Teraz możesz założyć konto i korzystać z nowych funkcji serwisu.
Obserwuj

arytmia.eu

  • Średnia ocena: 7.4
  • Pozytywnych recenzji: 82%
  • Liczba recenzji: 43 w tym 28 z oceną
  • Liczba recenzji pozytywnych: 23
  • Liczba recenzji negatywnych: 5
  • Średnio ocenia: 0.3 wyżej niż inne źródła
  • Poziom ocen: 57% wyżej, 25% niżej, 18% tak samo jak inne źródła
  • Najwyższa ocena: 10.0 dla T2: Trainspotting
  • Najniższa ocena: 4.5 dla Obcy: Przymierze
  • Najbardziej odrębna ocena: 10.0 dla T2: Trainspotting

Recenzje

  • 7.3
    7.5

    Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi 2017

    Ma niepotrzebne sceny, ma swoje minusy. Nie jest jednogłośnie świetny, ale i nie jest skończoną szmirą, zwłaszcza, jak przymknie się zwyczajowo już oko na pewne wady.
  • 7.9
    7.0

    Baby Driver 2017

    To z pewnością obraz ciekawy, emocjonujący i dynamiczny, który na szczęście balansując na granicy kiczu, nie przesadza i nie przekracza linii dobrego wyczucia.
  • 6.3
    7.0

    W starym, dobrym stylu 2017

    Rozwija się być może nieco powoli, fundując nam w początkowych scenach film o rzucających sucharami, bystrych zgredach na zasłużonej, nawet jeśli lichej, emeryturze. Zobaczycie jednak, że w miarę kłopotów panowie i scenariusz się rozkręcają.
  • 7.4
    7.0

    Lady M. 2016

    Bardzo milczący film, utrzymany w ochrowych tonacjach, od których odbija się czasem granatowa suknia Katherine.
  • 8.0
    7.5

    Klient 2016

    Jest bardzo ciekawą propozycją irańskiego reżysera, który nawet ze zwykłej kłótni małżeńskiej potrafi zrobić emocjonalny wir. Poszczególne sceny są tak dobrze dopracowane, że seans pozostaje w swojej wizualnej formie jeszcze długo w pamięci.
  • 8.6
    7.5

    Manchester by the Sea 2016

    Jest po prostu tak szczerą opowieścią, że nie musi tego robić. Nic dziwnego, że ta niezależna produkcja zbiera tyle nagród - film pozwala zobaczyć życie jak w lustrze, takim, jakie jest, bez sztucznych upiększeń.
  • 7.2
    7.0

    Doktor Strange 2016

    MCU jest niczym restauracja serwująca codziennie to samo danie, które jednak za sprawą kunsztu kucharza nabiera nowej formy, nie pozwalając nam przejść obojętnie obok jej drzwi. I tym razem się najadłem, kelner był uśmiechnięty, tylko danie było jakieś nieposolone.