Czym chata bogata! (2017)

6.1 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 71%
  • Liczba recenzji: 8 w tym 7 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 5
  • Liczba recenzji negatywnych: 2

Szczegóły

Bogaty pisarz-celebryta nieopatrznie zaprasza pod swój dach romską rodzinę, co sprawia, że jego świat staje na głowie.
  • Reżyser: Philippe de Chauveron
  • Scenariusz: Guy Laurent, Marc de Chauveron
  • Premiera w Polsce: 14 lipca 2017 (8 dni temu)
  • Premiera na świecie: 5 kwietnia 2017 (108 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    1
  • 7
    2
  • 6
    2
  • 5
  • 4
    2
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 8.0
    Jest bardzo dobrą komedią, która w oryginalny sposób wykorzystuje bardzo popularny obecnie temat, którym zajmują się media i władze na całym świecie. Reżyser stworzył tutaj naprawdę ciekawy film, który sprawi, że wyjdziecie uśmiechnięci z seansu.
  • 7.0
    To zdecydowanie komedia, która ma pomysł na siebie i nie korzysta wyłącznie ze sprawdzonych tricków i slapsticku. Przede wszystkim jest śmiesznie, kuriozalnie, ale bez robienia z kogokolwiek wśród widowni głupka, bardziej z tych na ekranie - i słusznie, bo po coś.
  • 7.0
    Best Film serwuje francuską komedię w najlepszym stylu, w dodatku z morałem!
  • 6.7
    Z ksenofobicznej kanonady wulgarnych żartów z wąsem "Czym chata..." przeobraża się w tkaną grubym splotem, ale efektywną satyrę, którą ogląda się ze sporą przyjemnością, nawet mimo dość nieudolnie i pospiesznie zawiązanego finału, który poziomem znacznie odstaje od sprawnie pędzącej reszty.
  • 6.0
    Niestety na poziomie pomysłu film jest o wiele ciekawszy i wartościowszy od tego, co ostatecznie dostajemy. A wszystko przez to, że inteligentne i wyrafinowane gagi sąsiadują z żartami tak prymitywnymi, że wywołują wyłącznie zażenowanie.
  • 4.0
    To film, w którym reżyser nie do końca wiedział, jaki efekt chciał osiągnąć. Pogłębia stereotypy, nuży i nie śmieszy.
  • 4.0
    Zupełnie nie potrafię przyklasnąć opiniom, że francuski twórca przygotował inteligentną komedię, celnie punktującą rzeczywistość, gdy tak naprawdę otrzymujemy garść banałów i taniego humoru, gdzie większość żartów to bezlitośnie wykalkulowane gagi, opierające się na najniższych instynktach. Ani odkrywcze, ani ciekawe, zmarnowany potencjał na dobrą komedię.
  • ?
    Dość zabawna komedia, która za nic ma polityczną poprawność, a fakt, że nakręcili ją Francuzi tylko dodaje jej pikanterii.