• Ostatnia aktywność: 24 października
  • Dołączył(a): 27 września 2018

Ostatnio obejrzane

  • ?

    Halloween zabija

    2021 Premiera 5 dni temu

    Trochę to wygląda jak esej studenta filmoznawstwa zafascynowanego "Halloween" Carpentera, który nie umie przelać swoich myśli na papier - jest więc bez ładu, składu i wyraźnej puenty. Twórcy próbują "złapać wiele srok za ogon", ale mało co z tego odpowiednio wybrzmiewa. Poprzednik zawiesił poprzeczkę na tyle wysoko, że nie udało do niej przynajmniej doskoczyć, choć elementy czysto slasherowe wypadają tu całkiem dobrze i konsekwentnie.

  • 6

    Venom 2: Carnage

    2021 Premiera 12 dni temu

    Niby to niesamowicie durne i częściowo podane w duchu tych wszystkich superbohaterskich męczybuł kręconych te prawie dwie dekady temu, gdzie antagonista plecie w kółko jakieś głupoty, ale jednocześnie widać tu samoświadomość, konsekwencję oraz nacisk na bohaterów - nieporadnych, ale w ten uroczy i sympatyczny sposób.

  • 6.5

    Ma całkiem niezłe tempo, sceny akcji wyglądają jak powinny, po drodze rzuci jakimś ciekawym pomysłem realizacyjnym oraz zachowuje ładny balans między "bondowaniem" a skupieniem na rozwoju bohatera. Niestety cieniuje zbyt długim metrażem, okropnym antagonistą, niewykorzystaniem kobiecych bohaterek, a cała emocjonalna podbudowa uderza w ckliwe tony, przez co wypada co najwyżej poprawnie.

  • 3

    Nieporadny, nijaki i nieświadomie zabawny przez ciągłe popadanie w parodię produkcji o twardych gliniarzach, z doklejonymi na doczepkę scenami pułapek, żeby czasami ktoś nie zapomniał, że to część tej samej serii. Tutejsza intensywność Chrisa Rocka jest jednocześnie przerażająca, jak i fascynująca.

  • 8

    Tak niedorzeczny i kuriozalny, ale w ten absolutnie cudowny sposób. Ciężko być przygotowanyn na to, co Wan tutaj serwuje, a podaje same konkretne dania - od giallo, przez body horror, po krwawy i brutalny slasher, czyni to płynnie oraz ze sporą ilością znakomicie zrealizowanych scen akcji. Klasyczne "kochaj albo rzuć" - jedni odbiją się jak od ściany, inni natychmiast znajdą dla niego miejsce pod serduszkiem.

Najwyżej ocenione

  • 10

    Intrygujący, przewrotny, scenariuszowo wzorcowy, z brawurową obsadą, a także stanowiący doskonałą rozrywkę - idealny do wielokrotnego oglądania i smakowania, jak pyszny pączek z dziurką. Kino kompletne.

  • 10

    Spokojnie dorównuje legendzie poprzednika, a momentami nawet go przebija. Porusza istotne u Scotta kwestie człowieczeństwa, dodaje coś od siebie i jednocześnie rozwija znany już świat. Wizualne cudo z dopieszczonymi zdjęciami Deakinsa, a przeszywająca ścieżka dźwiękowa dopełnia to pewnego rodzaju doznanie.

  • 10

    Wspaniała animacja przenosząca komiksowe historie na żywe, tętniące kolorami filmowe kadry. Bawi, chwyta za serce kiedy trzeba, angażuje, zaskakuje pomysłowością, a do tego serwuje gromadę bohaterów, którzy z miejsca zyskują naszą sympatię. Gwarancja blisko dwóch godzin czerpania czystej radochy z oglądania.

  • 9

    Thriller szpiegowski pełną gębą stojący w wyraźnej opozycji do większości produkcji MCU, a za razem niespodziewana perełka w uniwersum ze sprawnie wplecionym wątkiem inwigilacji oraz intrygą w tle. Trzyma za gardło wtedy, kiedy trzeba, a choreografia walk czy dynamika scen akcji pozostawiają szczękę na podłodze. Z każdym kolejnym seansem uwielbiam i doceniam coraz bardziej.

  • 9

    Dawno nie widziałem tak pewnej ręki przy żonglerce tak odmiennymi gatunkami jak u pana Bonga. Od komedii, przez egzystencjalny dramat, po rasowy thriller - bez najmniejszego zawahania, z istotną rolą scenografii, a wszystko to wzbogacone masą celnych obserwacji społecznych.

Najniżej ocenione

Odrębnie ocenione

Najlepsze recenzje

  • ?

    W pełni autorski i spójniejszy od wersji kinowej, za to niemiłosiernie rozwleczony przez zbędne sceny i wątki, toporną narrację oraz ładowanie slow motion dosłownie w co drugiej scenie. Pozornie rozbudowuje większość bohaterów, emocjonalnie wypada dość pusto, choć nie brakuje kilku sympatycznych scen i łechcących wizualnie sekwencji. Szumne zapowiedzi przyniosły tak naprawdę drugi raz ten sam film, wzbogacony o materiał wycięty podczas burzliwego procesu produkcyjnego.

  • 7

    Solidna produkcja ze stajni MCU, która umiejętnie wprowadza Carol Danvers do panteonu bohaterów Marvela, częściowo rozszerza kosmos uniwersum, lecz tym razem całość obyła się bez większego zachwytu. Jednak to właśnie takich kompetentnych bohaterek potrzebujemy w kinie.

  • 7.5

    "Green Book" najbardziej zachwyca lekkością, z jaką Farrelly portretuje zderzenie dwóch skrajnych osobowości, które wzajemnie wpływają na zmianę ich własnego postrzegania świata. A wszystko to podane z dużą dawką humoru, co tutaj zdecydowanie zdaje egzamin. To także mądra produkcja, traktująca o uprzedzeniach, tolerancji czy wartości samej przyjaźni. P.S. Drogie Hollywood, tak na przyszłość - poproszę o więcej takich duetów aktorskich.

  • 7.5

    Pozbawiony nadęcia oraz patetycznej pompy, za to skupiony na emocjonalnych rozterkach głównego bohatera i niezapominający o człowieczeństwie, przez co bywa stosunkowo kameralny. Wizualnie hipnotyzujący.

  • 10

    Intrygujący, przewrotny, scenariuszowo wzorcowy, z brawurową obsadą, a także stanowiący doskonałą rozrywkę - idealny do wielokrotnego oglądania i smakowania, jak pyszny pączek z dziurką. Kino kompletne.

Średnio ocenia tak samo jak inni użytkownicy