Bartosz Staszczyszyn

  • Średnia ocena: 5.0
  • Pozytywnych recenzji: 36%
  • Liczba recenzji: 28 w tym 28 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 10
  • Liczba recenzji negatywnych: 18

Szczegóły

Rozkład ocen

  • 10
  • 9
  • 8
    1
  • 7
    4
  • 6
    5
  • 5
    6
  • 4
    9
  • 3
    3
  • 2
  • 1

Recenzje

  • 4.0
    Bardziej niż pełnokrwisty musical przypomina przedszkolne zajęcia z rytmiki - nie ma tu spektakularnych choreograficznych układów i perfekcyjnego wykonania, ale mali uczestnicy tanecznych pokazów bawią się bardzo dobrze. Miejmy nadzieję, że równie dobrze ubawią się także młodzi widzowie.
  • 3.0
    Jeśli "Mumia" ma być zaproszeniem do nowego "Mrocznego Uniwersum", nie wróży to dobrze planowanej serii. Ale może następnym razem twórcy zdecydują się napisać porządny scenariusz zamiast jedynie pasożytować na popkulturowych klasykach.
  • 6.0
    Choć podczas seansu "Life" nuda nam nie grozi, zamiast niej pojawia się znużenie wywołane nadmiarem akcji i jej przewidywalnością. Bo filmowa dramaturgia z czasem staje się zbyt mechaniczna, a opowieści brakuje twistu, który nadałby tej opowieści nową energię.
  • 4.0
    Zamiast pełnokrwistym społecznym dramatem okazuje się jedynie pocztówką z życiowego piekła zaludnianego przez dwunożne potwory. I choć opowiadana historia inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami, koniec końców w "Stadzie" brakuje zarówno prawdy życia, jak i prawdy ekranu.
  • 5.0
    Trochę naiwna, czasem urocza animacja to propozycja głównie dla najmłodszych widzów.
  • 4.0
    Ani nie buduje atmosfery grozy, ani też nie kreśli pogłębionych portretów psychologicznych.
  • 5.0
    Fabularnemu debiutowi Zaricznego brakuje jednak fabularnego mięsa. Oglądając ten niemal osiemdziesięciominutowy film, można odnieść wrażenie, że reżyser miał pomysł na mocną "trzydziestkę", ale zamiast krótkometrażowego dramatu psychologicznego zrobił film pełnometrażowy.
  • 4.0
    Mroczny, ale zarazem rozczarowująco infantylny. Niby tętniący życiem, ale dramaturgicznie martwy.
  • 4.0
    Ryszard Bugajski pozoruje schodzenie do głębi, pozostając jednocześnie na samej powierzchni frazesów i dramatycznych, choć pustych gestów.
  • 3.0
    Próbuje udawać amerykańskie animacje Disneya i Pixara, ale jego twórcom brakuje odwagi i wizji, która pozwoliłaby choć na chwilę wyjść z wytartych dramaturgicznych ścieżek. Animacja Andreya Galata i Maxima Volkova okazuje się przez to filmem wtórnym i męcząco nieśmiesznym.
  • 7.0
    Kawałek porządnego filmowego rzemiosła - z bardzo dobrymi zdjęciami Adama Sikory i wyrazistymi, przemyślanymi kreacjami aktorskimi.
  • 4.0
    Rozczarowująco niestraszny i zwyczajnie nudny.
  • 5.0
    Okazuje się bowiem filmem bardzo nierównym - z przydługą ekspozycją i fenomenalną sekwencją finałową, z dużą ilością mroku, ale i słabych żartów.
  • 7.0
    Kreśli obraz Kuby, jakiej nie oglądamy zwykle na kinowych ekranach.
  • 4.0
    Triumf materii nad duchem, CGI nad dramaturgią i gorszego pieniądza nad pieniądzem lepszym.
  • 6.0
    Prosty i piękny muzyczny dokument.
  • 6.0
    To, co w "Nieobecności" najciekawsze, to opowieści samej reżyserki. Mówi o tęsknocie, poszukiwaniu znaków potwierdzających obecność Piotra w jej życiu i o oswajaniu się ze stratą.
  • 5.0
    Raczej prosta historia o braterstwie broni i przyjaźni, familijny odpowiednik lekkostrawnej strzelanki, która życia nikomu nie zmieni, ale na półtorej godziny może zapewnić przyzwoitą rozrywkę.
  • 5.0
    Koniec końców okazuje się nie tyle historią walki z gigantem, ale naiwną opowieścią inicjacyjną o stawaniu się Amerykaninem i o tym, że wolność i wierność sobie zawsze prowadzą do - czasem nieoczywistego - zwycięstwa.
  • 4.0
    Dramaty bohaterów nikną wśród natłoku wątpliwej jakości ekranowych atrakcji.
  • 7.0
    Choć "Lucyfera" czytać można jako filmowy esej o potrzebie boskości, o wolności i wierze, to jest w filmie Belga także sporo komediowych akcentów.
  • 5.0
    Mimo kilku naprawdę udanych scen i ról "Jak Bóg da" zawodzi, bo włoski reżyser zamiast ostrej satyry wybiera soft ewangelizację i wychowawczą filmową pogadankę o korzyściach, jakie niesie wiara.
  • 6.0
    Okazuje się letnim melodramatem, który nie chwyta za serce, a sportowe pojedynki, podczas których ręce widzów powinny się pocić, wywołują jedynie uśmiech sympatii.
  • 3.0
    Zamiast grozy z czasem budzi śmiech.
  • 8.0
    Siłą Lindholma jako scenarzysty jest umiejętność takiego rzucenia bohaterem o ziemię, że gdy ten już się podnosi, zawsze pozostaje brudny. Jednocześnie kibicujemy jego bohaterom i widzimy skazy, którymi są naznaczeni.
  • 4.0
    Miało być niegrzecznie i lekko, wyszło cokolwiek niezgrabnie. Zamiast zwiewnej romantycznej komedii rozpiętej między Allenem a mieszczańską farsą, otrzymaliśmy film pozbawiony dramaturgicznego nerwu, wtórny i nieprzesadnie śmieszny.
  • 6.0
    Można narzekać na nowego "Star Treka", ale nie sposób odmówić jego twórcom rzemieślniczej sprawności. Być może psychologia przegrywa tu z kinem akcji, ale to ostatnie zrealizowane jest bardzo sprawnie.
  • 7.0
    Mnóstwo udanych żartów, błyskotliwe dialogi, ekranowy urok Dujardina i Efiry oraz dobrze ułożony soundtrack, składają się na niezobowiązującą wakacyjną komedię, której nie psują nawet banalne dramaturgiczne rozwiązania i inscenizacyjne potknięcia Tirarda.