadczący o jej kunszcie oraz doświadczeniu. Wniosek, który wysuwa reżyserka, osobiście uważam jednak za przygnębiający i, z całym szacunkiem do Agnieszki Holland, mało rzetelny.
  • 6.0
    Już podczas czytania książki obawiałem się jednak, że przy realizacji pani Agnieszka może uderzyć w nutę zbyt osobistą. Tak też się stało i stracił na tym głównie scenariusz. To, co ostatecznie ratuje Pokot, to sprawna reżyseria, dzięki której opowieść żwawo biegnie do przodu, wspomniane zdjęcie i kreacje aktorów.
  • 6.0
    Nieuporządkowany, niespełniony, niekompletny, duplikujący się miejscami, ale z pewnością warty szerszej dyskusji i posiadający kilka solidnych atutów.
  • 6.0
    Działa najlepiej wtedy, gdy jest lynchowską groteską, celnie wydobywając z polskiej prowincji jej niesamowite, surrealistycznie absurdalne klimaty.
  • 5.5
    Świetna realizacja nie idzie w parze z angażującą treścią. Przeciwnie, odkąd wydźwięk produkcji staje się oczywisty, całość zaczyna coraz bardziej razić swą jednostronnością.
  • 5.0
    Sporo w tym filmie dziwnych zagrań, które wywołują zdziwienie, zaskoczenie, zmieszanie, nie do końca składają się na spójną całość.
  • 5.0
    Przyjemne dla oka zdjęcia, energiczne "Raz dwa raz dwa" Maanamu oraz dobre role Agnieszki Mandat, Jakuba Gierszała i Andrzeja Grabowskiego w żaden sposób nie uchroniły filmu przed nijakością.
  • 5.0
    Nawet gdy to co dzieje się na ekranie woła o pomstę do nieba, na film miło się patrzy i z przyjemnością się go słucha.
  • 5.0
    Niestety, większość zachowań bohaterów i sytuacji, w których się znajdują ma mizerne lub żadne uzasadnienie, wątek kryminalny i jego rozwiązanie są wręcz kuriozalne, znajdziemy w filmie wiele scen zadziwiająco infantylnych, zaskakująco nieprecyzyjnie wplecionych w opowieść.
  • 5.0
    Zaskakująco jednowymiarowy film.
  • 4.0
    Właściwie nie daje pola do dyskusji na temat wartości w nim przedstawionych. Nie ma złożonych poglądów, które można by zanalizować.
  • 4.0
    Zapowiadał się jako mroczny thriller w stylu "Dom zły" Smarzowskiego, w którym dominować będzie śledztwo tajemniczego morderstwa, z mocną pro-ekologiczną puentą na koniec w stylu starszych filmów Hayao Miyazakiego. Tylko, że thrillera tu jak na lekarstwo, a trzeci akt filmu, w którym dowiadujemy się kto stoi za tyloma zgonami zwyczajnie rozczarowuje.
  • 4.0
    Mogło być tak pięknie - przebojowa, doceniona także za granicą powieść, plejada gwiazd europejskiego kina, malownicza sceneria i tematyka tak istotna w dzisiejszych czasach. Niestety, mimo ogromnego potencjału Pokot to film bardzo nierówny, niekonsekwentny i chaotyczny.
  • 4.0
    Agnieszka Holland otrzymała fantastyczny materiał wyjściowy w postaci książki Olgi Tokarczuk, ale zrobiła kino letnie, bez szaleńczej werwy i emocjonalnego zaangażowania.
  • 3.0
    W zasadzie to parodia kina moralnego niepokoju, Holland chciała przyjrzeć się współczesnej Polsce, ale zamiast tego przedstawiła nam jej pseudo satyryczną wersję.
  • ?
    Nie jest to może dzieło wybitne pod względem estetycznym, wielu, nawet najbardziej przychylnych widzów dopatrzy się tu licznych niedociągnięć, jednak przesłanie całości jest tak silne, tak potrzebne w obecnych czasach, że film koniecznie trzeba zobaczyć.
  • ?
    Pomimo pewnych mieszanych odczuć należy przyznać, że film jest wartością samą w sobie. Sposób przygotowania wątków oraz niezwykle piękne przedstawienie scen z otoczenia odkrywanej na nowo Kotliny Kłodzkiej pozwala uznać, że czas spędzony w kinie zdecydowanie nie został zmarnowany.
  • ?
    Prawdopodobnie na zawsze pozostanie tajemnicą, jakie to horyzonty reżyserka owym filmem otworzyła? Z ekranu zieje bowiem nudą i pustką, tym boleśniejszą, że opartą na wyjątkowo solidnej i wartej ekranizacji prozie.
  • ?
    Zrealizowany został z rozmachem i pomijając ideologiczne przesłanki jest naprawdę dobrym filmem.
  • ?
    Leży intryga, leżą postaci i dialogi. Niesamowity nastrój grozy pryska, gdy na ekranie pojawiają się pajacujący Andrzej Grabowski i Jakub Gierszał.
  • ?
    Tym, którzy w wolnych chwilach nie parają się polowaniem, film powinien się podobać. Oprócz ciekawej tajemnicy i wyczuwalnego napięcia, ma jeszcze nietuzinkowych bohaterów.
  • ?
    Podobnie jak powieść Tokarczuk, również Pokot zgrabnie łączy sensacyjną intrygę z filozoficzno-ekologiczną refleksją. Film nie zostawia odbiorcy gotowych życiowych rozwiązań i zmusza go do namysłu nad postawami bohaterów.
  • ?
    Kawałek naprawdę dobrego polskiego kina, które ma w sobie nie tylko ładunek emocjonalny, ale jest także całkiem niezłym, trzymającym w napięciu kryminałem.
  • ?
    Jest filmem jednowymiarowym, z gotowymi tezami i jednoznacznym przesłaniem, zrobionym jakby na zamówienie.
  • ?
    Jest filmem bardzo dobrym, nie tylko pod względem realizacyjnym, ale również dlatego, że zmusza do myślenia, nawet jeśli widz kategorycznie nie zgadza się z przedstawioną wizją rzeczywistości. Jeszcze długo po seansie można zastanawiać się nad rolą i miejscem człowieka w hierarchii świata i czy na pewno znajdujemy się na samym szczycie.
  • ?
    Rękawica rzucona wyznawcom prawa silniejszego, słuszny sprzeciw wobec przemocowej mentalności, która dąży do podporządkowania sobie tego, co i tak już słabsze. Siłą filmu jest jednak przede wszystkim jego niejednoznaczność.
  • ?
    Stronniczy, ale zmusza do myślenia i zwraca uwagę na problem.
  • ?
    Jest filmem źle napisanym, zagranym i zrealizowanym. Posiada fabularne dziury, niedookreślonych bohaterów, operuje zbyt daleko idącymi uproszczeniami. Ale wszystkie te błędy, które równie dobrze mogły być zamierzonym eksperymentem formalnym dokonanym w imię udziwnienia przekazu, nie mają znaczenia w obliczu większego zamysłu, który stał za tym przedsięwzięciem.
  • ?
    Nie sprawdza się ani jako kryminał, ani jako oda do polskiej natury, ani jako głos w dyskusji o myślistwie.
  • ?
    Wyjątkowa gra aktorska, niesamowite kadry i warstwa muzyczna pozwalają na niezapomnianą podróż do Kotliny Kłodzkiej zaaranżowanej przez duet Holland i Tokarczuk.
  • ?
    Choć "Pokotowi" daleko do thrillera, emocje w filmie doskonale podkreśla dramatyczna muzyka Antoniego Komasy-Łazarkiewicza, a zdjęcia Jolanty Dylewskiej i Rafała Para-dowskiego sprawiają, że mimo mrocznej historii na ekranie, z sentymentem patrzy się na Kotlinę Kłodzką.
  • ?
    Formalnie i gatunkowo rozwibrowany, chybotliwy, łączący schemat ekologicznego thrillera z kryminałem, historią obyczajową, a nawet z komedią. Trzeba było nie lada dyscypliny reżyserskiej i znakomitych współpracowników, żeby udało się tę strukturę doprowadzić do szczęśliwego finału.
  • ?
    Wymowy "Pokotu" nie da się sprowadzić do ekologicznego protestu "w obronie przyrody". Prowadzący kłusownicze polowania przedstawiciele miejscowej władzy są w tym filmie znakiem rozpętanej przemocy, od której nie ma ucieczki.
  • ?
    Jest o tym, co może się stać, gdy poczucie bezsilności przekroczy znośne granice i połączy się z bólem zbyt mocnym, by go znieść. I jest też baśnią o tym, dlaczego czasem wolimy wejść w skórę wilka, niż pozostać człowiekiem.
  • ?
    Nie oceniając jego wymowy, pod kątem czysto filmowym to film spełniony tak gdzieś w połowie.
  • ?
    Stylistyczny groch z kapustą - wszystkiego jest tutaj za dużo, a w tym nadmiarze gubi się rytm i charakter historii.