• Dołączył(a): 8 kwietnia

Ostatnio obejrzane

Najwyżej ocenione

Najniżej ocenione

  • 5

    Oglądanie tego filmu mnie zmęczyło. Współczuję głównemu bohaterowi, doceniam rolę Bette Davis, ale to nie jest udany film. Zbyt dużo nakładanych zdjęć staje się irytujące, spójność gdzieś się gubi, całość dłuży się, a mam wrażenie, jakby sporo scen wyleciało, bo sjużet tworzy dziury fabularne.

  • 6

    Jest w tym filmie pewien niedosyt, a jednocześnie nadmiar. Jakby reżyserka stała w rozkroku w tym, co chce pokazać. Odnoszę wrażenie, ze film ma 3 zakonczenia, a to o 2 za dużo. Najciekawsze dla mnie momenty to niemal dokumentalne wystąpienia autentycznych nomadów. Wielki plus za rolę Frances McDormand. Zasłużony Oscar.

  • 6

    Nieudany jako film, interesujący jako autoironiczna, samoświadoma zabawa kinem. Oczko wyżej za sprzeczkę o scenariusz.

  • 6

    Pani Walewska to próba ukazania miłości Napoleona i tytułowej hrabiny na tle wojennej zawieruchy. Dobrze zagrany, choć nieco zawodzi scenariuszowo, dziury fabularne utrudniają wiarę w nawiązanie szczerego uczucia między bohaterami.

  • 6

    Nie lubię tego filmu, choć doceniam wykonanie. Historia nie porywa, a bohaterów ciężko polubić, o uwierzeniu w ich miłość nie wspominając.

Odrębnie ocenione

  • 6

    Bardzo przeciętny film, który słabo się zestarzał. Dobra rola Normy Shearer, która jest najjaśniejszym punktem tej produkcji.

  • 6

    Oglądanie pary głównych bohaterów to czysta przyjemność. David Tennant i Michael Sheen sprawiają, że nie można oderwać oczu od tej zwariowanej opowieści.

  • 6

    Jest w tym filmie pewien niedosyt, a jednocześnie nadmiar. Jakby reżyserka stała w rozkroku w tym, co chce pokazać. Odnoszę wrażenie, ze film ma 3 zakonczenia, a to o 2 za dużo. Najciekawsze dla mnie momenty to niemal dokumentalne wystąpienia autentycznych nomadów. Wielki plus za rolę Frances McDormand. Zasłużony Oscar.

  • 6

    Roześmiana Greta Garbo, w roli jakby stworzonej dla niej. Choć nie jestem wielką fanką jej sposobu gry, wypadła wiarygodnie jako tytułowa bohaterka. Film zaś jest typowym przykładem melodramatu lat 30 tych, nie wyróżnia się niczym szczególnym.

  • 6

    Pani Walewska to próba ukazania miłości Napoleona i tytułowej hrabiny na tle wojennej zawieruchy. Dobrze zagrany, choć nieco zawodzi scenariuszowo, dziury fabularne utrudniają wiarę w nawiązanie szczerego uczucia między bohaterami.

Najlepsze recenzje

Średnio ocenia o 0.2 niżej niż inni użytkownicy