Nowa wersja serwisu! Listy, wideorecenzje, recenzje użytkowników, powiadomienia i wiele więcej. Sprawdź

Na plaży Chesil

2017 Film
Florence i Edward wyruszają w romantyczną podróż poślubną. Ich wspólna przyszłość zależy od jednej nocy, po której nic nie będzie już takie samo.
  • Obsada: Saoirse Ronan, Billy Howle, Anne-Marie Duff, Adrian Scarborough, Emily Watson
  • Reżyser: Dominic Cooke
  • Scenariusz: Ian McEwan
  • Ostatnio dodana recenzja (krytykkryt.): 7 września 2018 (18 dni temu)
  • Ostatnio dodana recenzja (użytkownikużyt.): 22 września 2018 (3 dni temu)
  • Premiera (kino): 13 lipca 2018 (2 miesiące temu)
  • Premiera (świat): 7 września 2017 (rok temu)
5.8 10.0 0.0 18
Negatywnie oceniony przez krytyków
  • 55%
    pozytywnych
    recenzji
  • 18
    recenzji
    11 z oceną
  • 6
    pozytywnych
    recenzji
  • 5
    negatywnych
    recenzji
  • 7
    recenzji
    bez oceny
  • 5.0
    W melodramacie Na plaży Chesil można znaleźć najlepsze składniki pochodzące z angielskiej filmowej kuchni: inteligentnie opowiedzianą historię, lekko ironiczne poczucie humoru, doskonałe aktorstwo, ciepłe spojrzenie na tzw. angielskość. A mimo to film nakręcony na podstawie powieści popularnego i u nas pisarza Iana McEwana i wg jego scenariusza nie rozwija w pełni bukietu smaków. Zbyt szybko ulatnia się z głowy.
  • 4.0
    W melodramacie najważniejsze jest uczucie. A tutaj zamiast przeniesionego z soundtracku duchu Beethovena, otrzymujemy ładną ale pustą w środku muzykę z windy. Ale - podobnie jak relacja naszych bohaterów - nie wszystko musi być tak piękne jak wskazuje początek.
  • 4.0
    Przypadek "Na plaży Chesil" przypomina o fundamentalnej różnicy dzielącej materię literacką od filmowej. Gdy to, co na kartach powieści pozostaje subtelne i niedookreślone, na ekranie ulega skonkretyzowaniu, często zamienia się w irytujący banał.
  • 4.0
    Mamy uczucie, że film próbuje niechętnie, więc wychodzi równie mało entuzjastycznie. Posucha w odbiorze, piasek w ustach z plaży Chesil, żadnych powiewów świeżego powietrza.
  • 3.0
    To mogła być wiwisekcja związkowych problemów podsycanych przez pożądanie i niewypowiedziane urazy, ale zamiast tego jest nudny i wtórny romantyzm, nikomu już niepotrzebny i nikogo niewzruszający.