Bardzo pozytywnie oceniony przez wielu krytyków, uznany

55 krytyków

8.3

Bardzo pozytywnie oceniony przez użytkowników

47 użytkowników

  • Anuluj
  • 0/500
Drobny cwaniaczek z Bronxu zostaje szoferem ekstrawaganckiego muzyka z wyższych sfer i razem wyruszają na wielotygodniowe tournée. Ich wspólna podróż, pełna zaskakujących przygód, okaże się początkiem nieprawdopodobnej przyjaźni.
Bo choć "Green Book" nie ma takiego rozmachu jak "Narodziny gwiazdy", nie jest tak finezyjnie skrojony jak "Faworyta" czy "Roma" i nigdy nie będzie znaczył tyle dla czarnoskórej społeczności w USA co "Czarna Pantera", to ma w sobie potrzebny urok, lekkość i całą masę rozczulających trików, które pozwalają czerpać przyjemność z seansu. Przede wszystkim radzi nam, abyśmy w życiu częściej spoglądali we własne serce.