Baby Driver (2017)

8.0 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 100%
  • Liczba recenzji: 50 w tym 39 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 39
  • Liczba recenzji negatywnych: 0

Szczegóły

Chcący zerwać z kryminalną przeszłością młody chłopak, zmuszany do pracy dla bossa mafii, zostaje wrobiony w napad skazany na niepowodzenie.
  • Reżyser: Edgar Wright
  • Scenariusz: Edgar Wright
  • Premiera w Polsce: 7 lipca 2017 (15 dni temu)
  • Premiera na świecie: 11 marca 2017 (133 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
    1
  • 9
    5
  • 8
    23
  • 7
    8
  • 6
    2
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 10.0
    Wright bywał zabawny, bywał błyskotliwy, ale nigdy wcześniej nie wydawał się aż tak pewny siebie. Zupełnie jak grany przez Ansela Elgorta młodociany kierowca prowadzi ten film z bezczelną śmiałością, rozkoszuje się tempem, jednocześnie pozostawiając sobie wystarczająco dużo czasu na to, żeby nacieszyć się mijanymi widokami.
  • 9.0
    Arcydzieło timingu, które nawet Terence'a Fletchera z "Whiplash" wpędziłoby w kompleksy.
  • 9.0
    Wyborny pastisz i "nowe rozdanie" w jednym, niebywałe osiągnięcie techniczne, majstersztyk w dziedzinie montażu dźwięku, musical-nie-musical pisany pod retro-tracklistę, co lokuje go w osobliwej przestrzeni dzielonej zarówno ze space operą Jamesa Gunna, jak i z "American Graffiti" Lucasa.
  • 9.0
    Zdecydowanie warto, bo wierzcie mi lub nie, ale całkiem możliwe, że tego lata w kinach nie znajdziecie nic lepszego...
  • 9.0
    Chociaż jest filmem rozrywkowym i przystępnym - to kryje w sobie mnóstwo treści, ponieważ to wyznanie miłosne: sztuce kina i przede wszystkim muzyce.
  • 9.0
    Bez żadnych wątpliwości już teraz może kandydować do miana jednego z najlepszych filmów tego roku. To zgrabna mieszanka gatunków, ze świetnym aktorstwem, doskonale współgrającym z fenomenalną ścieżką dźwiękową.
  • 8.5
    Gdyby był zrealizowany bardziej kameralnie, mógłby posłużyć jako wyraz głosu pokolenia. Mimo tego i tak w filmie wybrzmiewa ten kontekst. Baby niczym każdy nastolatek z słuchawkami na uszach , ucieka i szuka swojego miejsca. Widz w fotelu kinowym ucieka wraz z nim, w krainę napakowaną testosteronem i oryginalnym pastiszem kina akcji. Cudowna jazda.
  • 8.5
    Jest znakomitym przykładem na to, że da się zrobić ciekawy, wciągający i niesamowicie ujmujący film bazując na wielu sprawdzonych schematach.
  • 8.5
    Z pewnością najlepszy film tegorocznego letniego sezonu i trudno będzie go przebić. Rewelacyjna koncepcja skradła moje serce, a energią jaką ma ten film mógłby podzielić się z innymi produkcjami, a i tak wystarczająco by w nim zostało.
  • 8.5
    Kino Wrighta trudno podsumować jednym zdaniem, ale uwaga, uwaga, spróbuję i wybaczcie, jeśli nie odda to w pełni tego, czym ten film jest: to nastoletnia wersja Bonnie i Clyde ze słuchawkami różowego iPoda w uszach i samochodem, który nie lubi schodzić z piątego biegu.
  • 8.3
    Przez większą część filmu Wright pewnie trzyma w garści i zwariowaną fabułę, i kolejne sceny furiackich pościgów samochodowych, i mieniącą się wieloma barwami ścieżkę dźwiękową, tworząc dzieło ocierające się o ideał.
  • 8.3
    Minusy wynagradzają perełki.
  • 8.3
    Wakacyjna rozrywka w najlepszym wydaniu.
  • 8.3
    Reżyser "Baby Driver" z humorem łączy konwencję kina akcji ze szczeniackim romansem, biorąc fragmenty tej szalonej przejażdżki w spory nawias. Podobne historie oglądaliśmy już tyle razy, a jednak "Baby Driver" dostarcza emocji i zabawy właściwie bez przestojów.
  • 8.0
    Najważniejsze jednak jest to, że film gwarantuje doskonałą zabawę, energetyczne sceny akcji i barwnych zbirów, a do tego jest jednym z najbardziej oryginalnych blockbusterów tego roku.
  • 8.0
    Bez cienia przesady można już stwierdzić, że "Baby Driver" okaże się jednym z najlepszych filmów tego lata.
  • 8.0
    Nie sposób nie docenić "Baby Drivera" nie tylko za ogrom pracy włożonej w stronę techniczną, ale też za wylewającą się na każdym kroku z ekranu, szczerą miłość Wrighta do kina, muzyki i swojej pracy. Tyle serca włożonego w film widziałem ostatnio tylko w "La La Landzie".
  • 8.0
    Wright zaskoczył nas swoją letnią premierą i zaserwował ucztę, której nie mogliśmy spodziewać się nawet po obiecującym zwiastunie. Film nie jest może idealny, momentami odrobinę się dłuży, a końcówka została nieco uproszczona, jednak na dłuższą metę nie ma to większego znaczenia.
  • 8.0
    Zawdzięcza swój sukces wyjątkowej ścieżce dźwiękowej, która wrasta w strukturę filmu, łącząc się z każdym ruchem kamery i z zachowaniem postaci; stanowi ona tkankę, będącą "silnikiem" akcji.
  • 8.0
    Lekko się podkochuję w tym filmie, piękne. "Baby Driver" to kandydat do miana jednego z najlepszych filmów tego roku.
  • 8.0
    Nieczęsto zdarza mi się doceniać filmy, które trącącą banałem fabułę potrafią obronić audiowizualną maestrią. Jeszcze rzadziej zdarza się, by finalny produkt doskonale oddawał to, co zapowiadał jego zwiastun.
  • 8.0
    Zważając na wszystkie pozytywne cechy film mogę każdemu serdecznie polecić. Z pewnością jest to jeden z lepszych filmów obecnego sezonu wakacyjnego.
  • 8.0
    Jest kolejnym potwierdzeniem tego, że Edgar Wright należy do najciekawszych i najzdolniejszych współczesnych reżyserów.
  • 8.0
    Klejnot w filmografii Edgara Wrighta. Film aż dudni od przepełnionej adrenaliną akcji i świetnej muzy. Całe ciało aż huczy!
  • 8.0
    To film, który może trafić do zestawień najlepszych filmów z gatunku heist, obok tytułów takich jak "Gorączka", "Incepcja" czy "Wściekłe Psy". I choć jest od nich zupełnie inny, to jest na porównywalnym poziomie geniuszu.
  • 8.0
    Żywiołowy, nowoczesny i staroświecki zarazem.
  • 8.0
    W tym przepychu fenomenalnych choreografii, można mieć nieco zastrzeżeń do scenariuszowych uproszczeń i przesadzonego aktu trzeciego. Mimo wszystko Baby Driver pozostaje jedną z najciekawszych i najbardziej oryginalnych propozycji filmowych tego lata.
  • 8.0
    Odwołujący się przede wszystkim do tradycji ballad noir, nie jest może najlepszym dziełem Wrighta, ale pozostaje utrzymany w charakterystycznym dla niego stylu - to kawałek pozytywnie wariackiego kina rozrywkowego.
  • 8.0
    Akcyjniak lata.
  • 7.5
    Nie uznaje świętości, nakazów i zakazów gatunkowych, przejeżdża na czerwonym świetle i wiele ryzykując wychodzi z tego cało - na każdym poziomie - wizualnym i narracyjnym. W tym szaleństwie jest metoda!
  • 7.0
    Wright jest prawdziwym filmowym szarlatanem, bo potrafi z całkowicie ogranych elementów wyczarować całkiem nową jakość, dodając zaledwie jeden, nieoczywisty składnik. Ale ja się dam mu zaczarować jeszcze niejeden raz!
  • 7.0
    Bardzo sprawne i pomysłowe kino akcji, które zapewnia dwie godziny rozrywki najwyższej próby i jest prawdziwą gratką dla widzów lubujących się w inscenizacyjnych grach i zabawach.
  • 7.0
    Dałem ponieść się tej fali, przez co ostatecznie nieco na filmie się rozczarowałem, ale to nadal kawał bardzo dobrego kina, które warto przeżyć, chociażby aby zobaczyć, jak w genialny sposób można wykorzystać muzykę oraz dźwięki otoczenia w ilustrowaniu kolejnych scen akcji.
  • 7.0
    Autorski, niekonwencjonalny film gatunkowy zrealizowany w trybach hollywoodzkiego systemu produkcyjnego to ostatnimi czasy rzadkość i "Baby Driverowi" należy się plus już za fakt, że w ogóle powstał. Bez kosmicznego budżetu, bez próby położenia fundamentów pod kolejne koślawe uniwersum, za to z charakterem i pomysłem.
  • 7.0
    Niezwykle angażujące, intensywne i doskonale zrealizowane kino akcji z kilkoma pomysłowymi rozwiązaniami, na czele ze słodko-gorzkim finałem. I choć w trzecim akcie tempo filmu wyraźnie siada, to wciąż czuć w całym tym projekcie pasję, wielkie serducho i niczym nie skrepowaną frajdę Wrighta z zabawy znanymi i utartymi motywami.
  • 7.0
    W "Baby Driver" liczy się przede wszystkim frajda z oglądania, a tę Edgar Wright potrafi dostarczyć jak mało kto. Fabuła, gdzie przecież przez dużą jej część bohaterowie dociskają tylko gaz do dechy lub pociągają za spust, nie trąci kiczem, co na tle ostatnich zdobyczy gatunku jest rzadkością. A to już na dobre - choć nie wybitne - kino popularne z pewnością wystarcza.
  • 7.0
    To coś dużo więcej niż zwykły film akcji. Oczywiście nie brakuje w nim pościgów, strzelanin i trupów, ale najważniejsze są muzyka, absurdalne poczucie humoru i niezwykle smakowity klimat.
  • 6.7
    Wystylizowane, postmodernistyczne, rockowo-gangsterskie widowisko dla smakoszy gier komputerowych, komiksów oraz trochę bardziej wyedukowanych kinomanów, w dodatku marzycieli, jak Bonnie i Clyde czy bohaterowie musicalu "La La Land".
  • 6.0
    Musicalowe kino akcji z robiącym wrażenie montażem i całkowicie obojętną, szczątkową fabułą, która ociera się o nudę.
  • ?
    Zapewne stanie się kultowy. Wygląda na to, że słusznie.
  • ?
    Od początku do końca ostra jazda bez trzymanki, w najlepszym tych słów znaczeniu.
  • ?
    Na tle wielu wakacyjnych blockbusterów film Wrighta lśni pełnym blaskiem. To pozbawiona zbędnych kilogramów, precyzyjna, aerodynamiczna maszyna stworzona do dostarczania czysto kinowych przyjemności w rekordowym czasie.
  • ?
    Bardzo dobry film, a największym moim zarzutem w stosunku do niego jest fakt, że nie jest idealny. Zabrakło trochę mocy, odrobinki geniuszu aktorskiego i porządnej końcówki, żeby z filmu Edgara Wrighta zrobić pozycję kultową.
  • ?
    Wysokiej klasy rozrywka. Tak po prostu. Doskonale nakręcona, dobrze zagrana, stylowa i z pomysłem.
  • ?
    Wspaniałe kino samochodowe.
  • ?
    Baby Driver to obok Kingsman i Mad Max: Na drodze gniewu kolejny dowód na to, że zmienia się podejście do filmów akcji i twórcy są gotowi, by kreatywnie podejść do tego ignorowanego przez artystów gatunku.
  • ?
    Dawno już nie doznałam w kinie takiego efektu wow!
  • ?
    Ma wszystko, czego potrzeba letniemu hitowi: dobrą muzykę, gwiazdy, pościgi i komiksowe strzelaniny.
  • ?
    Zdecydowanie jeden z najlepszych filmów tego roku, może nawet najlepszy, jeśli bierzemy pod uwagę kino czysto sensacyjne.
  • ?
    Najlepszy przykład filmu, jakiego się nie spodziewaliście. Nawet energetyczny zwiastun nie oddaje tego, czym tak naprawdę ten film jest. Można przywoływać różne skojarzenia, wrażenia, a i tak obraz Edgara Wrighta solidnie zaskoczy, sprawiając rozkoszną niespodziankę.