• Ostatnia aktywność: 19 marca
  • Dołączył(a): 27 września 2018

Ostatnio obejrzane

  • ?

    Spójniejszy od wersji kinowej, ale za to niemiłosiernie rozwleczony przez zbędne sceny i wątki, toporną narrację oraz ładowanie slow motion dosłownie w co drugiej scenie. Pozornie rozbudowuje większość bohaterów, emocjonalnie wypada dość pusto, choć nie brakuje kilku sympatycznych scen i łechcących wizualnie sekwencji. Szumne zapowiedzi przyniosły tak naprawdę drugi raz ten sam film, wzbogacony o materiał wycięty podczas burzliwego procesu produkcyjnego.

  • 8

    Jako ukazanie powolnego osuwania się w obłęd, strachu przed nieznanym czy zagrożeń wykraczających poza ludzkie pojmowanie sprawdza się znakomicie. Hipnotyzująca wizualnie opowieść o próbie naprawy więzi rodzinnych doprawiona kolejnym ... nietypowym występem Cage'a.

  • 6

    Technicznie dopieszczona rozrywka, gdzie na próżno szukać żywej duszy, znany brytyjski aktor/reżyser gra najbardziej karykaturalnego rosyjskiego terrorystę, a reżyser za pomocą drugiego planu strzela w widza ekspozycją niczym z karabinu maszynowego.

  • 8

    Stylowa opowieść o przekraczaniu kolejnych granic w pogoni za sensacją, zaspokajaniu własnych chorych żądzy (nieważne jakim kosztem) oraz desperacji i moralnym zepsuciu mediów. Gyllenhaal jako socjopata doskonały to wisienka na torcie Gilroya i niemal idealne uosobienie idei "po trupach do celu".

  • 7.5

    Tarantino niespecjalnie liczy się z oczekiwaniami widza, więc tworzy sobie filmy jakie chce i o czym chce. W efekcie powstaje taki "Death Proof" - laurka dla kina exploitation - który choć bywa bezsensownie przegadany, to zaraża bezwarunkową miłością do X muzy wylewającą się niemal z każdego kadru.

Najwyżej ocenione

  • 10

    /Powtórka 25.12.2020/ Intrygujący, przewrotny, scenariuszowo wzorcowy, z brawurową obsadą, a także stanowiący doskonałą rozrywkę - idealny do wielokrotnego oglądania i smakowania, jak pączek z dziurką. Kino kompletne.

  • 10

    Spokojnie dorównuje legendzie poprzednika, a momentami nawet go przebija. Porusza istotne u Scotta kwestie człowieczeństwa, dodaje coś od siebie i jednocześnie rozwija znany już świat. Wizualne cudo z dopieszczonymi zdjęciami Deakinsa, a przeszywająca ścieżka dźwiękowa dopełnia to pewnego rodzaju doznanie.

  • 10

    Wspaniała animacja przenosząca komiksowe historie na żywe, tętniące kolorami filmowe kadry. Bawi, chwyta za serce kiedy trzeba, angażuje, zaskakuje pomysłowością, a do tego serwuje gromadę bohaterów, którzy z miejsca zyskują naszą sympatię. Gwarancja blisko dwóch godzin czerpania czystej radochy z oglądania.

  • 9

    Thriller szpiegowski pełną gębą stojący w wyraźnej opozycji do większości produkcji MCU, a za razem niespodziewana perełka w uniwersum ze sprawnie wplecionym wątkiem inwigilacji oraz intrygą w tle. Trzyma za gardło wtedy, kiedy trzeba, a choreografia walk czy dynamika scen akcji pozostawiają szczękę na podłodze. Z każdym kolejnym seansem uwielbiam i doceniam coraz bardziej.

  • 9

    Dawno nie widziałem tak pewnej ręki przy żonglerce tak odmiennymi gatunkami jak u pana Bonga. Od komedii, przez egzystencjalny dramat, po rasowy thriller - bez najmniejszego zawahania, z istotną rolą scenografii, a wszystko to wzbogacone masą celnych obserwacji społecznych.

Najniżej ocenione

Odrębnie ocenione

Najlepsze recenzje

  • 7

    Solidna produkcja ze stajni MCU, która umiejętnie wprowadza Carol Danvers do panteonu bohaterów Marvela, częściowo rozszerza kosmos uniwersum, lecz tym razem całość obyła się bez większego zachwytu. Jednak to właśnie takich kompetentnych bohaterek potrzebujemy w kinie.

  • 7.5

    "Green Book" najbardziej zachwyca lekkością, z jaką Farrelly portretuje zderzenie dwóch skrajnych osobowości, które wzajemnie wpływają na zmianę ich własnego postrzegania świata. A wszystko to podane z dużą dawką humoru, co tutaj zdecydowanie zdaje egzamin. To także mądra produkcja, traktująca o uprzedzeniach, tolerancji czy wartości samej przyjaźni. P.S. Drogie Hollywood, tak na przyszłość - poproszę o więcej takich duetów aktorskich.

  • 7.5

    Pozbawiony nadęcia oraz patetycznej pompy, za to skupiony na emocjonalnych rozterkach głównego bohatera i niezapominający o człowieczeństwie, przez co bywa stosunkowo kameralny. Wizualnie hipnotyzujący.

  • ?

    Spójniejszy od wersji kinowej, ale za to niemiłosiernie rozwleczony przez zbędne sceny i wątki, toporną narrację oraz ładowanie slow motion dosłownie w co drugiej scenie. Pozornie rozbudowuje większość bohaterów, emocjonalnie wypada dość pusto, choć nie brakuje kilku sympatycznych scen i łechcących wizualnie sekwencji. Szumne zapowiedzi przyniosły tak naprawdę drugi raz ten sam film, wzbogacony o materiał wycięty podczas burzliwego procesu produkcyjnego.

  • 10

    /Powtórka 25.12.2020/ Intrygujący, przewrotny, scenariuszowo wzorcowy, z brawurową obsadą, a także stanowiący doskonałą rozrywkę - idealny do wielokrotnego oglądania i smakowania, jak pączek z dziurką. Kino kompletne.

Średnio ocenia tak samo jak inni użytkownicy