Nowa wersja serwisu! Listy, wideorecenzje, recenzje użytkowników, powiadomienia i wiele więcej. Sprawdź
Młody mężczyzna zostaje uwięziony w zawalonym tunelu.
  • Obsada: Jung-woo Ha, Doona Bae, Dal-su Oh, Jeong-geun Sin, Ji-hyeon Nam
  • Reżyser: Seong-hun Kim
  • Scenariusz: Seong-hun Kim
  • Ostatnio dodana recenzja (krytykkryt.): 20 marca 2018 (7 miesięcy temu)
  • Ostatnio dodana recenzja (użytkownikużyt.): 19 października 2018 (3 dni temu)
  • Premiera (kino): 17 listopada 2017 (11 miesięcy temu)
  • Premiera (świat): 10 sierpnia 2016 (2 lata temu)
7.0 10.0 0.0 11
Pozytywnie oceniony przez krytyków
  • 100%
    pozytywnych
    recenzji
  • 11
    recenzji
    9 z oceną
  • 9
    pozytywnych
    recenzji
  • 0
    negatywnych
    recenzji
  • 2
    recenzje
    bez oceny
  • 8.0
    To "Marsjanin" Ridleya Scotta na możliwościach koreańskiego budżetu. I mimo dużo mniejszej kasy, to właśnie azjatyckie kino znowu wygrywa na mojej tablicy wyników.
  • 8.0
    Jest dziełem, który z prostego tematu - mężczyzna uwięziony w tunelu - potrafi wycisnąć naprawdę wiele, czasem niespodziewanych, emocji i ukazać sytuacje w wyjątkowo kompleksowy sposób. Tym samym kino koreańskie po raz kolejny pokazuje, ze ma naprawdę dużo do zaoferowania.
  • 7.0
    Niezwykle intymna historia katastrofy, która szczęśliwie więcej czasu poświęca bohaterowi i jego przeżyciom, niż wypełnionemu feerią efektów specjalnych spektaklowi.
  • 7.0
    Koreański film katastroficzny o zabarwieniu psychologicznym. Tego u mnie jeszcze nie grali. Szkoda - dużo traciłam!
  • 7.0
    Bardzo solidna, gatunkowa propozycja, która zapewni dwie godziny udanej rozrywki i skłoni do poseansowych refleksji.
  • 7.0
    Zanosiło się też przez jakiś czas na niskobudżetowy dramat jednego bohatera, ale nic z tych rzeczy. Kawał dobrego kina gatunkowego.
  • 6.7
    Przekracza granice prawdopodobieństwa, które w tego typu, względnie realistycznych filmach są inaczej zakreślone niż w takim "Marsjaninie", i przy ograniczonej ilości zwrotów akcji nie musi trwać ponad dwie godziny. W swoim gatunku jednak rzecz godna uwagi.
  • 6.7
    Kim Seong-Hun bowiem nie tylko inteligentnie prowadzi wątek katastroficzny, łączy go też z satyrą na zgromadzonych u wylotu tunelu polityków koniunkturalistów, dziennikarzy tracących szybko zainteresowanie poważną sprawą i ratowników przeżywających problemy organizacyjne. Bo jest to również film o kryzysie komunikacji między ludźmi w Korei Południowej.
  • 6.0
    Dzieli polski tytuł z 90-sowym thrillerem, w którym analogiczna sytuacja wyjściowa służyła za pretekst, by Sylvester Stallone mógł malowniczo ponapinać muskuły. Tu zamiast popisów krzepy mamy grozę sytuacji: zarówno fizyczną, jak i moralną, a wymyślność okoliczności odczarowana zostaje przejawami kolejnych życiowych absurdów.
  • ?
    Reżyser od początku umiejętnie buduje suspens, bardziej koncentrując się na detalach i reakcjach postaci niż na aspektach widowiskowych - choć i tych nie brakuje. Mimo że fabuła zasadniczo nie ma prawa zaskoczyć nikogo, kto widział przynajmniej jeden film katastroficzny, niewątpliwym atutem spektaklu pozostaje nietuzinkowy sposób, w jakim wygrywane jest napięcie między epicką skalą tragedii a intymnym doświadczeniem jednostki.
  • ?
    Jest określany jako dramat katastroficzny i trzeba przyznać, że to idealne określenie. Katastrofa oczywiście determinuje postępowanie bohaterów, ale film mówi o bardziej skomplikowanych tematach - zachowaniu w sytuacji kryzysowej, sile woli, wytrzymałości, wierze, a nawet specyfice pracy ratowników czy mediów. Zdecydowanie warto zobaczyć, bo twórcom udało się uniknąć patosu, a nawet przemycili tu nieco humoru.

Aktywne