• Ostatnia aktywność: 26 września
  • Dołączył(a): 27 września 2018

Ostatnio obejrzane

  • 6.5

    Technicznie dopieszczona rozrywka, gdzie na próżno szukać żywej duszy, znany brytyjski aktor/reżyser gra najbardziej karykaturalnego rosyjskiego terrorystę, a reżyser za pomocą drugiego planu strzela w widza ekspozycją niczym z karabinu maszynowego.

  • 8

    Stylowa opowieść o przekraczaniu kolejnych granic w pogoni za sensacją, zaspokajaniu własnych chorych żądzy (nieważne jakim kosztem) oraz desperacji i moralnym zepsuciu mediów. Gyllenhaal jako socjopata doskonały to wisienka na torcie Gilroya i niemal idealne uosobienie idei "po trupach do celu".

  • 7.5

    Tarantino niespecjalnie liczy się z oczekiwaniami widza, więc tworzy sobie filmy jakie chce i o czym chce. W efekcie powstaje taki "Death Proof" - laurka dla kina exploitation - który choć bywa bezsensownie przegadany, to zaraża bezwarunkową miłością do X muzy wylewającą się niemal z każdego kadru.

  • 7

    Slasherowy "Dzień świstaka" będący gratką dla fanów podgatunku. Jest tempo, napięcie, jest zabawa schematami, najbardziej przerażająca maska slasherowego mordercy, jest charyzmatyczna protagonistka oraz "one ... girl show" w wykonaniu Jessiki Rothe.

  • 7

    Prawdopodobnie jedna z najlepszych rzeczy, jakie dał nam sukces Star Wars. Kampowo - kiczowata space opera z dziwacznymi pomysłami, masą akcji, niezapomnianymi (na swój sposób) potyczkami oraz spotkanie dwóch aktorskich biegunów w jednym filmie - Davida Hasselhoffa i Christophera Plummera. B-klasowa perełka.

Najwyżej ocenione

  • 10

    Kino kompletne, praktycznie pozbawione wad, do tego intrygujące, przewrotne, nieustannie podtrzymujące zainteresowanie, z brawurową obsadą, a także stanowiące doskonałą rozrywkę - idealne do wielokrotnego oglądania i smakowania. Faworyt do miana filmu roku.

  • 10

    Spokojnie dorównuje legendzie poprzednika, a momentami nawet go przebija. Porusza istotne u Scotta kwestie człowieczeństwa, dodaje coś od siebie i jednocześnie rozwija znany już świat. Wizualne cudo z dopieszczonymi zdjęciami Deakinsa, a przeszywająca ścieżka dźwiękowa dopełnia to pewnego rodzaju doznanie.

  • 10

    Wspaniała animacja przenosząca komiksowe historie na żywe, tętniące kolorami filmowe kadry. Bawi, chwyta za serce kiedy trzeba, angażuje, zaskakuje pomysłowością, a do tego serwuje gromadę bohaterów, którzy z miejsca zyskują naszą sympatię. Gwarancja blisko dwóch godzin czerpania czystej radochy z oglądania.

  • 9

    Thriller szpiegowski pełną gębą stojący w wyraźnej opozycji do większości produkcji MCU, a za razem niespodziewana perełka w uniwersum ze sprawnie wplecionym wątkiem inwigilacji oraz intrygą w tle. Trzyma za gardło wtedy, kiedy trzeba, a choreografia walk czy dynamika scen akcji pozostawiają szczękę na podłodze. Z każdym kolejnym seansem uwielbiam i doceniam coraz bardziej.

  • 9

    Dawno nie widziałem tak pewnej ręki przy żonglerce tak odmiennymi gatunkami jak u pana Bonga. Od komedii, przez egzystencjalny dramat, po rasowy thriller - bez najmniejszego zawahania, z istotną rolą scenografii, a wszystko to wzbogacone masą celnych obserwacji społecznych.

Najniżej ocenione

Odrębnie ocenione

Najlepsze recenzje

  • 7

    Solidna produkcja ze stajni MCU, która umiejętnie wprowadza Carol Danvers do panteonu bohaterów Marvela, częściowo rozszerza kosmos uniwersum, lecz tym razem całość obyła się bez większego zachwytu. Jednak to właśnie takich kompetentnych bohaterek potrzebujemy w kinie.

  • 7.5

    "Green Book" najbardziej zachwyca lekkością, z jaką Farrelly portretuje zderzenie dwóch skrajnych osobowości, które wzajemnie wpływają na zmianę ich własnego postrzegania świata. A wszystko to podane z dużą dawką humoru, co tutaj zdecydowanie zdaje egzamin. To także mądra produkcja, traktująca o uprzedzeniach, tolerancji czy wartości samej przyjaźni. P.S. Drogie Hollywood, tak na przyszłość - poproszę o więcej takich duetów aktorskich.

  • 7.5

    Pozbawiony nadęcia oraz patetycznej pompy, za to skupiony na emocjonalnych rozterkach głównego bohatera i niezapominający o człowieczeństwie, przez co bywa stosunkowo kameralny. Wizualnie hipnotyzujący.

  • 10

    Kino kompletne, praktycznie pozbawione wad, do tego intrygujące, przewrotne, nieustannie podtrzymujące zainteresowanie, z brawurową obsadą, a także stanowiące doskonałą rozrywkę - idealne do wielokrotnego oglądania i smakowania. Faworyt do miana filmu roku.

  • 9

    Ten jeden przypadek w kinematografii, gdzie stworzenie "filmu dla fanów" ma swoje uzasadnienie i zdecydowanie nie jest jego wadą. Z jednej strony satysfakcjonuje oraz syci do pełna - na czele z trzecim aktem, z drugiej zaś emocjonalnie rozdziera i pozostawia delikatny dyskomfort - bo przecież czujemy, że pewien etap się zakończył i nie wszystko będzie już takie samo.

Średnio ocenia o 0.1 wyżej niż inni użytkownicy