Matex

Użytkownik
  • Mateusz Dudek
  • Mężczyzna
  • 22 lata
Filmy odbieram zmysłami. Kompozycja muzyki, kadrów, gestów, spojrzeń, dialogów powinna być nierozerwalną częścią każdego filmu.
  • Ostatnio obejrzany film: 19 września 2019 (wczoraj)
  • Na Mediakrytyku od: 23 września 2018 (12 mies. temu)
  • 145
    obejrzanych
  • 145
    recenzji
  • 145
    ocen
  • 128
    pozytywnych
  • 17
    negatywnych
  • 56
    punktów
  • 7.3
    średnia
  • 88%
    pozytywnych
  • 0.9
    odrębność

Ostatnio obejrzane

Najwyżej ocenione

  • ?
    ?
    7.8
    7.8
    10
    Każda scena udowadnia, że widz nie ma do czynienia ze zwyczajnym filmem, ale z dziełem sztuki. Trwające 2,5 godziny niesamowite, filmowe doświadczenie, będące źródłem inspiracji dla wielu przyszłych twórców.
  • ?
    ?
    10
    Jest to film, w którym można autentycznie się zakochać. Historia, która wywołuje uśmiech na twarzy, angażuje, pozwala utożsamić się z bohaterami, ale jest przy tym niezwykle szczera. Do tego piękne widoki, cudowna muzyka, poruszające piosenki no i przeurocza Julie Andrews. Sztuka dla oczu, miód dla uszu. 3 godziny prawdziwej magii.
  • ?
    ?
    7.1
    7.1
    10
    Film kontemplacyjny, piękny, pozbawiony rozbudowanych dialogów, ale pełen treści, którą to widz musi sobie dopowiedzieć. Dlatego tak wielu odrzuca.

Najniżej ocenione

Najbardziej odrębnie ocenione

Najwięcej polubień

  • ?
    ?
    0.9
    0.9
    1
    Po prostu klasyk. Tommy Wiseau tak bardzo pragnął nakręcić arcydzieło, że niemal mu to wyszło. Arcydzieło komedii - tak żenującej, że twórcy programów paradokumentalnych TVNu mieli czym się inspirować.
  • 7.5
    7.5
    9
    Przepełniony grozą dramat rodzinny, z jednej strony realistyczny, z drugiej sięgający śmiało po wątki nadprzyrodzone i do tego niejednoznaczny. Majstersztyk, nie tylko w swoim gatunku, wymagający skupienia i wczucia się w atmosferę.
  • 7.7
    7.7
    7
    Jeszcze bardziej szalony i pokręcony niż "Uciekaj". W pierwszej połowie umiejętnie budował napięcie, ale z czasem za bardzo skręcał w stronę "Wysypu żywych trupów", przez co tracił na grozie. Za to końcowe sceny - kozak!

Aktywne