Nowa wersja serwisu! Listy, wideorecenzje, recenzje użytkowników, powiadomienia i wiele więcej. Sprawdź

Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi

2017 Film
Rey odnajduje Luke'a Skywalkera, by namówić go na powrót i walkę z Najwyższym Porządkiem. Tymczasem Rebelianci próbują uciec przed flotą wroga.
  • Obsada: Mark Hamill, Carrie Fisher, Adam Driver, Daisy Ridley, John Boyega
  • Reżyser: Rian Johnson
  • Scenariusz: Rian Johnson
  • Ostatnio dodana recenzja (krytykkryt.): 27 września 2018 (24 dni temu)
  • Ostatnio dodana recenzja (użytkownikużyt.): 9 października 2018 (12 dni temu)
  • Premiera (kino): 14 grudnia 2017 (10 miesięcy temu)
  • Premiera (świat): 24 stycznia 2017 (rok temu)
7.2 10.0 0.0 107
Pozytywnie oceniony przez krytyków
  • 89%
    pozytywnych
    recenzji
  • 107
    recenzji
    84 z oceną
  • 75
    pozytywnych
    recenzji
  • 9
    negatywnych
    recenzji
  • 23
    recenzje
    bez oceny
  • 5.5
    Ostatni Jedi zapewne znajdzie ogromną rzeszę sympatyków, wszak jak tu nie cieszyć się z powrotu Luke'a. Szkoda tylko, że tak doniosłe wydarzenie kamufluje wszystkie scenariuszowe wtopy i nawet gdy zaskakuje, to widz przeciera oczy ze zdumienia i pyta, czy to naprawdę tak musiało być.
  • 5.5
    Jako całość - nie spełnia oczekiwań. Ale jak już wspomniałem, ma momenty, ma smaczki, które wciąż każą wierzyć w magię "Gwiezdnych Wojen".
  • 5.0
    Dostajemy prawdopodobnie najgorszą odsłonę cyklu z niedopracowanym scenariuszem pełnym błędów zarówno logicznych, jak i merytorycznych. Obraz próbuje się ratować na różne sposoby, lecz niestety nie wychodzi mu to zbyt dobrze.
  • 5.0
    Nigdy nie osiągnie statusu, jakim dziś mogą pochwalić się "Imperium..." czy "Nowa nadzieja", bo brakuje w filmie pamiętnych momentów. To obraz o zaskakująco mizantropijnym tonie, niczym niewzburzony, chwilami zbyt sterylny. Nudny, w bardzo lakonicznym ujęciu.
  • 5.0
    Patrząc przez pryzmat fabuły, historii, bohaterów, ponownie otrzymujemy niepozbawioną wad i wyraźnie przeciętną produkcję. Niemniej cykl nadal broni się jako przygoda i kapitalna rozrywka opatrzona obłędną stroną wizualną.
  • 5.0
    Mimo że Ostatni Jedi to film słabszy niż Przebudzenie mocy, bawiłem się w kinie trochę lepiej. Pewnie dlatego, że jest trochę mniej bezpieczny i przynajmniej generuje jakieś emocje.
  • 5.0
    Jest za długi i zwyczajnie zbyt nudny. W środkowym akcie spokojnie można uciąć sobie drzemkę, a i tak zbyt wiele się nie straci. No i mój największy zarzut wobec produkcji - ten film nie wprowadza do sagi niczego nowego.
  • 5.0
    W najnowszych "Gwiezdnych wojnach" najbardziej rozczarował mnie poziom dialogów i potężna dawka patosu, która w połączeniu z wypitą przeze mnie kawą spowodowała, że w pewnym momencie zrobiło mi się najzwyczajniej w świecie niedobrze. Fabule nie można zarzucić ślamazarności, ale wszystko to nakręcone zostało według utartego schematu, który nawet nie starał się zrobić na mnie wrażenia.

Aktywne