Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Jakub Popielecki

  • Średnia ocena: 5.5
  • Pozytywnych recenzji: 60%
  • Liczba recenzji: 115 w tym 115 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 69
  • Liczba recenzji negatywnych: 46

Recenzje

  • 6.9
    6.0

    Louise nad morzem 2016

    Kino mądre i urocze, nawet jeśli trochę zbyt rozwodnione. Takie, które przykładając plastyczność kina animowanego do chropawej faktury życia, w rezultacie uszlachetnia i jedno, i drugie.
  • 7.5
    8.0

    Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi 2017

    Prawdziwa karuzela atrakcji: Johnson łączy patynę kino-wojennego "Łotra 1" z jaskrawą dynamiką "Przebudzenia Mocy", serwując smakowity audiowizualny design, choreograficzną brawurę, wysoką emocjonalną stawkę i zawrotne tempo.
  • 3.0
    3.0

    Reakcja łańcuchowa 2017

    Pączek łączy thriller z kinem obyczajowym, szatkuje narrację, piętrzy metafory, z sercem na dłoni rozdziera szaty. Chce porywać, prowokować, wkurzać - a w gruncie rzeczy tylko irytuje i nudzi.
  • 3.4
    6.0

    Barbie: Delfiny z Magicznej Wyspy 2017

    Nie wystawia widzowskiej cierpliwości na próbę, w byle godzinę zgrabnie opowiada swoją historię, w dobrym tempie, z humorem i nie obrażając niczyjej inteligencji. W zalewie nawiedzających nasze kina rozmaitych animowanych półproduktów wyrasta to na nie lada zaletę.
  • 6.1
    5.0

    Mikołaj w każdym z nas 2016

    Paradoks: film pod tytułem "Mikołaj w każdym z nas" pokazuje, że to nie Mikołaj jest sednem świąt. A dobry prezent to ten wręczony z sercem - a nie ze sztuczną brodą.
  • ?
    7.0

    Niknięcie 2017

    Dobrej jakości przykład estetyki europejskiego kina artystycznego - nawet jeśli czasami za bardzo zadłużony u Hanekego, czy Bergmana.
  • 6.9
    6.0

    Tunel 2016

    Dzieli polski tytuł z 90-sowym thrillerem, w którym analogiczna sytuacja wyjściowa służyła za pretekst, by Sylvester Stallone mógł malowniczo ponapinać muskuły. Tu zamiast popisów krzepy mamy grozę sytuacji: zarówno fizyczną, jak i moralną, a wymyślność okoliczności odczarowana zostaje przejawami kolejnych życiowych absurdów.
  • 4.3
    4.0

    Soyer 2017

    Ładnie wpisuje się w negatywne rozumienie "pretensjonalności": stopień naprężenia ambicjonalnych muskułów nie znajduje tu bowiem ekranowego uzasadnienia. Zamiast artystycznego nieba jest piekło dobrych chęci.
  • 6.2
    6.0

    Kobieta z lodu 2017

    Nie porwie was na karuzelę wzruszeń i śmiechów, raczej dyskretnie szturchnie do zastanowienia się nad swoją codziennością. Ot, rzetelne kino.
  • 5.7
    5.0

    Wojna płci 2017

    Rozmienia się bowiem na drobne w natłoku tematów i bohaterów. Dayton, Faris i Beaufoy poświęcają tak dużo miejsca kolejnym wygłupom Riggsa, że nie starcza im już czasu na pogłębienie kwestii, które naprawdę ich interesują.
  • 8.1
    8.0

    The Florida Project 2017

    Luźna narracyjna forma pozwala rozwinąć skrzydła młodym aktorom, z grającą Moonee Brooklynn Prince na czele. Dzieciaki są tu tak naturalne, jakby reżyser podglądał niewidzialną kamerą prawdziwe podwórkowe psoty: w rezultacie to jedna z zabawniejszych komedii, jakie obejrzycie w tym roku.
  • 8.3
    8.0

    Tamte dni, tamte noce 2017

    Nie dość że oparte na powieści, to jeszcze szafujące niemalże akademicką ikonografią, tymi wszystkimi wypełniającymi drugi plan szeregami woluminów i czytanymi przez bohaterów w ciepłe letnie dni klasykami. A przy tym jednak kino "kinowe", generujące niemal całą dramaturgię z gry spojrzeń i gry ciał, z napięcia między tym, co widać a czego nie.
  • 6.6
    7.0

    Pomiędzy słowami 2017

    Podobnie jak poprzedni film reżyserki, "Strefa nagości", "Pomiędzy słowami" to kino stawiające odbiorczy opór, chłodne, miejscami bliższe wizualnemu esejowi. Taki już paradoks jej filmografii: niby cielesnej i zmysłowej, a jednak bardzo "mózgowej", analitycznej.
  • 4.4
    2.0

    Dwie korony 2017

    Niestety, do górnolotnych deklaracji Kondrata nie dorasta niska forma, jaką sobie wybrał. Mniejsza już o to, że zamiast próby zmierzenia się z fascynującym życiorysem, wniknięcia w motywacje bohatera, zgłębienia zagadek i wybojów wiary, dostajemy filmową lekcję religii. Żeby chociaż była to zajmująca lekcja, jakieś chwytające za serce chrześcijańskie kino gatunkowe pełną gębą.
  • ?
    5.0

    Jak rozmawiać z dziewczynami na prywatkach 2017

    Są więc rozkrzyczane koncerty z jednej strony i psychodeliczne tripy z drugiej, brak jednak autentycznej, udzielającej się emocji. Film ogląda się więc na zimno - i to chyba jego największy grzech.
  • 5.9
    6.0

    Zgoda 2017

    Wbrew tytułowi - raczej podzieli niż zjednoczy widownię. Ale to chyba dobrze.
  • 8.2
    7.0

    Blade Runner 2049 2017

    Dobrze, że nowy "Blade Runner" nie jest bezpiecznym klonem oryginału. Ale narastający z biegiem akcji heroiczny ton wydaje się zgrzytem.
  • 6.9
    6.0

    Dziecko apokalipsy 2015

    Zwiewny, słodko-gorzki film - choć niekoniecznie o lekkich sprawach. W rezultacie po sympatycznym seansie "Dziecko Apokalipsy" dość łatwo wywieje wam z głów.
  • 6.4
    6.0

    50 wiosen Aurory 2017

    Słodko-gorzki, nienachalny, wiarygodny. Ciepły wiosenny wietrzyk.
  • 5.9
    4.0

    Tarapaty 2017

    Trudno się tym wszystkim przejąć, bo fabularny ciąg przyczynowo-skutkowy pełen jest dziur, wszystko wydarza się "tak o".
  • 6.5
    6.0

    Tanna 2015

    Reżyserski duet snuje tę historię w tonie antropologicznej baśni, stawiając na stylistyczną prostotę. Nie zawsze jednak szlachetną. Miejscami razi zgrzebny montaż ujęcie/przeciwujęcie, który ewidentnie ma obejść warsztatowe niedostatki nieprofesjonalnych aktorów. Ale i ten chwyt ma swój urok, tym bardziej że naturszczycy są tu jednak bardzo (sic) naturalni i wiarygodni.
  • 6.8
    7.0

    Barry Seal: Król przemytu 2017

    Z charakterem, z humorem, w tempie. Czy tak spełnia się amerykański sen - niewiele myśląc o konsekwencjach, byle do przodu? Cokolwiek by mówić, ogląda się to dobrze.
  • 7.9
    7.0

    Po tamtej stronie 2017

    Kaurismäki - zgodnie z tytułem - pokazuje "drugą stronę" zaangażowanego kina. Daje nadzieję, że możliwa jest ucieczka od propagandowych klisz, które nieraz - w bardzo słusznym celu - bardzo nas emocjonalnie szantażują. Fiński reżyser nie wywiera na nikim presji. Zamiast wpychać nam w gardło emocje, zachowuje kamienną twarz.
  • 6.3
    8.0

    Obdarowani 2017

    Webb bezbłędnie zarządza tu przepływem informacji, powoli wprowadza nas w meandry wspólnej historii postaci, świetnie buduje napięcie - choćby w sekwencji testu, jakiemu poddaje Mary pewien matematyk.
  • 4.1
    3.0

    Dom wygranych 2017

    Efekt jest zabójczo niewiarygodny. Jak na film w ludzkiej skali, zrodzony z empatycznego instynktu, "Dom wygranych" razi swoją emocjonalną pustką.
  • 6.5
    7.0

    Gra cieni 2016

    Bardzo organiczny, dowód, że klasycznie hollywoodzką inscenizację można przekuwać na świeży ekranowy efekt. A przy okazji: wzór, jak opowiadać o wybojach lokalnej historii za pośrednictwem uniwersalnego filmowego języka. Polityczna wrażliwość i kino gatunków maszerują tu ramię w ramię, pora odrobić lekcję.
  • 5.8
    6.0

    Valerian i Miasto Tysiąca Planet 2017

    Prawdziwy feler "Valeriana i Miasta Tysiąca Planet" nie tkwi więc w obrazie czy nawet bohaterach. Jeśli coś tu naprawdę kuleje, to scenariusz. Intryga jest nie tylko kosmiczna, ale i kosmicznie zamotana, aż do poziomu nieczytelności.
  • 5.1
    5.0

    Mała Wielka Stopa 2017

    Taki Pixar czy DreamWorks potrafią jednak umiejętniej żonglować gatunkowymi schematami - a przy tym wyciskać z nich sto procent śmiechu i wzruszeń. Ale dla 6-latka raczej nie będzie miało znaczenia, że tym razem dostaje zaledwie pięćdziesiąt procent. Wystarczy mu na przyjemnie spędzone półtorej godziny.
  • 8.2
    8.0

    Dunkierka 2017

    Nolan nakręcił - jak na blockbusterowe standardy - film w zasadzie awangardowy, wykoncypowany. A i tak potrafił poruszyć emocjonalną strunę. "Dunkierka" nie tylko przykuwa do fotela, ale prowokuje do myślenia, jeszcze długo po seansie. Brzmi jak ideał.
  • 7.3
    7.0

    Olli Mäki. Najszczęśliwszy dzień jego życia 2016

    Stanowi filmowy wehikuł czasu: cofa nas do innego kina, innej mentalności. Czarno-biała, paradokumentalna faktura taśmy 16 mm z grubym ziarnem i dużym kontrastem nie tylko przywołuje kino nowofalowe z epoki. Jest też jak patyna, spod której wyłania się obraz lat 60., gdy dopiero raczkowały dominujące dziś społeczne tendencje.
  • 7.9
    7.0

    Baby Driver 2017

    Autorski, niekonwencjonalny film gatunkowy zrealizowany w trybach hollywoodzkiego systemu produkcyjnego to ostatnimi czasy rzadkość i "Baby Driverowi" należy się plus już za fakt, że w ogóle powstał. Bez kosmicznego budżetu, bez próby położenia fundamentów pod kolejne koślawe uniwersum, za to z charakterem i pomysłem.
  • 6.3
    6.0

    W starym, dobrym stylu 2017

    Heist movie jak się patrzy: z nerwówką przygotowań, skoku i policyjnej pogoni. Komedia jak trzeba: z chemią między bohaterami, żartami, które bawią, oraz ciepłym przesłaniem. Bez napinki i sprawnie. W starym, dobrym stylu.
  • 5.4
    4.0

    Miłość aż po ślub 2017

    Sęk w tym, że "Miłość aż po ślub" nie sprawdza się też jako niezobowiązująca rozrywka: żartów tu mało, a jeszcze mniej udanych żartów. Ogląda się bez bólu, ale też bez większych komediowo-romantycznych uniesień.
  • 5.6
    3.0

    Królowa Hiszpanii 2016

    Nie ma to jak obśmiać słaby film w ramach innego słabego filmu.
  • 7.3
    6.0

    Sama przeciw wszystkim 2016

    Trzyma poziom, o co dbają profesjonaliści Jessica Chastain i John Madden.
  • ?
    6.0

    Gniazdo 2017

    Cały film gęsty jest od podobnie dziwnych zachowań, niedopowiedzeń, urwanych wątków. Balansuje na cienkiej granicy między absurdem a bełkotem, robi wrażenie dziurawego, niekonsekwentnego. Jest obły, niepomocny, jakby autystyczny.
  • 4.3
    3.0

    The Circle. Krąg 2017

    Dreszczowiec bez dreszczy, niepoważna historia na poważny temat. Miało być aktualnie, wyszło protekcjonalnie.
  • ?
    2.0

    Teraz i w godzinę śmierci 2017

    Prosta sprawa z filmami typu "Teraz i w godzinę śmierci", bo spodobają się tym, którym mają się spodobać, a pozostali nie mają czego w nich szukać.
  • 6.1
    7.0

    Song to Song 2017

    Choć brzmi to jak garść stereotypów, jak lament odklejonego starca nad "upadkiem obyczajów", Malick zbawia swoje diagnozy stylem opowiadania.
  • ?
    4.0

    Zawsze piękna 2016

    W którymś momencie reżyserka dociska jednak pedał gazu odrobinę za mocno. Zniuansowana psychodrama ustępuje wówczas czarnobiałemu dreszczowcowi, przypominającemu B-klasowe horrory, z jakich śmieją się bohaterki - choć same w nich grywają.
  • ?
    7.0

    Prevenge 2016

    Reżyserka sprawnie żongluje tu tonacjami, lawirując między humorem a horrorem, horrorem a dramatem.
  • ?
    7.0

    Gorzka siedemnastka 2016

    Młodość i dojrzałość - zarówno bohaterów, jak i aktorów - przeglądają się tu w sobie nawzajem: ostrożnie, ale i z wzajemną sympatią. A patrzy się na to świetnie.
  • 6.8
    6.0

    Szybcy i wściekli 8 2017

    Są tym, czym mieli być, z całym dobrodziejstwem inwentarza.
  • 2.2
    1.0

    Pakt krwi 2017

    Fabularnie niedogrzany i stylistycznie przestrzelony.
  • 5.1
    4.0

    Amok 2017

    Irytuje, bo jest filmem straconej szansy - co boli tym bardziej, że raz za razem na horyzoncie majaczy jakiś udany pomysł.
  • 6.9
    6.0

    Sonia 2016

    Zarazem wykorzystuje familijny schemat podróży przez magiczną krainę, jak i frapująco wywraca stereotypy opowieści dla najmłodszych.
  • 4.1
    3.0

    Wściekłość 2017

    Zamiast wściekłości mamy tu raczej poczucie taplania się we własnym sosie, jałowego grymaszenia - dokładnie takiego, na jakie stać bohatera, z minuty na minutę coraz bardziej żałosnego. "Wściekłość" nie broni się więc jako zapis drogi krzyżowej Adama, bo twórcom nie udaje się go w naszych oczach uczłowieczyć ani rozgrzeszyć.
  • 7.6
    7.0

    Mr. Gaga 2015

    Ma potencjał, by otworzyć widzom głowę na nowe perspektywy tego, czym jest ruch. I przy okazji - pozwala lepiej zrozumieć i docenić sztukę, którą zajmuje się jego bohater. Trudno o lepszy komplement dla filmu o tańcu.
  • 7.2
    8.0

    Zło we mnie 2015

    Hipnotyzująca tajemniczość "Zła we mnie" bierze się stąd, że Perkins raz za razem wysyła nam sprzeczne sygnały, wywołując do tablicy kolejne klasyczne horrorowe tropy.
  • 7.1
    7.0

    Wielka wyprawa Molly 2016

    Nie jest "wielka" epickim rozmachem jakiejś przygodowej epopei. To raczej wyprawa "mała", skupiona na niuansach codzienności - podanych jednak w przystępnym, animowanym opakowaniu. I w tym tkwi jej faktyczna wielkość.
  • 7.9
    5.0

    Logan: Wolverine 2017

    Jest dość kulawy konstrukcyjnie i z czasem zaczyna rozpadać się na szereg coraz bardziej przypadkowych epizodów. Scenariusz niby realizuje żelazny "drogowy" schemat "podróż-postój-podróż-postój", ale daje to efekt dreptania w miejscu, niepotrzebnego powtarzania oczywistości.
  • 7.3
    6.0

    Dusza i ciało 2017

    Nieustannie oscyluje na linii między sztampową historią o zasępionym mężczyźnie zbawionym przez dziwaczną dziewczynę, a czymś mniej oczywistym. Ta ambiwalencja czyni go nie do końca spełnionym - choć zarazem rymuje się z treścią.
  • ?
    8.0

    Joaquim 2017

    Mamy w kinie Gomesa coś, co kojarzy się z naszym Smarzowskim. Wrażliwe na brzydotę oko kamery. Intensywne aktorstwo na granicy szaleństwa. Socjologiczne i antropologiczne czarnowidztwo, każące opowiadać kolejne historie jednostek mielonych w żarnach systemu. "Joaquim" to przecież - jak "Róża" - rodzaj westernu, gdzie - zgodnie z tradycją gatunku - główny konflikt przybiera formę starcia natury z kulturą.
  • 7.6
    8.0

    Moonlight 2016

    Film kontrastów: zarazem impresyjny i realistyczny, agresywny i czuły. Na poły Bildungsroman, na poły love story, w stu procentach kino.
  • ?
    6.0

    Mr. Long 2017

    Gdyby nie specyficzne "wschodnie" spowolnienie narracyjne, w zasadzie przypominałby więc jakiegoś zachodniego "sensacyjniaka" klasy B. Scenariusz czerpie bowiem ze schematu tak wyświechtanego, że spokojnie można nazwać go archetypicznym: oto zły człowiek na ścieżce do odkupienia.
  • 6.5
    6.0

    T2: Trainspotting 2017

    Niby mówi się o Twitterze, Facebooku i Snapchacie, o gentryfikacji, wykorzystywaniu funduszy z Unii Europejskiej i napływie imigrantów z Europy Wschodniej, ale nie czuć, by Boyle i spółka wciąż trzymali rękę na pulsie współczesności.
  • 5.5
    5.0

    Félicité 2017

    Rwana forma "Félicité", znienacka pozbawiona szkicowej - ale jednak - intrygi, nagle staje się nieznośna. Fakt, Gomis osiąga tu szczyt kinowego mimesis: zmusza nas, byśmy męczyli się na równi z bohaterami. Ale nie wiem, czy pisać mu to za zasługę.
  • ?
    4.0

    Final Portrait 2017

    Mimo usilnych prób stematyzowania nudy procesu twórczego, mimo prób żartobliwego ogrania jej - film i tak nudzi.
  • 4.7
    5.0

    Django 2017

    Ironia "Django" polega jednak na tym, że choć film bardzo "chce" być na czasie, w zasadzie mógłby powstać 50 lat temu. I nie chodzi o to, że produkcje sprzed pół wieku były słabe. Raczej o to, że debiut Comara jest po akademicku szlachetny i nudny.
  • 3.2
    3.0

    Ostatni smok świata 2016

    Wielkiego bólu nie będzie. Co najwyżej nuda.
  • 7.0
    6.0

    Split 2016

    Karuzela wrażeń wciąga, choć nie sposób ukryć, że na dłuższą metę forma filmu nieco zbyt wiernie naśladuje stan umysłu jego bohatera. Jest trochę tak, jakby sama fabuła ulegała dysocjacji: nie tylko kolejne osobowości Kevina ale i kolejne wątki walczą o kontrolę, wchodząc sobie nawzajem w drogę.
  • 6.2
    6.0

    Ostatni będą pierwszymi 2016

    Kto akceptuje, że od postępu akcji ważniejszy może być postęp nastroju, kto da się uwieść ekscentrycznej tonacji filmu - ten wyjdzie z kina zadowolony.
  • 6.4
    5.0

    Tancerka 2016

    Ląduje na mieliźnie filmowej biografistyki.
  • 4.5
    3.0

    Królowa Śniegu 3: Ogień i lód 2016

    Nie jest przykładem uniwersalnego kina familijnego, bawiącego na równi wnuczków i dziadków. To raczej pozycja, która równa w dół - i to dosłownie.
  • 7.6
    8.0

    Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie 2016

    W świetle spektakularności [sic] spektaklu i wysokiej stawki emocjonalnej bledną wszelkie niedociągnięcia filmu.
  • 8.6
    8.0

    Manchester by the Sea 2016

    Spokojne, skupione, ale niezwykle intensywne kino.
  • 5.7
    6.0

    Dobra żona 2016

    Opowiedziana jest bardzo nienachalnie, bez pretensji. Karanović ewidentnie czerpie z dokonań rumuńskiej nowej fali.
  • 7.6
    7.0

    Ikona 2016

    Jest w istocie filmowym aktem słuchania.
  • 8.1
    8.0

    Lament 2016

    Zamiast tanich chwytów ważniejszy jest tu klimat, jaki zostaje z nami jeszcze długo po seansie. Reżyser gładko przeprowadza nas przez mielizny wątpliwości, pozwala zgubić się w labiryncie wschodnio-zachodnich tropów, w niepewności, co właściwie rozgrywa się na naszych oczach - by brawurowo spiąć wszystko w zapierającym dech finale.
  • ?
    3.0

    Magiczne Święta 2015

    Emocjonalny chłód z jednej strony i klaunowanie z drugiej zabijają dynamikę tej - już i tak dość wątłej - historii. Wszelkie zwroty akcji, wszelkie charakterologiczne wolty wypadają fałszywie, niezasłużenie.
  • 7.2
    6.0

    Alojzy 2016

    Przy całej orientacji na introspekcję, na zaglądanie bohaterom do głów - wyrasta na dość powierzchowny film. Ujmujący fasadą obrazów, które zamiast do środka, odsyłają na zewnątrz, ku kolejnym porównaniom, inspiracjom, zapożyczeniom. Umiejętnie wymieszanym, ale nie przekroczonym.
  • 7.2
    7.0

    Historia Marii 2014

    Porusza wielkie tematy, ale cała filozoficzna nadbudowa stoi na fundamencie prostych spostrzeżeń, prostych czynności, odegranych z poświęceniem przez dwie aktorki.
  • 6.7
    7.0

    Śmierć w Sarajewie 2016

    Szlachetne przesłanie niesione jest na barkach wciągającego widowiska.
  • 6.5
    6.0

    Zakładnik z Wall Street 2016

    Ma dobry rytm, trzyma w napięciu, jest dobrze zagrany.
  • 7.5
    7.0

    Ślepowidzenie 2014

    Zaskakuje, satysfakcjonuje - i nawet bawi! - swoimi kolejnymi meandrami.
  • 4.5
    3.0

    Dziewczyna, która została królem 2015

    Fińsko-francusko-kanadyjsko-niemiecko-szwedzka koprodukcja, która wypada dokładnie tak jak brzmi: nijak.
  • ?
    1.0

    Dzielna syrenka i Piraci z Kraboidów 2015

    Ładny morał, choć podany dość topornie.
  • 5.2
    4.0

    Modelka 2016

    Zamiast szczerego portretu oglądamy pochód klisz.
  • 5.4
    5.0

    Dziewczyna z pociągu 2016

    Niby ogląda się to dobrze, ale warto tylko dla Blunt. Resztę można utopić w otchłani nieświadomości.
  • 7.7
    8.0

    Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów 2016

    Ekscytujące widowisko, które nie unika prowokowanych przez siebie trudnych pytań, ale też nie traci z oka czystej kinowej frajdy.
  • 7.7
    8.0

    Scena ciszy 2014

    Po obejrzeniu tego swoistego dokumentalnego sequela nie sposób jednak nie myśleć o nim jako o filmie równie potrzebnym. A także - równie dobrym.
  • 3.5
    3.0

    Szefowa 2016

    Czuć już bardzo zmęczenie materiału. Dodajcie do tego cieniutką fabułkę i garść nieszczególnych gagów, a nawet charyzma McCarthy nie uciągnie filmu.
  • 7.6
    7.0

    Księga dżungli 2016

    Ciepła przypowieść z morałem.
  • 6.8
    6.0

    High-Rise 2015

    Najciekawszy nie w swoim wymiarze politycznym, tylko estetycznym.
  • ?
    2.0

    Bóg nie umarł 2 2016

    Nadzieję - na porozumienie, empatię, wyrozumiałość - odbierają właśnie takie filmy.
  • ?
    6.0

    Najlepsze przyjaciółki 2015

    Bezpretensjonalna, dyskretnie zabawna, mówiąca językiem najmłodszych opowieść, której twórca przy okazji bierze się za bary z trudnymi sprawami? Nie sposób nie pochwalić.
  • 5.0
    5.0

    Pasolini 2014

    Snujący się w żałobnym tempie film - zamiast prowokować i intrygować - pozostawia obojętnym. Całkiem inaczej niż dzieła jego bohatera.
  • 6.6
    5.0

    Cały ten cukier 2014

    Problem w tym, że streszczenie naczelnych idei i wniosków "Całego tego cukru" zajmuje mniej niż zjedzenie Snickersa.
  • 8.4
    8.0

    Ostatnia rodzina 2016

    Najbardziej niesamowity w świetnym debiucie Matuszyńskiego pozostaje chyba fakt, że ta historia wydarzyła się naprawdę.
  • 6.2
    6.0

    Hedi 2016

    W skali światowego kina to żadna rewolucja, ale w życiu Hediego - prawdziwe trzęsienie ziemi. Ciche, wartościowe - choć niekoniecznie odkrywcze - kino.
  • 4.3
    3.0

    Robinson Crusoe 2016

    Podczas oglądania tego "Robinsona Crusoe" można faktycznie poczuć się, jak ktoś pozostawiony na samotnej wyspie. Nie wiesz czemu cię to spotkało, minuty dłużą się jak godziny, a w perspektywie jedynie nuda.
  • 5.9
    5.0

    Zmartwychwstały 2016

    Broni się jako opowieść o tym, że religia to nie monolit, tylko proces.
  • 5.5
    4.0

    110% 2016

    Zamiast tropienia przejawów prawdy reżyserkę interesuje bardziej stawianie pomnika.
  • 6.7
    7.0

    Ave, Cezar! 2016

    Bracia jak zwykle w formie.
  • 5.2
    4.0

    Eisenstein w Meksyku 2015

    Reżyser manipuluje kolorem, komponuje zapętlone panoramy, inscenizuje wirujące jazdy kamery, tautologicznie dubluje obraz i słowo, dzieli ekran na trzy. Ale ten montaż kinowych atrakcji jest manieryczny i jałowy.
  • ?
    5.0

    Nena 2014

    Pozostawia nas więc z intrygującymi pytaniami, ale też z niedosytem. Bo można było zapytać ciekawiej.
  • 6.1
    7.0

    Nerve 2016

    Kino z nerwem, takie, gdzie od refleksji bardziej liczy się frajda.
  • 6.9
    6.0

    Rekiny wojny 2016

    Niezbyt drapieżne: nie powiedzą nam nic nowego, nie wytrącą nas z równowagi, nie uszczypną. Jedynie - albo "aż" - dostarczą miłej rozrywki.
  • 5.0
    6.0

    Aurora 2014

    Nie wybija się ponad art-house'ową europejską średnią, ale robi z tą konwencją, ile się da. Po seansie zostaje z nami nastrój melancholii, zaklęty w posępnej palecie kolorystycznej i bogatym dźwiękowym tle, na które składają się szum morza, krzyk ptaków, industrialne fabryczne odgłosy oraz ambientowa ścieżka dźwiękowa.
  • 6.3
    5.0

    Mając 17 lat 2016

    Nieregularna forma "Mając 17 lat" bierze się więc raczej z mimetyzmu, z próby odzwierciedlenia życia w jego równoczesnej małości i wzniosłości, straszności i śmieszności. Wychodzi jednak kolejny przykład zwyczajowego francuskiego mieszczańskiego kina.