Kedi - sekretne życie kotów (2016)

7.8 10.0 0.0
  • Polecany przez krytyków
  • Pozytywnych recenzji: 95%
  • Liczba recenzji: 29 w tym 20 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 19
  • Liczba recenzji negatywnych: 1

Szczegóły

Stambuł to miasto z sięgającą tysięcy lat historią i jedyne najprawdziwsze kocie imperium. Spryciara, Przylepa, Sułtan, Flirciarz, Bestia, Szajba i Cwaniak to indywidualności, które są przewodnikami po mieście.
  • Reżyser: Ceyda Torun
  • Scenariusz: ?
  • Premiera w Polsce: 28 lipca 2017 (25 dni temu)
  • Premiera na świecie: 21 maja 2016 (458 dni temu)

Rozkład ocen

  • 10
    2
  • 9
    1
  • 8
    10
  • 7
    5
  • 6
    1
  • 5
  • 4
    1
  • 3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 10.0
    Jeśli "Kedi" - film, który w takim samym stopniu bawi, co wzrusza - nie dostanie Oscara za najlepszy dokument, będzie to oznaczało, że świat nie zasługuje na to, by dłużej istnieć.
  • 10.0
    Najbardziej oryginalna symfonia miejska, jaką widziałem.
  • 9.0
    Piękny portret stambulskich kotów, ich opiekunów i miasta, które jest domem dla nich wszystkich. Zdecydowanie najbardziej uroczy film tego roku. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla kociarzy.
  • 8.3
    Urocza i mądra kototerapia.
  • 8.0
    Wyszedł kapitalny, bardzo zabawny film, z uroczymi, choć charakternymi bohaterami. Nie trzeba być "kotofilem", żeby się pozachwycać.
  • 8.0
    Ktoś powie, że brakuje tu treści. Że są fajne zdjęcia, urocze zwierzęta, ciekawi ludzie, ale nie ma spójnej opowieści. Tyle że ona jest. To opowieść o niezwykłym mieście i mieszkającym w nich kotach mających własne, sekretne życie.
  • 8.0
    Zmusza do refleksji nad otaczającym nas światem ukazując kierunek w którym każdy z nas powinien podążać - jest nim szacunek dla każdego.
  • 8.0
    Nie ma innego rozwiązania - dokument Ceydy Torun o kotach w Stambule musi rozmiękczyć serce kociarzy. Kedi nie jest jednak tylko urokliwą pocztówka ze Stambułu pełnego kotów, ale to także historia o mieście i jego mieszkańcach. Lekkie, krzepiące, ale dobre kino dokumentalne.
  • 8.0
    Kedi - sekretne życie kotów ogląda się z zapartym tchem i tylko szkoda, że krótki seans upływa błyskawicznie.
  • 8.0
    Pamiętajcie, kiedy ktoś was następnym razem określi, że zachowujecie się, "jak zwierzę", to podziękujcie. Może jeszcze nie wie, że to komplement. Kedi - sekretne życie kotów to prawdziwe panaceum na pośpiech, egoizm, codzienne nieuprzejmości i nieprzyjemności.
  • 8.0
    To w równym stopniu prezent dla właścicieli i wielbicieli tych zwierząt, co zachęta dla sceptyków. Bez względu na preferencje, "Kedi" działa jak najlepszy antydepresant - to piękny film o zachwycie nad prawdziwym cudem natury.
  • 8.0
    Budzi dokładnie takie wrażenia, jakie wzbudzają koty same w sobie. "Kedi- sekretne życie kotów" jest naładowany ciepłem, słodyczą. Widać w tym autentyczne zamiłowanie twórców do kotów, ich fascynację i zrozumienie.
  • 8.0
    Magiczna i pełna humoru opowieść o kociej sile przyciągania i czarowania.
  • 7.5
    Jest w tym filmie coś uroczego, wzruszającego, prostego, ale intuicyjnie "w punkt", bo o kotach twórcy muszą wiedzieć sporo. Wespół z wpadającą w ucho muzyką oraz świetnymi zdjęciami, które prowadzą nas od chodnika, do kręconego z dronów nieba nad Stambułem, tworzy uniwersalną opowieść o niezależności i archetypach.
  • 7.0
    Lubicie koty? Zresztą to mało istotne, gdyż nawet jeżeli nie przepadacie za puszystymi czworonogami, to na filmie Kedi - Sekretne życie kotów będziecie się dobrze bawić.
  • 7.0
    Stanowi okazję do poznania Stambułu od nieturystycznej strony, a uzupełnienie obrazu życia codziennego miasta tureckimi utworami wprowadza odbiorcę w odpowiedni nastrój.
  • 7.0
    Śliczny film, jeszcze śliczniejsze koty, piękne miasto.
  • 7.0
    Jest w tym obrazie coś pięknego, niepodobnego do naszych materialistycznych skłonności, kiedy wszystko, łącznie z atencją i uczuciami, chcemy podporządkowywać pod siebie, a w czworonogach szukamy nierzadko ekwiwalentu uczucia innych osób.
  • 6.7
    Po seansie "Kedi - sekretnego życia kotów" widzowie mogą rozpocząć niekończące się rozmowy o swoich mruczących przyjaciołach, inni być może przekonają się pod wpływem filmu, że warto choć jednego miauczącego czworonoga otoczyć opieką.
  • 4.0
    Film przeznaczony przede wszystkim dla miłośników czworonożnych pociech z wąsem. Pozostałe osoby mogą zaś potraktować ten dokument jako niezawodny środek nasenny. W moim przypadku częstotliwość ziewania w trakcie seansu była wprost proporcjonalna do ilości bezpańskich kotów błąkających się po Konstantynopolu (obecnie Stambuł).
  • ?
    Nie jest jedynie opowieścią o konkretnych kotach, które poznajemy od momentu narodzin do śmierci. Jest to raczej historia o Stambule - współczesna panorama tureckiego miasta, w którym koty stanowią równie ważny element krajobrazu co Hagia Sophia.
  • ?
    Film dokumentalny jest stosunkowo monotonny, widzimy przy tym jednak przecudne ujęcia magicznego miasta i tajemniczych zwierząt. Opisywania charakteru kociego są twórcze, częściowo duchowe albo filozoficzne, zawsze osobiste, wrażliwe i bardzo życzliwe.
  • ?
    Dobry dla tych, którzy bardzo kochają koty.
  • ?
    Pozostaje mieć nadzieję, że "Kedi" to tylko początek serii, która rozprzestrzeni się w kinematografii jak rozprzestrzenili się superbohaterowie Marvela.
  • ?
    Osoby zwierzęta te traktujące jako sierściuchy, odganiające się od nich nogami i rękoma "Kedi" powinny ominąć z daleka. Inni będą zachwyceni.
  • ?
    To film, który działa kojąco. Odpręża. Jednocześnie pokazuje, że sposób, w jaki traktujemy nie tylko koty, ale generalnie zwierzęta, może mówić o tym, jakimi jesteśmy ludźmi.
  • ?
    Tak jak przy okazji recenzji Kot Bob i ja pisałem że jest to opowieść "nie tylko dla kociarzy", tak Kedi spodoba się raczej właścicielom mruczących futrzaków i miłośnikom kultury tamtego regionu.
  • ?
    Z każdego kadru płynie tutaj niepowtarzalna naturalność i prawdziwość, a każde z kocich bohaterów zachowuje w swoich drobnych ruchach grację charakterystyczną miękkim i zwinnym łapkom.
  • ?
    Pięknie zrealizowany film, z klimatyczną muzyką i wyrazistymi bohaterami, dzięki którym widz może poczuć, że poznał miasto z zupełnie nowej, oryginalnej strony.