Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

Maciej Bogdański

  • Średnia ocena: ?
  • Pozytywnych recenzji: ?
  • Liczba recenzji: 23 w tym 0 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 0
  • Liczba recenzji negatywnych: 0
  • Średnio ocenia: ?
  • Poziom ocen: ?
  • Najwyższa ocena: ?
  • Najniższa ocena: ?
  • Najbardziej odrębna ocena: ?

Recenzje

  • 6.5
    ?

    Mother! 2017

    Osobiście bawiłem się na seansie "Mother!" całkiem nieźle - kakofonia dźwięków zadziałała odpowiednio, udało mi się przymknąć oczy podczas co bardziej dosadnego epatowania metaforyką, otworzyć je też szerzej na dosyć szalone atrakcje mające miejsce pod koniec.
  • 8.2
    ?

    Blade Runner 2049 2017

    Wielkie kino i nie można mu tego odebrać. Nawet jeśli najlepiej sprawdza się wtedy, kiedy pokazuje nam smutnych facetów w płaszczach poruszających się po przytłaczających sceneriach i zastanawiających się nad naturą człowieczeństwa, zamiast otwarcie o niej mówić.
  • 6.8
    ?

    Mięso 2016

    Na najbardziej podstawowym poziomie "Mięso" to mała wizualna uczta z odpowiednio dozowanym napięciem i należytą dawką ekranowych atrakcji. Ekstrawaganckie inscenizacje prześcigają się tutaj w pomysłowości, a Ducournau ani na chwilę nie zwalnia tempa.
  • 8.2
    ?

    Dunkierka 2017

    Obraz, który porusza niemalże całe ciało, ale akurat nie serce. Nie wszystko musi oczywiście oddziaływać na nas w ten sam sposób, ale wolałbym raczej, żeby było na odwrót.
  • 7.9
    ?

    Baby Driver 2017

    Oczywiście "Baby Driver" to wciąż obraz jak najbardziej godny polecenia - pomimo swoich wad, przyciąga do ekranu i zapewnia odpowiednią dawkę niegłupiej rozrywki. W kontekście całej filmografii to jednak jeden z gorszych filmów Wrighta i na pewno najbardziej nierówny z nich.
  • 7.4
    ?

    Lady M. 2016

    To przede wszystkim kinowe doświadczenie garściami czerpiące z innych pozycji, ale na tyle oryginalne, aby skutecznie przyciągnąć uwagę i zaskoczyć nieświadomego nadchodzących atrakcji widza.
  • 7.8
    ?

    Czerwony żółw 2016

    To film w bardzo prostym tego słowa znaczeniu, bez żadnych kruczków i skrótów myślowych. Podczas seansu zaleca się jedynie pozostanie w ciszy, a popcorn najlepiej zostawić przed wejściem.
  • 5.5
    ?

    Obcy: Przymierze 2017

    Genetyczna mieszanka o zaskakującej sile - mroczniejsza niż jakikolwiek film gatunkowy ostatnich lat i inteligentniejsza, niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać.
  • 7.5
    ?

    Uciekaj! 2017

    Film ważny, o którym szybko nie zapomnimy.
  • 6.9
    ?

    American Honey 2016

    Kiedy ma się do czynienia z obrazem o tak ogromnej sile rażenia i tak przepastnych możliwościach odbioru, można albo poddać się jego sile i zatopić w bezkresnym oceanie doświadczenia, albo wzruszyć ramionami i pójść dalej, uznając, że takie spotkanie nie jest warte wymaganego wysiłku. Osobiście polecam pierwszą opcję.
  • 5.7
    ?

    Gold 2016

    Co dostajemy więc w cenie biletu na domniemane "Złoto"? Tanią podróbkę, niewprawne fałszerstwo, istny produkt filmopodobny, ma on scenografię, kostiumy, muzykę i aktorów, ale samego filmu tak naprawdę brak.
  • 7.6
    ?

    Ja, Daniel Blake 2016

    Patetyczny koniec i jasno wypowiedziana myśl podsumowująca całość seansu zamieniają prostą historię osoby pokrzywdzonej przez los w polityczną broń wymierzoną w tych sprawujących władzę.
  • 7.5
    ?

    Zagubieni 2015

    "Zagubieni" nie są najlepszym dokonaniem czeskiego reżysera. Czasami wpadają w pułapkę zbyt oczywistego humoru, nie zawsze odpowiednio dawkują widzowi informacje, a nie oferują też zbyt wiele pod względem wizualnym, chociaż technicznie stoją na wysokim poziomie.
  • 6.9
    ?

    Komuna 2016

    Chociaż "Komuna" spełnia więc swoje zadanie znakomicie, pozostaje ona jednorazowym doświadczeniem, które raczej nie ma potencjału do pozostania w świadomości na dłużej. Ostatecznie wiemy przecież, że każda epoka musi się skończyć, a życie po prostu toczy się dalej.
  • 7.8
    ?

    Wszyscy albo nikt 2015

    Nie ma tutaj żadnych niejednoznaczności, niczego, nad czym warto by się dłużej zastanowić. Wszystko podaje się widzowi na tacy. Może upały ułatwią przełknięcie tak mdłego dzieła, ale jedno pozostaje pewne: widz po wyjściu z seansu szybko o tym tworze zapomni.
  • 7.3
    ?

    Wojna 2015

    Tak poruszającego reprezentanta gatunku filmów wojennych nie widzieliśmy w kinach od bardzo dawna.
  • 6.3
    ?

    Baby Bump 2015

    Przejaw prawdziwej, niespotykanej już oryginalności i odwagi twórczej, nie zważającej na trendy i wymagania dzisiejszej kinematografii.
  • 7.3
    ?

    Opiekun 2015

    "Opiekun" nagle, zamiast cierpliwie prowadzić nas przez hipnotyzujące, momentami ciężkie doświadczenie, łapie nas mocno za rękę i mówi: "Patrz! To jest tak, a nie inaczej!". A jego zadaniem powinno być przecież jedynie pokazywanie - refleksja należy już do samego uczestnika seansu.
  • 7.6
    ?

    Wyznania nastolatki 2015

    "Wyznania nastolatki", skupiając się na konkretnym bohaterze i jego własnym konflikcie, przemieniają się w obraz uniwersalny, trafnie oddający estetykę epoki i poruszający problemy bliskie nie tylko tym, którzy przeżywają akurat trudy dojrzewania.
  • 6.0
    ?

    Bang Gang 2015

    Energiczną młodzieńczość wyplenia stara jak świat pretensjonalność. Na takie rzeczy aż szkoda patrzeć.
  • 6.7
    ?

    Ave, Cezar! 2016

    Nie można odmówić reżyserskiemu duetowi inteligencji i zręczności w budowaniu świata przedstawionego.
  • 6.8
    ?

    Brooklyn 2015

    Seans mija miło i przyjemnie, wszystko jest na swoim miejscu, ale po wyjściu z kina łatwo o filmie Crowley'a zapomnieć - właśnie przez to, że nie daje nam żadnych tropów, które wymagałyby głębszych przemyśleń.
  • 7.5
    ?

    Anomalisa 2015

    "Anomalisa" raczej nie poprawi nikomu humoru, ale na pewno zostanie gdzieś z tyłu głowy, przypominając o sobie w momentach tego ulotnego "czegoś więcej".