LEGO® PRZYGODA 2

2019 Film
6.7

Pozytywnie oceniony przez krytyków

19 krytyków

7.4

Pozytywnie oceniony przez użytkowników

13 użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
7.4 10.0 0.0 13
Pozytywnie oceniony przez użytkowników
  • 92%
    pozytywnych
    ocen
  • 13
    użytkowników
    obejrzało
  • 8
    recenzji
    użytkowników
  • 13
    ocen
    użytkowników
  • 12
    pozytywnych
    ocen
  • 1
    negatywna
    ocena
  • WSZYSTKO JEST CZADOWEEEEEE!!!
  • Bawiłem się CZADOWO!!!
  • Na każdym polu lepsza od jedynki. Znacznie lepiej wybrzmiewający morał, jeszcze więcej kreatywnej zabawy klockami (animacja figurek z serii LEGO Friends oraz villaina zbudowanego z Duplo - wow!) i zdumiewająco dobry polski dubbing (dialogi zdecydowanie naturalniejsze niż w jedynce, a piosenki są wykonane tak, że palce lizać). Lord/Miller nie zawiedli.
  • Świetny humor, niezły scenariusz, dobrze podany morał, sympatyczne postacie, zarówno nowe, jak i również stare, dobry polski dubbing. Jedynie problem jest z trochę przekombinowaną końcówką. Film na niemalże takim samym poziomie, jak część pierwsza.
  • Niczym w pierwszej części, sympatyczne postacie, humor, który zawsze trafia (choć tutaj z drobnymi wyjątkami) oraz dobrze podany morał. Jedyny większy problem jaki mam z drugą częścią, przez który film wypada nieco gorzej od poprzednika to pewien zwrot akcji pod koniec historii, bo przez niego całość traci nieco sensu w finale i myślę, że nic by się nie stało, jakby fabuła przebiegła nieco inaczej. Jednakże w ostatecznym rozrachunku film jest prawie lepszy niż jedynka co zasługuje na uznanie.
  • Jest podróżą do świata nostalgii, gdzie poza nierzadko głupkowatym dziecięcym humorem, prosto i zrozumiale przekazanym uniwersalnym morałem, znajdzie się coś dla starszego widza, który pobawić się może w test kompetencji popkulturowych. Jest to, moim zdaniem, jeszcze bardziej energiczna i angażująca od poprzedniczki animacja, która po seansie tylko wprowadza w nastrój kreatywnego konstruktora z chęciami zbudowania czegoś z klocków LEGO.
  • Mam chyba jakiś problem z tą serią, bo zarówno pierwszej, jak i drugiej części przypisałbym podobne wady i ułomności. Jasne, stos gagów ląduje gdzie trzeba i morał dla dzieciaków wypada przyzwoicie, ale środkowy akt cierpi na syndrom drugich "Strażników Galaktyki" i wszechobecny chaos staje się po czasie męczący. To co w finale pierwszego filmu było wisienką na torcie, tutaj staje się standardem i bezustanne mieszanie perspektyw wytrąca z rytmu. Życie jakby mniej czadowe, ale wciąż piu piu piu.
  • Mało ciekawych pomysłów, głupawy scenariusz, nawtykanie wszelkich możliwych postaci. Nuda