StVincent

Użytkownik
  • Patryk Koziara
  • Mężczyzna
  • 23 lata
Oceniam pod kątem gatunku. Nie mierzę wszystkich filmów jedną miarą.
  • Ostatnio obejrzany film: 20 sierpnia 2019 (wczoraj)
  • Na Mediakrytyku od: 24 lutego 2018 (1 rok temu)
  • 1008
    obejrzanych
  • 1008
    recenzji
  • 1007
    ocen
  • 774
    pozytywne
  • 233
    negatywne
  • 200
    punktów
  • 6.6
    średnia
  • 77%
    pozytywnych
  • 1.0
    odrębność

Ostatnio obejrzane

Najwyżej ocenione

  • 7.8
    7.8
    10
    W trakcie seansu wstrzymuje się oddech, ponieważ wszystko jest majestatycznie ukazane, a gdy już jest koniec czuć przerażenie, niemoc i lęk. Kogel mogel wątków, od głupoty Amerykanów po dramatyczną sytuację głównej bohaterki, by połączyć wszystko obscenicznymi obrządkami. Aster to geniusz, nadaje gatunkowi zupełnie inny styl i świetnie sprawdza się to na dużym ekranie.
  • 7.5
    7.5
    10
    Świetny scenariusz pod pierzynką stłumionych emocji. Bomba, która nigdy nie wybuchnie, ale nadal ma swoją moc. Brak schematów, piękne kadry. To wystarczy by mnie zachwycić.
  • 8.3
    8.3
    8.2
    8.2
    10
    W końcu po niego sięgnąłem i żałuję, że tak późno. To jedno z większych sugestywnych rozliczeń z rasizmem. Tarantino kolejny raz moim mistrzem.

Najniżej ocenione

Najbardziej odrębnie ocenione

Najwięcej polubień

  • 6.3
    6.3
    6.1
    6.1
    7
    Nie uniknie porównań do "Gwiazd naszych wina" i tylko wychodzi mu to na dobre, ponieważ "Trzy kroki od siebie" ten pojedynek wygrywa. Co prawda łapie w ckliwe i łzawe pułapki (przyznam że sam w jedną dałem się złapać), ale nie jest fałszywy, ponieważ choroba staje się nośnikiem informacji, a nie emocji. Promienna główna bohaterka nie daje o sobie zapomnieć i dzięki niej aż chce się żyć.
  • 7.7
    7.7
    9
    Jordan Peele to przykład reżysera, który jest zawsze o dwa kroki przed widzem i czeka za rogiem na jego reakcję. Przerażająco mądrze wykonany film. Chapeau bas!
  • 9.0
    9.0
    9.0
    9.0
    9
    "Obcy" zawsze kojarzył mi się z tandetnym filmem, tymczasem dostałem dokładnie to, czego się nie spodziewałem. Genialne efekty i postać Ripley.