5.2

Negatywnie oceniony przez krytyków

4.9

Negatywnie oceniony przez użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Jan Nowak-Jezioranski, legendarny "kurier z Warszawy" przyjmuje misję przedostania się z okupowanej Polski do Londynu. Po przybyciu przekazuje również wiadomości dotyczące Armii Krajowej.
5.2 10.0 0.0 45
Negatywnie oceniony przez krytyków
  • 43%
    pozytywnych
  • 45
    recenzji
  • 37
    ocen
  • 16
    pozytywnych
  • 21
    negatywnych
  • ?
    Dość dobry film z doskonałym scenariuszem, którego celem jest upamiętnienie niezwykłej historii zwyczajnego człowieka, który żył w niezwykle trudnych czasach. Dobrze, że udało się sprawnie zrealizować film, który w dodatku poza końcową sceną nie przedstawia zbytniego patosu.
  • ?
    Niezłe są zdjęcia, muzyka, gra aktorska oraz ogólny pomysł na prezentację wydarzeń i stopniowanie napięcia. Podczas seansu czuje się jednak, że Pasikowski o wiele lepiej odnajduje się w dzisiejszych realiach, niż tworząc dramat sensacyjny osadzony w czasach II wojny światowej.
  • ?
    Dbałość o detale, a nawet pojedynek szpiegów w Warszawie, to za mało, by wzbudzać w kinie emocje. "Kurier" nie jest porażką, ale kogoś, kto zna wspomnienia Jeziorańskiego, może po prostu znudzić.
  • ?
    ładysław Pasikowski, jeden z niewielu w Polsce specjalistów od kina gatunkowego, zdaje się zapominać o dzisiejszym tempie filmowych opowieści, obowiązkowych zwrotach akcji i kaskadzie następujących po sobie kulminacji. Choć - z drugiej strony - nie wykluczam szacunku dla prawdziwego kina szpiegowskiego, które swoją kulminację osiągnęło w latach 60., zanim gatunek zdominował agent 007 - bohater stworzony na przekór wszelkim wzorcom gatunkowym.
  • ?
    Władysław Pasikowski nakręcił dobry film o polskim duchu podczas drugiej wojny światowej. Słyszę, że to za mało. Mnie wystarczy.
  • ?
    Ogólnie, aktorsko nie ma tu na co narzekać, jeśli coś zawiodło to scenariusz, który pewnie można było lepiej napisać. Dlatego też podtrzymuję, że w tym wszystkim czegoś zabrakło i ostatecznie wyszedł taki film, który ze spokojem można pokazać każdej szkolnej wycieczce, bez obawy, że dzieciaki zasną w kinie.
  • ?
    Cierpiący na wyraźne ograniczenia finansowe Kurier robi co może, by możliwie jak najbardziej efektownie pokazać historię Jana Nowaka-Jeziorańskiego. To jak na razie najlepszy z nakręconych w ostatnich latach filmów patriotycznych mających przybliżyć bohaterską historię Polski i postaci mających na nią największy wpływ. Mimo to rezerwy wciąż pozostają spore i do filmowego ideału droga daleka.
  • ?
    Wiemy, jak historia się kończy, lecz w filmie wystarczająco dużo się dzieje, by nie można było się przez cały czas jego trwania ruszyć z fotela. Jeśli do tego dołożyć naprawdę niezłe efekty specjalne, to całość jest nie tylko udana, ale niezwykle pożyteczna dla polskiego poczucia dumy narodowej.

Aktywne